Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

wtorek, 28 czerwca 2016

"Głos w ciemności"


Za takie powroty do serii należy nagradzać! Po prawie dwóch latach czytelnicy doczekali się finału historii The Lying Game. O wiele krótsza niż siostrzana seria autorki (Pretty Little Liars) jest już w całości w polskim przekładzie. Dwa finałowe tomy (piąty i szósty) zadebiutowały w maju tego samego dnia. Wrażenia z lektury przedostatniego tomu w ośmiu punktach.

#1 Tytuł piątej części przygód Emmy Paxton w oryginale to wyrażenie pochodzące z języka angielskiego ("cross my heart and hope to die"), które wypowiada się by dowieść rozmówcy, że to co się mówi, zostało powiedziane szczerze i jest prawdą (link). Podobny kod mają ustalony członkinie elitarnego klubu Gry w Kłamstwa. To hasło, które oznacza koniec zabawy. Gra skończona, nikt dalej nie kontynuuje intrygi by przestraszyć pozostałych. Taki znak musiał zawieść, kiedy chodziło o życie Sutton... która teraz śledzi rozwój wydarzeń już jako duch.

#2 Śledztwo natomiast dalej dzielnie prowadzi jej zaginiona siostra bliźniaczka - Emma. Choć w książkowej wersji (zupełnie inaczej niż w serialu) siostry nigdy się nie spotkały, to okazuje się, że był jednak taki moment, że wiedziały jednak o swoim istnieniu... póki obie jeszcze żyły.

#3 To przedostatni tom w serii Gry Kłamstw. Główny podejrzany jest to Rebecca Mercer - biologiczna matka Sutton i Emmy. Kto zna serialowy bieg wydarzeń, ten bardzo się zdziwi. Tutaj dla tej postaci przewidziany został zupełnie inny scenariusz, który bohaterki zawiedzie na korytarze oddziału psychiatrycznego. Sprawa Becky powoduje, że Emma zamiast do Ethan'a coraz bardziej zbliża się do Thayer'a. Konflikt między młodzieńcami już wisi w powietrzu. Pobiją się oni więcej niż raz. To tylko przybliżenie wątku, który tak eksponowany był w serialowej wersji historii.

#4 Uwielbiam nawyk narratorki do wymyślania nagłówków prasowych do zdarzeń, dotyczących bezpośrednio jej życia. Takie rozmyślania to źródło poczucia humoru tej opowieści. Pomagają też spojrzeć w zaskakujący sposób na całość historii bliźniaczek.

#5 Dziewczyny urządzają kolejną imprezę (jak w każdym tomie) w przeddzień następnego numery w Grze Kłamstw. Ktoś znowu przekroczył granicę, o czym trzeba tej osobie przypomnieć. Niespodziewanie Nisha zostaje przyjęta do elitarnej świty Sutton. Jak dla arcywroga z dawnych czasów skończy się ten awans? To wątek aż na dwa tomy opowieści.

#6 Tematycznie opowieść coraz bardziej zbliża się do tematu duchów, a tym samym mocniej wyczuwanej przez innych obecności Sutton. W tym tomie aż trzy osoby mają świadomość obecności echa dziewczyny, które nieustannie towarzyszy swojej siostrze bliźniaczce w jej śledztwie. Odbędzie się też seans spirytystyczny w kanionie... który chyba jest tym miejscem, gdzie wszystko się ostatecznie rozegrało.

#7 Nadal jest tu zastosowany schemat właściwy dla wszystkich części. Dzięki pięciu tomom wyeliminowano już wiele osób z najbliższego kręgu Sutton: rodziny i przyjaciół. Może i lekko schematycznie, ale opowieść uświadamia, jak często niewłaściwie łączymy fakty, kierując się tylko podejrzeniami czy emocjami chwili. Szczególnie dotyczy to Emmy, która jako jedyna działa pod tak dużą presją - tylko ona wie, że Sutton nie zostanie już odnaleziona żywa.

#8 Niezrozumiały jest sekret rodziny Mercer'ów. Skoro pan i pani Mercer to w istocie dziadkowe Sutton, to dlatego było to trzymane w tajemnicy? Becky jest ich córką, która podrzuciła do rodziców swoje dziecko... i najwidoczniej nie powiadomiła ich o istnieniu drugiego. Już w młodzieńczym wieku niestabilna emocjonalnie Rebecca postanowiła wychować tylko jedną z dziewczynek. Piata część "Gry w Kłamstwa" ujawnia powód dla którego Rebecca porzuciła potem małą Emmę, skazując ją tym samym na tułaczkę po licznych rodzinach zastępczych.

#9 Pan Mercer poinformował Sutton o części historii Becky, sekret ten dalej niesie przez życie Emma... i przy okazji odkrywa też kolejną część rodziny. Tylko na ile można zawierzyć słowu matki, skoro jej postrzeganie miesza stale niestabilność emocjonalna? Czy Emma wreszcie natrafi na ślad mordercy i wygra z nim w jego własnej grze? Odpowiedzi z całą pewnością nie tylko w tomie piątym, ale i szóstym. Śpieszę do lektury następnej części, bo chcę już wreszcie poznać ten finał!


"Aż po grób" - Sara Shepard
TYP: Seria tom 5
WYDAWNICTWO: Otwarte / Moondrive
W KATEGORII: THRILLER
STRON: 296
W ORYGINALE: Cross My Heart, Hope to Die  (2013)
W PRZEKŁADZIE: 2016
W KOLEJNOŚCI: NR 22/2016/06/04 (456)
DO POCZYTANIA: prolog i dwa pierwsze rozdziały (LINK)
OKŁADKA: Piękna seria fotograficzna dla tych okładek, dla piątego tomu widziałabym jednak inne tłumaczenie tytułu.
REKOMENDACJE: Szkoda pozostawiać serię, której finału nie miało się szansy poznać. Na całe szczęście The Lying Game można już skreślić z tej listy. Bardzo polubiłam narrację Emmy. To chyba jeden z głównych powodów, które sprawiają, że tak chętnie powracam do kolejnych tomów tej serii. Każda z części serii ma swojego głównego podejrzanego. Tom piąty pomaga rozstrzygnąć, w jakim stopniu sprawa Becky mogła być powiązana ze zniknięciem Sutton. 
DLA KOGO: Lektura polecana dla fanów serii, serialu oraz bliźniaczej historii - Pretty Little Liars.

SERIA:
1. Gra w Kłamstwa                      2. Nigdy, przenigdy              3. Pozory mylą
4. Kłamstwo doskonałe               5. Aż po grób                       6. Słodka zemsta

P.S.: Znacie siostrzaną opowieść dla Pretty Little Liars? Czytaliście książkowy pierwowzór? Może znacie już finał tej serii?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...