Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

sobota, 3 sierpnia 2013

"Królowe morskich głębin"

"- To jeden z elementów układanki [...]
- Jakiej znowu układanki? [...]
- Mojego życia."

Bywa tak, że zaraz po lekturze jednej opowieści, postanawiamy się zabrać za następną w zbliżonym klimacie, tak dla porównania. Są wakacje, a mnie do morskich historii nie trzeba specjalnie przekonywać. Od dawna ciekawa byłam zwieńczenia historii Trici Rayburn i jej morderczych syren. Słowo o finale trylogii Syreny i GłębiMrocznej toni.

Miejsce akacji: Wschodnie Wybrzeże, Winter Harbor w stanie Maine
Przez wszystkie trzy części cały czas pozostaje to historia rodziny, które każde kolejne wakacje spędzała nad tą samą zatoką. Po takich opisach nadmorskiej miejscowości aż chce się jechać nad wybrzeże ! Nie chodzi wcale o samej krajobrazy, ale o specyficzny klimat takich osad w bliskości oceanu.

Vanessa, główna bohaterka i narratorka, jest osobą racjonalną i analityczną, górę mogą brać emocje, ale najczęściej kieruje się rozumem. To niewątpliwy plus dla tej historii.
Bohaterka już wiem, że nie jest strasznie spotkać królowe z głębin, o wiele bardziej przerażająco bywa, gdy wbrew swojej woli stajesz się jedną z nich.

"- Są dziwniejsze niż w bajkach, ale istnieją naprawdę. Królowe morskich głębin, znane jako...syreny."
Zasadniczo odróżnia tę serię od innych fakt, że Vanessa podzieliła się swoim nowo nabytym sekretem z rodzicami i może liczyć na ich wsparcie w stałym wyposażaniu organizmu w zapasy słonej wody. Rodzina letniskowy domek nad jeziorem niekorzystna woda słodka zamieniła na posiadłość nad oceanem. Tylko czy taka zmiana wystarczy ?
W czasie tłumaczenia zastosowano w tej książkę podział na "syrenki" i "syreny", a różnica zostaje wyjaśniona kiedy Vanessa mija bramę do swojego nowego domu na czas wakacji. Syrenki (przypuszczalnie chodziło o "mermaid") to istoty z charakterystycznym rybim ogonem. Syreny ("sirens") to postacie mitologii greckiej, które mają naturę bardziej okrutną i zwabiają swym śpiewem. W interpretacji Trici Rayburn są to piękne kobiety, których oczy w głębinach lśnią srebrem. Tyle tylko z tych zmian: nie ma ogona, pojawiającego się przy kontakcie z kroplami wody ;)

Vanessa pragnie aby Simon, jej sympatia jeszcze sprzed transformacji w syrenę w którym od dawna się kochała, był z nią z własnej woli - by był to wybór nieprzymuszony jej nową naturą. Z drugiej strony V. sama musi zmagać się z ciężarem przemiany i dziedzictwem silnego rodu Nenufarów (najpotężniejszej grupy z Kanady). Ma przeżyć zabijając czy zginać wraz ze swoim darem ?
Liczyłam na to, że o tym rodzie z Kanady będzie coś więcej, ale pozostał on tylko we wzmiankach. Obecni są stale bohaterowie poprzednich części: Page i jej rodzina czy też Caleb. Swoją rolę odegra też biologiczna matka bohaterki - Charoltte.

Jest co prawda pewna powtarzalność w tych trzech częściach trylogii, bo nieustannie odbija się echo wydarzeń tomu pierwszego. Zawsze też ścisły finał odkrywa się na morskim dnie. To paranormalny thriller z gatunku Young Adult, ale dobry.

"Jak myślisz, dokąd prowadzi? - wyszeptałam, jakby ktoś mógł nas usłyszeć. - Do zamku Kopciuszka? Na drugą stronę lustra? Do Krainy Oz?
- Może w każde z tych miejsc?"
Znaczna jest różnica w porównaniu do poprzedniej morskiej opowieści (Morza Szept), jaką ostatnio czytałam. Tutaj historia płynie, dialogi są zabawne i niewymuszone, a bohaterka wykazuje się racjonalnym sposobem myślenia, daleko jej do spontanicznych zachowań podyktowanych zmianą nastroju, a bohaterki obu serii doświadczyły stary kogoś z grona najbliższy osób.

To też historia inna niż "Morza szept" (tamta to przeważnie romans) gdyż ta opowieść z głębin to thriller, gdzie często następuje zawieszenie akcji (odniesienie do innych, dalszy zdarzeń) zanim poznamy ciąg dalszy niespodziewanie przerwanych wydarzeń - a czasem na wyjaśnienie zagadki trzeba poczekać aż do końca następnego rozdziału ;)
"Mroczna toń" - Tricia Rayburn  
Cyklu SYRENY: Tom 3
Tom 1 - Syrena, Tom 2 - Głębia
Wydawnictwo Dolnośląskie
Stron: 392
W ramach projektu: Mitologiczne i Baśnie, Doczytujemy Stosiki
Z trylogii: Najlepsza część pierwsza, zaraz po niej finałowa trójka, tom drugi najsłabszy - najmniej zapada w pamięci z wydarzeń z Bostonu. Cieszę się, że zdecydowałam się sięgnąć po finał tej serii.

Piosenka, bardziej związana z wakacyjnym klimatem, niż z fabułą powieści ;)
Kto zna i pamięta ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...