czwartek, 20 czerwca 2013

"Oddech fali, serce przypływu"


Myślisz, że to nigdy nie przytrafi się Tobie. Teraz to jednak Ty stoisz w morzu czarnych parasoli, kiedy i niebo płacze żegnając już na zawsze twoich bliskich. Mówią, że to wypadek, lecz tak dobrze wiesz, że to nieprawda.

Była pewna stara obietnica, składana przez wszystkie poprzednie pokolenia.
Teraz z nich zostałaś już tylko Ty. Czy dotrzymasz słowa ?

To historia Tajnych Rodzin i Łowczych, chroniących ich dziedziców. Wszyscy powołani są do walki by zapobiec nadejściu kolejnego Czasu Demonów. W stowarzyszeniu była jednak zdrada, rodziny upadają, a lista osób mogących coś jeszcze zdziałać, stale maleje.

Sara nie odkrywa nagle rodzinne sekretu, nie spada na nią odpowiedzialność za dziedzictwo, o którym nie miała pojęcia. Okazuje się jednak, że bohaterka ma tylko to, co odziedziczyła: wizje, pod postacią snów, oraz czarną wodę, mogącą odwołać demony do pradawnych wód świata, oddzielonych od naszej rzeczywistości barierą czasu i przestrzeni. Zostają jej księgi, zaklęcia i arsenał broni, ale nic ponad to. Nie przeszła niezbędnego treningu, a informacje na temat konfliktu, w którego środku się znalazła, są wybiórcze.
Sara to siedemnastoletnia piękność, o zielonych oczach Midnight'ów i ciemnych jak bezgwiezdna noc włosach matki. Przez kuzyna zostaje trafnie przyrównana do postaci Śpiącej Królewny i taka trochę też jest. Podobnie jak baśniowa postać, mimo prób, nie może uniknąć klątwy - przepowiedzianego jej przez sny-wizje losu. Sara pragnie kontynuować misję rodziców, ale nie może się zmusić by zaakceptować ich styl życia pełen łowów, krwi i przemocy.

Bywają jednak momenty, że bohaterka zachowuje się jak dziedziczka swojego losu i staje na wysokości zadania. Zazwyczaj, jak baśniowy odpowiednik, potrzebuje ochrony - księcia. Tutaj znajdzie się ich dwóch, lecz żadnemu z nich nie powinna była ufać. Łatwo jest się jednak zagubić w labiryncie półprawd, szczególnie gdy stawką jest życie.

Sara nigdy nie otrzymałaby pomocy po stracie rodziców, gdyby nie jej dawno niewidziany kuzyn Harry, który wymusił na najlepszym przyjacielu obietnicę kłamstwa. Sean zjawia się więc w jego miejsce, przybierając tożsamość Harry'ego i pomaga przetrwać bohaterce kolejne napaści. Bohaterowie cały czas pozostają w niebezpieczeństwie i wyczerpani już są oczekiwaniem na ostateczny atak.

To jednak opowieść nie tylko Sary, ale także inny osób, które miały styczność z rodziną Midnight i spotkanie to przemieniło ich w sprzymierzeńców lub też wrogów tego rodu. W książce jest zmienna narracja i jej forma. Są to wspomnienia różnych ludzi, z obu stron konfliktu. Główny wątek, czyli historia Sary i jej kuzyna, pojawia się najczęściej - jego akcja dzieje się w rezydencji Midnight'ów w Szkocji. Powstrzymanie nadejścia Czasu Demonów to zdecydowanie sprawa rangi światowej. Akcja dzieje się więc zarówno na bagnach Luizjany jak i w małej wiosce w wysokich i niedostępnych Alpach.

Niestety nie polubiłam ani Sary ani Harry'ego, choć sam wątek był dość ciekawy. Moją sympatię wzbudzili inni członkowie Tajnych Rodzin oraz łowczy u ich boku - szczególnie Niall i Elodie.

Każdy rozdział rozpoczyna tu krótki wiersz lub myśl. Dopiero z czasem, gdy lepiej poznałam poszczególnych bohaterów, zaczęłam też dostrzegać w nich przesłanie i sens z nawiązaniem do losów postaci.

To historia z wątkiem paranormalnym, ale bez udziału typowych przedstawicieli tego gatunku. Pełna jest za to wizji demonów w przeróżnej i przerażającej formie, które zjawiają się kiedy chcą, szczególnie w rodzinnej rezydencji, powodując, że nigdy i nigdzie nie jest już bezpiecznie. Złowieszcze wizja ze snów przeniesione na jawę by się spełnić to mocny punkt tej opowieści. To wizje nadają tej historii odpowiedni klimat i nastrój łowów.
Wizje  - Daniela Sacerdoti
W oryginale: Dreams
[ SERIA ]
Wydawnictwo Dreams
Stron: 376
W kolejności: NR 38/2013/06/05 (220)
Ocena: To historia Tajnych Rodzin i Łowczych, chroniących ich dziedziców, która przenosi czytelnika w wiele lokalizacji geograficznych, gdzie każdy z krajobrazów jest piękny, lecz jednocześnie surowy i złowrogi, odzwierciedlając tło opowieści. To historia z wątkiem paranormalnym, ale bez udziału typowych przedstawicieli tego gatunku. Pełna jest za to wizji demonów w przeróżnej i przerażającej formie, czekających tylko by ziścić się i na jawie.
Ciekawostka: Autorka wysyła jedną ze swoich bohaterek do małej wioski w Alpach, gdzie sama się kiedyś wychowywała.

Za możliwość spędzania czytelniczych wakacji w Szkocji, Alpach i Luizjanie dziękuję Wydawnictwu Dreams.

6 komentarzy:

  1. Kiedyś się na nią skuszę, lecz na razie nie będę jej szukać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać tą książkę, gdyż na razie zapowiada się ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem już po lekturze "Wizji" i zgadzam się z Twoją opinią.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem dosyć ciekawa tej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi ciekawie, chociaż na razie średnio jestem przekonana do tej książki. Może to z powodu tego, że na razie nie widziałam zbyt wielu recenzji tej powieści.

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad!