czwartek, 1 stycznia 2015

Wyzwania Zakładki na 2015

Źródło: Tumblr
Nowy Rok już tutaj jest! Zakładka po raz pierwszy oficjalnie opisze swoje wyzwania na ten 2015 rok i postara się ich dotrzymać :) Nie oznacza to wcale, że wyzwań tak na co dzień nie mam - ale są! Co się zaś tyczy tych książkowych to od czterech już lat mam zawsze półkę zatytułowaną "52 książki" w biblioteczce, gdzie dodaję kolejne przeczytane lektury.

Staram się aby w każdym miesiącu znalazło się coś z cyklu "Doczytujemy stosiki", czyli z zasobów biblioteczki domowej. Jeśli jest to więcej niż jedna książka, zawsze bardzo się cieszę. Lektury z tego zbioru zazwyczaj dobieram jednak dość spontanicznie. Czasem to jakiś film wpływa na to, że mam ochotę na konkretną powieść, gdyż może ona być podobna tematycznie. Widać to dobrze na przykładzie "Szlaków książkowo - filmowych", które są wynikiem takich właśnie spontanicznych połączeń.

Zdecydowałam się jednak w tym roku skorzystać z zaproszenia do wyzwania blogowego achy ochy z książką od KassWarz. Pierwsza część tego zadania polega na wybraniu 12 książek na 12 miesięcy tego roku i sfotografowanie ich. Druga część to już tylko trzymać się planu i czytać jedną z tych książek w każdym z kolejnych miesięcy.

Zachowałam jednak spontaniczność tworząc listę. Wiedziałam, że chcę nadrobić pierwszy cykl Ricka Riordana, cztery książki więc już były. W klimacie mitologicznym dołączyła jeszcze Josephine Angelini i finał jej serii. Mam nadzieję, że powieści Amandy Hocking i Elany Johnson będą takimi lżejszymi lekturami. Powieści Doroty Terakowska mam już od dawna na swojej (długiej) liście książek polecanych do przeczytania. Trzy od końca tytuły z listy znalazły się u mnie przypadkiem, ale każda ma taką słoneczną okładkę, że aż czuje się od nich powiew wiosny. Oto ta lista (moja dwunastka) i towarzyszący jej stosik:

1. "Bunt bogini" - Josephine Angelini
2. "Zawładnięci" - Elana Johnson
3. "Wybrałam ciebie" - Amanda Hocking
4. "Morze Potworów" - Rick Riordan
5. "Klątwa Tytana" - Rick Riordan
6. "Bitwa w Labiryncie" - Rick Riordan
7. "Ostatni Olimpijczyk" - Rick Riordan
8. "Córka Czarownic" - Dorota Terakowska
9. "Tam gdzie spadają Anioły" - Dorota Terakowska
10. "Listy z wyspy zwanej Niebem" - Jessica Brockmole
11. "Perfumy Prowansji" - Frédérick D'Onaglia
12. "Winnice szepczą cicho sza" - Janine Boissard

Dodatkowo mam też od dawna cztery stałe książkowe kategorie, pod które najczęściej dobieram sobie tytuły. Są to także zakładki na Zakładce do Przyszłości:
- "Antyutopijne inspiracje"
- "Mitologiczne i baśnie"
- "Bez wątków paranormalnych"
- "Klasyka zawsze w cenie".
Dwie pierwsze zakładki to cały czas edytowane listy, natomiast kolejne są tak różnorodne, że pozostają tylko jako linki do etykiet o takich tytułach, a pod nimi znajdują się już recenzje książek z tych właśnie kategorii.

Nowe (własne) wyzwanie na ten rok to audiobooki. W zeszłym roku odsłuchałam tylko jeden tytuł, a nadarzyła się okazja by zdobyć troszkę więcej książek w takiej formie. Okazało się, że wraz z syropami Sambucol (drogie one, ale brałam na wzmocnienie odporności - zdrowie ceny nie ma!) jest w prezencie karnet na pobranie dwóch audiobooków z serwisu audioteka.pl. Tak więc z dwóch takich karnetów przybyły do mnie takie oto tytuły:
1."Telefon od anioła" - Guillaume Musso
2."Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?" - Philip K. Dick
3."Niewinny" - Harlan Coben
4. Felix Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi (Tom 1) - Rafał Kosik

Źródło: amelinowa.soup.io
W sieci dość często pojawiało się także i to wyzwanie - było udostępniane również przez profile na FB różnych wydawnictw. Sporo punktów łatwo jest tutaj dopasować to tego, co i tak sama czytam (więcej niż 215 stron, autorem jest kobieta / mężczyzna, została wydana w 2015, ma smutne zakończenie, film oparty na książce, ma co najmniej dwóch autorów, napisał ktoś przed 30, przeczytana w jeden weekend, typowy romans, poradnik, zaczęłam czytać kiedyś lecz nie skończyłam). Nadal pamiętam takie lektury, które czytało się na poziom rozszerzony albo nie występowały w kanonie, tylko jako lektury dodatkowe - tam także było wiele ciekawych tytułów, które chciałabym nadal poznać. w tym wyzwaniu jednak i takie punkty, dla których trzeba będzie poszukać specjalnie jakiegoś tytułu (wydana w roku moich narodzin, autor ma takie same inicjały jak ja). Myślę, że można spróbować i zobaczyć czy za rok wśród przeczytanych książek znajdą się jakieś podlegające pod te kategorie i ile ich będzie :)

