piątek, 11 kwietnia 2014

"Słowa, na które tak długo czekałam"

"Czy to naprawdę były słowa, na które tak długo czekałam?"

Antyutopijne tory powieściowe:
"Igrzyska Śmierci" Katniss podróżuje pociągiem przez dystrykty aż do Kapitolu.
W "Niezgodnej" Tris wskakuje i wyskakuje z pędzącego pociągu by dowieść w pierwszym teście swej odwagi. Lecz zanim zostały spisane przygody obu tych trylogii był już finał serii  "Jutro 7", a tam wskakiwanie do wagonu, pościg, walka, wyskakiwanie i wysadzanie jeszcze tego samego pociągu w wykonaniu naszej Ellie ;)

Co nas czeka "Po drugiej stronie świtu"? Odpowiedzi niesie tom siódmy i ostatni w serii Jutra. Siły Nowej Zelandii wysyłają Ryana by poinformował piątkę przyjaciół o... nadchodzącej szansie na wygraną w tej wojnie. W tym samym czasie w Piekle dochodzi do kolejnej wizyty wrogich żołnierzy. Ellie wraz z przyjaciółmi nie waha się już ani chwili przed opuszczeniem schronienia. Ich zadanie jest proste: robić to co dotychczas. Jak najbardziej zaszkodzić okupantowi, kiedy Nowa Zelandia będzie atakować. Oczywiście specjalność naszej grupy to eksplozje na coraz większą skalę. Ta szczególna akcja nie przebiegnie jednak tak, jak powinna.

"-Ellie- powtarzała, jakby raz nie wystarczył. - Ellie Linton! Och, nie wierzę! Ellie! Wszyscy o tobie mówią! A ty jesteś tutaj! [...]
- Ona ma na imię Amber. [...]
- Ależ skąd! - powiedziała. - Nie wiecie, kto to jest? Słyszeliście o tych młodych ludziach, którzy wysadzili w powietrze statki w Zatoce Szewca? [...] Mamy tu prawdziwą sławę."

Od połowy powieści Ellie jest rozłączona z przyjaciółmi i pozostaje sama, nie znając ich losów. Samej udaje jej się uszkodzić jeszcze połączenie kolejowe ze strategicznym punktem, ale... zostaje złapana. Kolejne miejsca akcji to szpital w Cavendish i Obóz 23. Pobyt w obu tych miejscach pokazuje kulisy wojny, których do tej pory bohaterowie nie doświadczali, a miała z nimi do czynienia większość ich rodaków. Godna zapamiętania jest scena ucieczki ze szpitala i sposób, w który tego dokonano.
Kiedy w rozdziale 15 nagle padają słowa:
"W końcu zrozumiałam ich słowa:
- Wojna się skończyła, cholerne idiotki! [...] 
Czy na pewno dobrze zrozumiałam? Nie przesłyszałam się?  Czy to naprawdę były słowa, na które tak długo czekałam?"
Relacja może być tylko jedna: (konkretnie od 01:33 czyli KLIK)
Bardzo zżyłam się z bohaterami tej serii. Kiedy Ellie udaje się dotrzeć wreszcie do domu, nadal nie ma wieści o jej przyjaciołach, z którymi przeżyła większość okupacji. W przypadku jednak można sporo już podejrzewać. Kiedy dochodzi wreszcie do spotkania, nie można pozostać obojętnym na wydarzenia tej opowieści. Ciekawią i budzą wiele teorii losy piątki zagubionych przyjaciół (4 nastolatków plus Gavin).
Zawsze też liczyłam na w miarę szczęśliwe (na ile to możliwe) zakończenie dla tej opowieści - dlatego warto wytrwać aż do siódmego tomu - po drodze jest pełno scen akcji w najlepszym wydaniu. Z podobnym napięciem czyta się chyba tylko jeszcze GONE i Morganville. Wynik inwazji i wojny to nie ostateczne zwycięstwo. Jedyny kraj w całości zajmujący cały kontynent teraz został podzielony ;(

"W życiu chodzi o coś znacznie więcej niż tylko bycie szczęśliwym. Chodzi o odczuwanie całej gamy emocji: szczęścia, smutku, złości, żalu, miłości, nienawiści. Jeśli spróbujesz stłumić jedną z nich, stłumisz je wszystkie.[...] To najlepszy sposób, w jaki mogę wieść życie, które z dumą nazwę własnym."

Seria Jutro to świetna akcja i opowieść pełna napięcia oraz poradnik jak najszybciej wysadzić najbardziej obiecujące łatwopalne obiekty w powietrze. Powiedziałabym, że tyle czekałam na taki finał, nawet jeśli bohaterów nie łączy już przyjaźń taka jak kiedyś... ale zabrałam się już za pierwszy tom "Kronik Ellie", które są bezpośrednią kontynuacją losów tej historii...a pierwsze strony to prawdziwy szok. Ciekawi mnie jak teraz będzie wyglądał świat Kronik.

"Jutro 7. Po drugiej stronie świtu" - John Marsden
W oryginale: The Other Side of Dawn (1999)
TOM 7 i ostatni -> dalej KRONIKI
Wydawnictwo: Znak litera nova
W kolejności: NR 18/2014/04/02 (294)
Stron: 347
W kategorii: Survival
W skrócie: Tak się cieszyłam z zakończenia, a teraz takie rozpoczęcie Kronik... Myślałam, że Ellie uda się zrealizować najbardziej śmiałe plany - zwiedzić świat i inne. Pozostaje czytać!

1 komentarz:

  1. Nie czytałam tej części z racji tego, że piąta i szósta część troszeczkę mnie zniechęciły. Jednak niedługo postaram się nadrobić braki, bo nie lubię zostawiac sobie niedokończonych serii ;)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad!