Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

niedziela, 26 kwietnia 2015

Czwarta Rocznica Zakładki do Przyszłości

ROCZNICOWO: Dokładnie cztery lata temu, a było to 26 kwietnia 2011, odważyłam się nie tylko założyć bloga, ale i opublikować na nim pierwsze wrażenia z lektury. Fragment tej recenzji trafił potem na drugi tom serii Żelaznego Dworu, co tym bardziej zawsze miło mi się kojarzy.

KIEDY TO BYŁO? Kwiecień to takie czas, kiedy student czuje już powoli oddech sesji, która gdzieś tam się skrada... widziana tylko kątem oka. Powinno się już raczej zabierać do nauki przed egzaminami, prawda? Ogarnąć jakoś ten materiał z semestru? Cóż poradzić, że właśnie wtedy człowiek nabiera jeszcze większej chęci by żyć, budzą się siły kreatywne i zmuszają by tworzył... i tak powstał blog.
(Myślałam już nad tym od jakiego czasu, onet mnie odstraszył, a blogspot... zachęcił, więc się przemogłam)

NAKŁADKA: Tak się składa, że 26.04 to też imieniny jednego z domowników (dzień wcześniej są też urodziny), które wiążą się zawsze z... ogromnym zamieszaniem i nerwami by zdążyć z przygotowaniami i przetrwać najazd (tak, najazd) rodzinny. Pomyślałam sobie, ale... zakładać bloga akurat tego dnia? Po chwili jednak nadeszła inna myśl: A dlaczego nie? Niech ten dzień będzie też dla mnie wyczekiwaniem czegoś optymistycznego. Niejeden już raz w historii nakładano na tradycję starych obyczajów... daty tych nowych.


GRA O TRON: W sumie to tak o tym za wiele nie myślałam, że mniej więcej tydzień przed założeniem bloga miał swoją premierę pierwszy odcinek "Gry o Tron". Jakoś przez ten czas nie kojarzyłam tych dat ze sobą. GoT kojarzy mi się z czymś zupełnie innym. Początek każdego sezonu oznacza zawsze, że nie tylko "Winter is coming", ale i sesja. Wiem, że kiedy sezon dobiegnie końca, będą już egzaminy. To taki mój serialowy wyznacznik, odmierzający także uczelniany czas.

LICZBY: To samo stwierdzenie pojawia się w każdym podsumowaniu roku, ale muszę je powtarzać nieustannie, bo to wciąż prawda: Gdyby nie Zakładka, nie czytałabym aż tyle. Mimo ogromnych problemów z czytanie w edukacji wczesnoszkolnej (nie tylko dysleksja, lecz i dysortografia... czy wspomniałam o wymownie zlepków "pt" czy przekształcaniu "r" w "l"?), książki i czytanie kochałam jeszcze zanim czytać się nauczyłam, a zanim to (płynne czytanie) wyćwiczyłam... była to droga wyboista i jakże długa.

ULUBIEŃCY: Przełom nastąpił wraz z "Kamieniem Filozoficznym" i cyklem HP, kiedy zaczęłam "pochłaniać" powieści... Trwałam jednak wciąż przy ulubionych seriach, które czytałam praktycznie na okrągło. Rzadko dołączałam do nich coś nowego, nie za często jakaś propozycja przebijała moich dotychczasowych ulubieńców z kart książek. Czułam też, że szukając nowych "ulubionych bohaterów"... tak jakby zdradzam tych starych ;)

O takich liczbach przeczytanych książek - mogłam jednak tylko pomarzyć:
2011 - 89
2012 - 93
2013 - 94
2014 - 80

Znajdzie się zapewne pełno osób, które rocznie czytają o wiele więcej, ale dla mnie ten wynik pozostaje i tak ciągłym przypomnieniem, że tyle nie czytałam w poprzednich latach. Zakładkę założyłam będąc na drugim roku licencjatu (filologia angielska), zaś od tego czasu ukończyłam już magisterkę (też z anglistyki), a teraz tworzę kolejny rozdział licencjatu ... tym razem po niemiecku. Mam nadzieję, że pracując i studiując (marzy mi się jeszcze podyplomówka, a potem... się zobaczy) nadal znajdę czas aby wciąż sporo czytać.

KTO CZYTA: Ile razy znajduję Zakładkę na liście linków na innym (może właśnie jednym z Waszych!) blogu, jestem niesamowicie i jakże mile zaskoczona. Myślę sobie wtedy: "Ojej, ktoś zdał sobie trud, aby dodać link do mojej strony". A ile razy jest aktualizowana poprzez nowy wpis, widzą ją także inne osoby, które Zakładki nie znają :) Dziękuję więc za każdy komentarz, tutaj czy na FB, oraz za każdy raz, kiedy Zakładka pojawia się na liście odwiedzanych przez Was blogów.

Jakie rzeczy Wam kojarzą się z rocznicą Waszego bloga? 
Kiedy zakładaliście bloga? Jaki towarzyszył temu nastrój? 

Wciąż zapraszam do udziału w konkursie (TUTAJ), a jeszcze przed długim weekendem... kolejny konkurs :)

9 komentarzy:

  1. Gratuluję tylu lat blogowania :) Sama też mam bloga od ponad czterech lat i również założyłam go na początku studiów, dzisiaj nie wyobrażam sobie, że mogłoby go nie być. Mam nadzieję, że twój kącik w sieci nadal będzie rozwijał się tak pozytywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak ten czas szybko leci. Gratuluję 4 blogowej rocznicy i życzę wielu kolejnych.

    Ja założyłam bloga cztery lata temu, w lutym. To był całkowity spontan :) Tak mnie po prostu naszło, że chciałabym mieć jakieś ''swoje miejsce'' w sieci i tak jakoś wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję wytrwałości i sukcesów. Trzeba przyznać, że Twój blog to jeden z lepszych blogów recenzenckich, więc gdyby Cię zabrakło, zrobiłoby się pusto :)
    Blogowanie to świetna sprawa, tak jak Cyrysia uważam, że swoje miejsce w sieci dobrze mieć, szczególnie, że blogrzey są fantastyczni i tworzą zgraną grupę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cztery lata to szmat czasu! Zazdroszczę tylu lat! Mój blog ma dopiero (lub aż) trzy lata, ale ciągle czuje, że to jeszcze nie jest odpowiedni moment, żeby skończyć to wszystko.
    Ten serialowy wyznacznik u Ciebie chyba nieźle się sprawdza :D Żałuję, że sama czegoś takiego nie mam. Ale za to przed każdym większym egzaminem rozpoczynam nadrabiać jakiś inny serial, więc w sumie wychodzi na to, że każdy robi wszystko, aby tylko sie nie uczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję i życzę 100 lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję, życzę kolejnych lat prowadzenia bloga! :)
    Mój blog ma dopiero roczek za tydzień - czwartego maja ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę wytrwałości w prowadzeniu bloga, której mi zabrakło na przestrzeni tych kilku lat. Serdecznie gratuluję i życzę jeszcze więcej sukcesów - książkowych i blogowych :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje i życzę kolejnych lat równie udawanych ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję i życzę kolejnych owocnych blogerskich lat :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...