Clarke Griffin nie jest osobą, którą spodziewałoby się znaleźć w Odosobnieniu. Teraz oczekuje w celi na swój ponowny proces, choć wie, że obecnie nikt -pomimo kolejnej rozprawy- nie doczekuje się ułaskawienia. Kolonia musi przetrwać i niezależnie od tego, kto dopuści się złamania praw Kodeksu Gai, musi zostać stracony. Problem w tym, że nie wszyscy z setki młodocianych więźniów zasłużyli na swój wyrok. W Odosobnieniu odliczają dni do swoich osiemnastych urodzin, które oznaczać będą w ich przypadku także koniec. Tym razem jednak uzyskali drugą szansę, a przynajmniej tak się im zadaje na początku. Wylądować po stuleciach na powierzchni ojczystej planety skażonej po wojnie nuklearnej? Czy uda się przeżyć lądowanie? Czy będzie to kolejny wyrok czy może niespodziewane ułaskawienie?
"Ludzie opuścili Ziemię w jej najczarniejszej godzinie, dlaczego więc Ziemię miałoby obchodzić, ilu ich zginie podczas próby powrotu?"
Powieść Kass Morgan ma ciekawą strukturę. Narrację prowadzi naprzemiennie czterech bohaterów: Clarke, Bellamy, Wells oraz dziewczyna imieniem Glass. Każdy z krótkich rozdziałów podzielony jest jeszcze dodatkowo w podobny sposób: wprowadzenie w akcji teraźniejszej, retrospekcja do lat spędzonych na statku, powrót do teraźniejszości i obecnych wydarzeń.
Totalitarna Kolonia składa się z trzech statków, które nie są równe w prawach. Jest jeden luksusowy "Feniks" i dwa pracujące pracujące na niego "Walden" i "Arkadia". Clarke i Glass to dziewczyny z "Feniksa", którego obywatele raczej nie trafiają do Odosobnienia. Zasobów nie ma tam dużo, ale nie są tak racjonowane jak na pozostałych dwóch statkach, gdzie wiele osób by przeżyć dopuszcza się kradzieży.
Clarke Griffin jest na stażu medycznym, kiedy zostają straceni oboje jej rodzice. Dziewczyna nie może też wybaczyć swojej byłej sympatii, a jednocześnie synowi Kanclerza - Wellsowi, zdrady powierzonej tajemnicy, która doprowadziła do wykonania wyroku. Glass Sorenson jest najlepszą przyjaciółką Wellsa, udaje jej się jednak pozostać w Kolonii i uniknąć losu misji przydzielonej bez pytania setce więźniów. Pragnie tylko jeszcze raz zobaczyć Luke'a - chłopaka, dla ochrony którego zrobiłaby wszystko. Bellamy Blake właściwie wprasza się na Misję 100, ponieważ nie może zostawić młodszej siostry Octavii samej w towarzystwie prawie setki domniemanych przestępców i nieznanego zagrożenia na Ziemi. Tak losy bohaterów, którzy nie znali się za dobrze i pochodzili z różnych statków, zostają splecione we wspólnym wysiłku i dążeniu do przetrwania czy to już na powierzchni Ziemi czy nadal w kosmosie.
"- Co jest, miłość ci zaszkodziła? [...] On cię kocha, Clarke. Taką miłością, na jaką większość ludzi czeka przez całe życie.
Clarke westchnęła.
- No cóż, dla twojego własnego dobra mam nadzieję, że nigdy się takiej nie doczekasz!"
Sojusze i uczucia, które połączyły młodych na statku, powoli zatracają swe znaczenie na Ziemi. Coś, czego setka więźniów, mogła nie przeżyć, staje się dla nich nową szansą. Czasem podejmują decyzję takie jak na pokładzie, bo to wreszcie oni mogą egzekwować surowe prawo, które wcześniej ich słusznie lub niesłusznie potępiło. Częściej jednak starają się dążyć do nowego, lepszego świata. Wyroki mogły być niesprawiedliwe, ale zarówno Clarke jak i Glass czy Wells i Bellamy mają na koncie decyzje nieodwracalne, bardzo kontrowersyjne jeśli chodzi o kwestie moralne. Dotyczy to przeważnie retrospekcji, kiedy młodzi bohaterowie związani byli jeszcze Kodeksem Gai i decydowali się na kroki równie sprzeczne jak samo prawo, do którego przestrzegania byli zobowiązani przez lata życia spędzone w Kolonii.
