Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

wtorek, 8 października 2013

"W konkursie zwanym życiem"

50 dziewcząt - 50 stanów Ameryki. Każda z nich to koronowana miss. W drodze na finał katastrofa lotnicza zapoczątkowuje zupełnie nowy etap konkursu "zwanego życiem".

Właściwie nie wiedziałam czego się można po tej powieści spodziewać. Znane są mi poprzednie książki Libby Bray (wiktoriańska trylogia "Magiczny Krąg" czy początek serii "Wróżbiarze") i pobyt w światach przez nią wykreowanych zawsze gwarantował dobrą lekturę.
Ta historia opowiedziana została tylko w jednym tomie, a jej akcja rozgrywa się na tropikalnej wyspie. Czy wypadek lotniczy to dzieło przypadku czy był wydarzeniem zaplanowanym przez twórców konkursu, służącemu wzrostu oglądalności ?
Początek lektury przynosi jeszcze bardziej nieprzewidywalny rozwój zdarzeń. Wśród uczestniczek konkursu znajdzie się sporo nietypowych osobowości: kryminalista na programie resocjalizacyjnym, dziennikarka oraz wiele innych królowych piękności wraz z ich historią i motywacją, która zaprowadziła je aż do tego etapu eliminacji.

To jednocześnie krytyka konkursów piękności jako oceniania ludzi jedynie na podstawie ich wyglądu. To także przeróżne życiowe postawy i parodia znanej codzienności: świata wybiegu i wszechobecnej reklamy.

Powieść ta nie jest jednolita. Często zmienia się narracja, co zwiększa tylko tajemniczość historii. Wywiady, wypełnione wcześniej przez uczestniczki konkursu, zdradzają ich sekrety i ukryte motywy działania. Kolejne szczegółowe ankiety osobowe wprowadzają narrację poszczególnych bohaterek, które opowiadają swoje losy również sprzed katastrofy i lądowania na wyspie.
Konkurs piękności to tutaj jedynie wstęp do opowiedzenia historii różnych charakterów.

"Adina zwróciła się do niebios.
- Prosimy o ratunek, a ty nam przysyłasz niekompetentnych rockowych piratów z potrzaskanym statkiem i idealnymi mięśniami brzucha?
- Dzięki ci, Boże - rzuciła Petra"

Zaskakujące są odwołania do przypisów, gdyż odwołuje nas do nich sama autorka a nie tłumacz. Te zabawne wstawki to źródło humoru opowieści i bardzo ciekawy zabieg, nie tak często spotykany.
Uśmiech pojawia się także zawsze kiedy Taylor, przejmując dowodzenie po katastrofie, wprowadza wojskowy dryl i zaczyna się zwracać do ocalałych używając nazw ich stanów (znajdujących się niegdyś na szarfach) zamiast ich imion.

Kłopoty, z jakimi mierzą się uczestniczki Miss Nastoletnich Marzeń, to nie typowe problemy świata modelek i czasem bliżej im do codzienności niż świata wybiegu. Wybory miss w krzywym zwierciadle: jak bardzo dominują całość życia, psychikę i spojrzenie na świat, nawet gdy nie jest już to walka o finał.
W portretach bohaterek autorka porusza często kontrowersyjne wątki mówiąc nieskrępowanie o tematach z pogranicza tabu i poważnych kwestiach na wesoło.
Każda z książek Libby Bray jest inna - nie ma w nich jednak powtarzalności i zawsze można liczyć na całkiem nową historię.

Książka miała się ukazać pod tytułem "Miss w szkole przetrwania", ale o wiele bardziej do fabuły i klimatu opowieści pasuje gra słowna/graficzna w nowej wersji tytułu: "MISSja survival". Zmieniono też okładkę na o wiele lepszy projekt.
"MISSja survival" - Libba Bray
Wydawnictwo Dolnośląskie
[ POWIEŚĆ W JEDNYM TOMIE ]
Stron: 448
OPIS WYDAWCY - KLIK
W kolejności: NR 75/2013/10/02 (257)
Autorka zapowiada swoją powieść (ang) LINK

Znacie już książki Libby Bray ? Macie ochotę na kolejną jej opowieść ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...