środa, 13 lipca 2011

Życie na wagę złota

"Na wagę złota" - Nora Roberts
Wydawnictwo Mira
Romans Historyczny

Wszędzie tylko piasek, pustynia, żar z nieba, do najbliższego źródła wody prawie kilometr, a do cywilizacji jeszcze dalej. Na horyzoncie widać cień masywnych gór, ale one są bliżej niż Ci się zdaje. Tak samo jak niebezpieczeństwo. Jest rok 1875. Arizona, sam środek Dzikiego Zachodu. Choć jest prezydent i hucznie obchodzi się także święto Niepodległości, to wciąż króluje bezprawnie. Gorączka złota ogarnia wszystkich, a wartość twojego życia przeliczana jest często jedynie na wagę złota.






Kiedy Sarah Conway wsiada do pociągu w Filadelfii nie spodziewa się całkowicie jak skończy się ta podróż. Oczywiście, że czytała wszystkie relacje z gazet na temat tego co się dzieje na Dzikim Zachodzie. Ale żadna z tych okropnych historii nie przytrafi się jej. Nie może. Ona jedzie do ojca. Wreszcie skończyła szkołę. Teraz zamieszka w przepięknym domu, który jej tak opisywał. Zaraz obok świetnie prosperującej kopali złota. Kiedy prawie u końca jej podróży na dyliżans napadają Indianie, historie jakie czytała wydają się aż nazbyt łaskawe. Na jej nieszczęście to dopiero początek problemów. Nikt nie wychodzi jej na spotkanie, piękna posiadłość to w rzeczywistości gliniana chata, a kopalnia jedynie kolejna ciemna dziura w jałowej ziemi w której spoczęło ciało jej ojca. Jake Redman, półkrwi Indianin i najszybszy rewolwerowiec po tej stronie Missisipi, doprze jej radzi. Niech ta księżniczka załaduje swoje manatki i wraca na salony. Ale Sarah zostanie. Szybko się uczy i da sobie radę. Nie zdaje sobie sprawy, że jej powrót na te ziemie nie wszystkim się spodoba.

Nora Roberts czaruje swoim piórem i zabiera nas tym razem na Dziki Zachód. Ataki Indian, gorączka złota, pojedynki rewolwerowców, bezprawie i niezapomniana przygoda. Sarah Conway to dziewiętnastolatka. W szkole zażądanej przez zakonnice nauczyła się jak być damą, a dama poradzi sobie w każdych warunkach i do tego z klasą. Gorset, masa halek i wysokie obcasy to jednak nie jest idealny stój na rozgrzaną słońcem pustynie. Dziewczyna szybko się uczy, nie tylko jak tutaj przetrwać, ale także jak skutecznie strzelać. Mimo całej jej determinacji bardzo się cieszyłam, że jest tam Jake. Musiał mieć co prawda prawdziwy ubaw widząc zmagania księżniczki z salonów, ale zawsze jej pomagał. Jego maska chłodnej obojętności i cynizmu nie raz mogła zrazić do niego dziewczynę. Sami mogą się od siebie nawzajem wiele nauczyć, tylko jeszcze tego nie widzą.
Historia ta jest idealną propozycją na wakacyjne popołudnie. Wartka akcja, spora dawka poczucia humoru i intryga w tle. Czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie.

MOJA OCENA : 6 / 10

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Mira

18 komentarzy:

  1. Romanse historyczne raczej do mnie nie przemawiają ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mimo, że to nie moja bajka, to recenzja brzmi zachęcająco i chętnie dałabym jej szansę:))
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Spotkałam się dzisiaj z tą książką w bibliotece, ale mnie opis nie przekonał. Może kiedyś przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za romansami, a ten do mnie nie przemawia.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja lubię od czasu do czasu poczytać romanse, jednak nie ciągnie mnie jakoś do historycznych.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasami miło jest taką książkę przeczytać :) W sam raz na leżak :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam że lata te,u przeczytałem jakąś ksiazkę tej autorki. Nie był to typowy romans, ale pamiętam że bohaterka to kobieta pracująca w radio osaczana przez psychoaptę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla odprężenia - jak najbardziej; chętnie przypomnę sobie prozę tej autorki:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakiś czas temu dałam sobie spokój z romansami ;) Mimo wszystko, książka brzmi całkiem ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ta książka przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niedługo ją będę czytać... Zobaczymy jak mi się będzie czytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej małe szanse, że sięgnę po tą książkę. Chyba, że napatoczy ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Moja przyjaciółka uwielbia Norę Roberts - chętnie sprezentuję jej tę pozycję przy następnej okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny i pomocny blog:)
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziki Zachód to nie do końca moje ulubione tereny. O ile pamiętam to nie zdarzyło mi się czytać książki o takiej tematyce, filmów z tym motywem też unikam. Ja wobec tego odpuszczę sobie tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię Norę Roberts i lubię Dziki Zachód, więc muszę przeczytać tę książkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. To raczej nie dla mnie, jednak jeśli zobaczę ją w bibliotece, dam jej szansę, bo recenzja jest zachęcająca:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiele słyszałam o tej autorce. I mam co raz częściej ochotę na poznanie jej książek. Tylko nie wiem czy te klimaty przypadną mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad!