Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

niedziela, 10 lutego 2019

Royal. Korona ze stali - Valentina Fast

Źródło: instagram/bookmark_to_the_future
"Cofam się tylko po to, żeby wziąć rozbieg."

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Tatiana Salislaw po raz kolejny przechodzi do następnego etapu rywalizacji o serce tajemniczego księcia i koronę królestwa Vittery. Jak na osobę, która nie chciała wcale brać udziału w telewizyjnym reality show, doszła aż za daleko. Rozum podpowiada by przerwać całość tego przedstawienia, spakować się i odejść póki można ocalić  jeszcze serce. Uczucia odmawiają posłuszeństwa, bezustannie mącą w głowie i zaburzają osąd sytuacji. By móc realizować swoje marzenia o nauce zawodu Tania musi dotrwać chociaż do finału.

"Dla każdego byłabyś świetnym wyborem."

Seria Royal autorstwa niemieckiej pisarki Valentina Fast popularność zdobyła jako e-book. Liczące mniej niż trzysta stron kolejne części tej historii połyka się niczym lekturę na jeden wieczór. Tatiana relacjonuje swoje losy tak jakby pisała pamiętnik - można więc tu zauważyć sporą powtarzalność scen. Jest jednak zawsze także to, co nas zaskoczy. Historia podobna do "Rywalek" z elementami "Igrzysk" i obietnicą baśniowego zakończenia rzuca czytelnikowi wyzwanie by przed czasem odgadł nie tylko imię księcia (jednego z czterech młodzieńców) ale i oblicze jego serca.

"Przyjechałam do pałacu z zamiarem poślubienia księcia. I teraz właśnie stoję przed księciem mojego serca."

"Korona ze stali" pod wieloma względami jest wyjątkowa. To w tej części poznajemy tożsamość księcia. W tej części opustoszeją wieże pozostałych sześciu (z ośmiu już tylko) kandydatek. W finałowym etapie młodzieńcy mają możliwość poprosić kandydatki o rękę lub nie związać z nimi swojego losu. Przywileju tego pozbawiony jest przyszły król Viterry oraz jego wybranka - ich przyszłość to odpowiedzialność za życie poddanych. Zanim nastąpi finał czeka na czytelnika jeszcze tournee po królestwie. Nie ma w tym tomie już żadnych zadań dla kandydatek. Jednak nie tylko tytułowa korona powinna być ze stali, ale także i bohaterki.

Najokrutniejsze drogi do zdobycia tronu wstrząsają finałem tej części i czynią kontynuację jeszcze bardziej nieprzewidywalną. Znamy już tożsamość księcia, nie znamy nadal jego serca. Czy wspomnienia zdążą powrócić na czas? Kto odpowiedzialny jest za ataki na kopułę i czy naprawdę Viterra jest jedynym ocalałym rajem antyutopijnego świata? Może to tylko pułapka utkana na podstawie baśniowej przeszłości dawno zapomnianego już świata?

"Mowy nie ma. Chcę znać prawdę. Jeszcze trochę, a zwariuję. 
Jeśli któryś z was wpadnie na genialny pomysł, 
żeby dziś wieczorem zakwalifikować mnie do ostatniego etapu, 
lepiej niech od razu przygotuje sobie listę odpowiedzi."

Na kontynuację rządów czy też upadek Viterry autorka ma jeszcze dwa tomy: "Przysięgę ze złota" oraz "Miłość z aksamitu". Myślę, że wszyscy fani tej serii, gdyby tylko mogli, czytaliby tom za tomem aż do wyjawienia wszystkich jej tajemnic. Historia polecana dla wielbicieli antyutopijnych opowieść z monarchią w tle, gdzie walka o koronę trwa do ostatniej chwili. Ponieważ w grę wchodzi także miłość, niczego nie można być pewnym.

"Royal. Korona ze stali" - Valentina Fast
Seria: tom IV
W kategorii: Antyutopijne opowieści
Ustrój: monarchia pod kopułą
Stron: 265
W kolejności: NR 07/2019/02/03 (559)

PREMIERA: 11.02.2019

Tom I - Królestwo ze szkła  /  Tom II - Kraina z jedwabiu  / Tom III - Zamek z alabastru


Znacie serię Royal? Jakie historie o monarchii w świecie przyszłości polecacie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...