"Klątwa tygrysa 3: Wyprawa" - Colleen Houck
Wydawnictwo Otwarte - Moondrive
"Ekstaza głębin"
Pięć smoków: czerwony, błękitny, zielony, złoty i lodowy. Strzegą swych skarbów na wyspach skrytych we mgle, w lodowych tunelach i na nocym nieboskłonie wśród gwiazd.
To już trzecia misja by złamac Klątwę Tygrysa. Tym razem przygoda to nadmorska wyprawa.
Na jednej łodzi otoczeni oceanem dwoje zaklętych indyjskich książąt i młoda kobieta.Biały tygrys utracił pamięć, a obecność dawnej ukochanej sprawia mu fizyczny ból. Hebanowy tygrys natomiast cierpliwie czeka, bo nadchodzi wreszcie jego kolej.
Czy wspomienie utraconej miłości wystarczy by wskrzesić nową?
Ile przyjdzie czekać na powrót wspomnień i czy starczy sił, jeśli one nie zostaną przywrócone? Oczywiste zauroczenie dwójki bohaterów rozrasta się teraz w miłosny trójkąt, pełen kolejnych niewłaściwych wyborów aby i tym razem nikt nie ucierpiał. Sytuacja, z której nie może być dobrego wyjścia.
"Nie mogę sobie wyobrazić szczęścia bez ciebie. Lepiej więc przywyknij do tej myśli, bo ja nie złożę broni. Jeśli to bitwa o twoje serce, to jestem gotowy. Nawet jeżeli to ty okażesz się moim największym przeciwnikiem."*Dalsze losy baśni sprzed stuleci
Patrząc na wydane trzy tomy, "Wyprawa" jest zdecydowanie lepsza od "Wyzwania", nadal jednak nie przebija części pierwszej.
Część trzecia popełnia ten sam błąd, co dwie poprzednie, i choć trudno odmówić Colleen wyobraźni, wyprawy do mitycznych krain bardziej przypominają przechodzenie gry komputerowej przeniesione na papier.
Bardziej widoczna powinna być też granica pomiędzy światami. Użycie chusty, złotego owocu czy strumienia energii z rąk bohaterki powinno być możliwe tylko w mitycznych krainach, tam gdzie żyją smoki i ożywają bogowie wraz z bohaterami starych podań. Wtedy działanie tych szczególnych przedmiotów i darów jest uzadanione, nie jest natomiast w rzeczywistym świecie aby zaspokoić zachciankę chwili. Bracia są obciążeni klątwą nieśmiertelności w ciele tygrysów. Ponieważ to klątwa, której kontrolować nie można, dobrze się komponuje jako współczesne, dalsze losy baśni sprzed stuleci.
To moje jedyne zarzuty pod tematem tej serii.
"Nawet jeśli dostaliśmy się w pułapkę mitu, sami napiszemy swoją historię."*
Wiersz na wstępie do "Wyprawy", czyli "Zapomnieć Cię" - John Moultrie, to taki sam klasyk jak "Ogień i lód" - Robert Frost na pierwszych stronach "Zaćmienia". Niezależnie od sympatii dla tej serii lub jej braku zachęcam do zapoznania się z tym wierszem - TUTAJ (strona 7/22). Przekład jest bardzo dobry, a samego wiersza pozostaje się tylko nauczyć na pamięć. Oto jego fragment, choć cały wiersz jest przepiękny.
"Lecz póki serce wolne masz, pozwól mi wierzyć skromnie
I kochać bez pretensji, miast się błąkać nieprzytomnie.
A gdy po latach będę pewny, że nadzieje płonne,
Możesz zapomnieć o mnie - choć ja ciebie nigdy nie zapomnę!"*
Całość w jednym tomie...
Pewnie dałoby się opowiedzieć "Klatwę Tygrysa" w jednym tomie, ale nie mam nic przeciwko zapomieniu, jakie daje lektura tej powieści, towarzysząc bohaterom w kolejnych częściach ich przygody.
Jak zawsze, po zakończeniu poprzedniego tomu i zapowiedzi trójki, więcej sobie wyobrażałam niż dostałam. Zawiedziona jednak nie jestem i daleko mi od tego. Ocena 5/5 pomimo minusów.
Dramatyczne zakończenia to już znak firmowy amerykańskiej autorki, na tom czwarty będę oczywiście czekała, nie tak jednak rozpaczliwie jak na trzeci.
Tom trzeci to prawie 500 stron z wykorzystaniem całkiem małej czcionki - w tym przypadku jak najbardziej plus. Czytane po dwóch nocach w tempie ekspresowym i zdecydowanie było warto :)
Dzień przed premierą... na empik com
Tym razem nie miałam okazji przedpremierowo zapoznać sięz kolejną częścią "Klątwy". Udało mi się ją dostać na dzień przed planowaną premierą dzięki empik.com. Podobnie było z "Kronikami krwi", a także kilkoma innymi seriami. Polecam właśnie dlatego zamawianie z działu zapowiedzi. Jest o kilka złotych taniej, można wybrać też miejsce odbioru paczki w najbliższym salonie i nie płacić za przesyłkę.
Kolejny z cudownych zwiastunów wykonanych dla tej serii :)