"Dziś wieczorem chmury pokrywające Ziemię nie kojarzyły mu się z całunem - wyglądały po prostu jak koc. Planeta nie umarła, zapadła tylko w zaczarowany sen, który będzie trwał, aż nadejdzie czas, by powitać ludzkość z powrotem w domu."
Jako fanka serialu, którego drugi sezon obecnie emituje stacja CW, przed lekturą miałam już pewne wyobrażenie dotyczące postaci i tego świata przyszłości. Tak więc Clarke, Bellamy, Wells czy jego ojciec kanclerz to bohaterowie mi znani. Można powiedzieć, że tajemnicą pozostawała Glass, której nie ma w serialowej adaptacji, lecz różnic jest jeszcze więcej. Gdzie się podziali jednak Finn, Raven, Monty, Jasper i Murphy? Jak to właściwie jest z tym serialem? Jakie relacje łączą powieść i serial na jej podstawie?
Nie mogę się jednak dziwić Kass Morgan, że zdecydowała się na sprzedanie praw, kiedy pojawiła się możliwość ekranizacji jej jeszcze nieopublikowaniej wówczas powieści, bo czy może być lepsza reklama dla książki niż jej nadchodząca ekranizacja? Serial jednak tak szybko ruszył z produkcją, że autorka obawiała się trochę aby jej powieści nie potraktowano jako adaptacje serialu na książkę. Okazało się, że nie ma się czym martwić, ponieważ powieść "Misja 100" ukazała się na sześć miesięcy przed premierą pilotażowego odcinka serialu.
"Zadygotała, jakby zobaczyła ducha - widmo chłopaka, któremu tak lekkomyślnie powierzyła swoje serce."
Kass Morgan zgadzając się tak prędko na adaptację swojej powieści w postaci serialu, była świadoma tego, że obie wersje historii obiorą od tej pory całkiem oddzielne drogi. Ucieszyło ją jednak, że jej fosforyzujące kwiaty, rozświetlające ciemności lasu, pojawiły się w pierwszy epizodzie serialu. Jeśli zaś chodzi o to, jak bardzo dobrani aktorzy (z wyglądu) przypominają swoje książkowe pierwowzory, to najlepiej sprawdzają się tu Octavia i Clarke. Mimo różnic w wyglądzie reszta obsady dobrze odkrywa powierzone im role. (*Informacje na podstawie wywiadu thedailyquirk.com)

"Misja 100" - Kass Morgan
[TRYLOGIA] Tom 1
Wydawnictwo: Bukowy Las
Fragmenty: rozdział 1 / rozdział 3
Stron: 264/ PRZEDPREMIEROWO
W kategorii: Antyutopijne Inspiracje
W kolejności: NR 08/2015/02/01 (364)
W skrócie: Alternatywne losy bohaterów serii to dla wszystkich fanów serialu "The 100" pozycja obowiązkowa, gdyż zdecydowanie warto znać pierwowzór na podstawie którego powołano do istnienia tak dobry serial. Nie może też być zbytnio nudno, ponieważ scenariusz serialu i książka różnią się znacznie, jako że powstawały oddzielnie i niezależnie od siebie. Dla osób, które serialu jeszcze nie znają to dobra szansa aby rozpocząć przygodę z tym antyutopijnym światem. "Misja 100" to lektura, którą czyta się bardzo szybko i choć może wydawać się lekka, to opowiada o podejmowaniu decyzji sprzecznych z kodeksem moralnym.
PREMIERA: 4 LUTY 2015
Trylogia The 100 to:
1. "The 100" 2. "Day 21" 3. "Homecoming" (premiera 24 luty USA)
Znacie serial "The 100"? Losy którego z bohaterów najpilniej śledzicie?