Tutaj (link) znajduje się pełna wersja tego wyzwania - i jest to plan o wiele ambitniejszy. Tu książka musi mieć więcej niż 500 stron lub powinna być odznaczona Nagrodą Pulitzera. Na liście też książka, którą kocha twoja mama czy też dziejąca się w miejscu, które chcieliśmy zawsze odwiedzić :) Jest i też powieść, która nas przeraża czy książka, która zbiera złe recenzje oraz historia, z trójkątem miłosnym (choć o takie w ostatnim czasie akurat nie za trudno). Do tego powieść, która dzieje się w rodzinnym mieście czy powieść graficzna i jeszcze kilka innych.

*Reszta wyzwań pozostaje już nieoficjalna, lecz jeśli uda mi się coś przeczytać z tych zamierzonych kategorii, z całą pewnością wspomnę o tym przy okazji recenzji danego tytułu :)

A Wy podejmujecie jakieś wyzwania (tak oficjalnie) w tym roku? 
Jeśli czytaliście coś z listy zaprezentowanych tutaj tytułów - to bardzo proszę o rekomendację! 
W jakiej kolejności czytać powieści w wyzwaniu dwunastu książek?  Najlepszego na 2015!

13 komentarzy:

  1. Ja zazwyczaj mam słomiany zapał jeśli chodzi o wszelkiego rodzaju wyzwania. Trzymam jednak w kciuki za realizację Twoich planów. Wszystkiego naj naj w Nowym 2015 roku!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam problem z takimi wyzwaniami, że nie lubię czytać czegoś na siłę, bo akurat muszę, bo tak wypadło w wyzwaniu. Dlatego np. biorę udział w różnych wyzwaniach, ale raczej na zasadzie, że coś przeczytam, a potem sprawdzam, czy mogę to gdzieś dopasować. Jak tak, to spoko, jak nie, to nie. Dlatego wybranie tu 12 książek by nie wypaliło, bo a to wpadnie coś od wydawnictw, a to mam na coś innego ochotę. Ja nie wiem, co będę czytać na drugi dzień, a gdzie mi tam zdecydować, za co zabiorę się za 12 miesięcy xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od 3 lat biore udzial w wyzwaniu 52 ksiazki, a co do innych wyzwan to biore udzial w jeszcze jednym, mozesz zobaczyc u mnie ood najnowsza recenzja ;)
    Zycze Ci wytrwałości, obyś dala rade !

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w wyzwaniach!
    Ps. Ja w wyzwaniu Kaś tez biorę udział, ale nie wiem czy dotrzymam ramy "1 ksiązka ze zdjęcia na miesiąc"

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie się nie trzymają wyzwania, chyba mam za mało czasu i motywacji. Albo biegnę na uczelnię, albo żyję w ogólnym pędzie, więc czytam to na co mam aktualnie ochotę, bo przeważnie czas na lekturę znajdę zawsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Powodzenia, choć ja osobiście nie wezmę udziału w wyzwaniu, bo nie przepadam za wyzwaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie przepadam, ale w tym roku chciałam spróbować czego nowego ;)

      Usuń
  7. Całe czas zastanawiam się czy zaangażować się w jakiekolwiek wyzwanie. Jeśli już się zdecyduje, raczej zrobię to sama dla siebie. :) Tobie życzę w nich wytrwałości.
    A co do książek jakie masz w swojej liście znam tylko "Tam gdzie spadają anioły". Czytałam ją już lata temu, ale do dziś mam z nią miłe wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podziwiam za podjęcie wyzwania 12 książek w 12 miesięcy, nie wiem, czy bym nawet próbowała ;-) Ze stosiku najbardziej polecam serię Percy'ego Jackson'a, to zdecydowanie moje ulubione książki! Życzę powiedzenia i wytrwałości w podjętych wyzwaniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Percy wygrał :) "Morze potworów" już przeczytane i zaczęłam tom trzeci tej serii :D Genialnie się czyta!

      Usuń
  9. Ja już podjęłam trochę wyzwań. Zobaczymy jak wyjdzie z wszystkimi:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne książki masz w tym stosiku. Wiesz, ja też się zastanawiałam nad tym, czy nie wziąć udziału, ale nie chcę sobie narzucać niczego do czytania. Jak będę miała ochotę to i tak po nie sięgnę, nie to nie. Podoba mi się jednak to wyzwanie, które jest rozpowszechniane właśnie na Facebooku i je mogę rozważyć :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad!