Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

niedziela, 22 września 2013

"Prosto w serce burzy"

"Dni były zasnute chmurami i niebieskimi smugami eteru. Noce stawały się przez nie jaśniejsze.  Ich granice zacierały się, tworząc jeden niekończący się dzień. Nieskończoną noc."

Aria, jako Osadniczka, musi zasłużyć sobie na zaufanie, szacunek i prawo do przebywania wśród Fal. Ten wątek podobny jest do zadania, jakie czekało na Wandę w "Intruzie". Podobieństwu sprzyja jeszcze wykorzystanie pewnej jaskini, które pojawia się w kontynuacji "Przez burzę ognia". Ziemie plemienia Fal rozprzestrzeniają się jednak nad oceanem a nie wśród piasków pustyni.

Tom drugi rozpoczyna się od ponownego spotkania Arii i Perry'ego. Zmiana narracji służy jednak ukazaniu szerszej perspektywy świata pod eterowym niebem, tak i losy dwójki bohaterów znowu się rozdzielają. Duży plus to przeplatanie rozdziałów wraz ze zmianą narracji. Tempu czytania sprzyja też dobrzy podział na krótkie rozdziały.

Swoją misję Aria wypełniać będzie w towarzystwie Roar'a. Tych dwoje także łączy coś szczególnego: oboje to Audzi, między nimi ten sam świat Dzięków. Perry'ego do Arii przywiązała dziwna więź, przez którą odczuwa on emocje wybranki jako swoje własne. Aria w tym tomie to prawdziwa, wyszkolona wojowniczka. Widzi swój cel, jest świadoma swoich uczuć i wie doskonale co robić w obliczu zagrożenia.

Z nowych bohaterów pojawia się, wcześniej wspominana tylko w opowieściach, Liv - siostra Perry'ego i sympatia Roar'a, która została wysłana w zamian za swój posag ślubny dla Fal jako narzeczona do potężnego plemienia Rogów. Nowe miejsce akcji to też Rim, średniowieczna siedziba pełniąca rolę stolicy ziem tego licznego plemienia. Częściej w fabule pojawiają się też znajomi Arii z Podu - miasta na eterowej pustyni pod kopułą.
"Zanim ogromny słoneczny rozbłysk uszkodził magnetosferę Ziemi, otwierając ją na kosmiczne burze."
Trudno przewidzieć w którą stronę podążyłby świat w obliczu zmiany klimatu - jaką są tutaj eterowe burze. Społeczeństwa cofnęłyby się o wieki czy też nastąpiłby postęp technologiczny? Czy powstałyby na powrót średniowieczne osady, a ludzie połączyli się w plemiona, przemierzające świat w poszukiwaniu bezpiecznych od rozszalałego eteru ziem ?
Veronica Rossi przedstawia w swojej antyutopijnej wizji obie te wersje.
Tym, którym dostępna była technologia, udało schronić się pod kopułami - miastami. Reszta, pozostawiona na zewnątrz, została wystawiona na działanie eteru i ewoluowała, wykształcając nowe zmysły.
Natura kontra technologia to w antyutopijnych powieściach częste starcie. Jak w wielu innych tak i tutaj ratunku szuka się w siłach przyrody (odległe lasy i głusza kojarzona jest ze stroną dobra: tam swoje schronienia mają rebelianci)
Wielki Błękit, niebo takiej jak kiedyś wolne od groźby eterowych burz, to ocalenie dla obu stron: Osadników jak i plemion.

"Aria nigdy nie śniła, aż do czasu, kiedy została wyrzucona z Reverie. Teraz widziała, jak bardzo sny podobne są do Sfer."
Tom 3
Sfer to rozwinięta forma cyberprzestrzeni, która ma wypełnić post-apokaliptyczny krajobraz po eterowych nawałnicach. Choć Aria coraz więcej czasu spędza poza wykreowaną rzeczywistością, dobrze się stało, że nie pominięto tego aspektu opowieści w kontynuacji. Pozostał on i to w bardzo dużym stopniu wykorzystany.

Jednocześnie w tle walki o przetrwanie trwają poszukiwania miejsca, gdzie można być bezpiecznym w czasie szaleństwa coraz to częstszych burz. Czy czasy sprzed Jednością powtórzą się w obliczu wzmożonej aktywności eteru ?
"Przez bezmiar nocy" - Veronica Rossi
[TRYLOGIA] Tom 1 - Przez burze ognia (OPINIA)
Wydawnictwo Otwarte: Moondrive
Stron: 352
W kolejności: NR 69/2013/09/07 (251)
Ocena: Dobrze kontynuacje mają w sobie łatwością, z jaką wraca się w wykreowany w części pierwszej świat. Tutaj od razu przypominają się imiona i sylwetki bohaterów, a wraz z nimi powraca historia i  wciąga bieg wydarzeń. Szybko i płynnie, niczym eterowe smugi po niebie, zmierza ta opowieść o świecie przyszłości i równie niespodziewanie, jak uderza eter, zaskakują tutaj zwroty akcji.

10 komentarzy:

  1. Chciałabym przeczytać tę książkę - "Przez burze ognia" bardzo mnie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Druga część również już za mną i ogólnie seria zrobiła na mnie dobre wrażenie. Już nie mogę doczekać się trzeciej części:)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza część bardzo mi się podobała, dlatego kontynuację muszę mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, właściwie nie miałam zamiaru, ale trochę mnie zachęciłaś, przyznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama już nie wiem co sądzić. Od niektórych słyszę pozytywne opinie, a inny książka po prostu nie zachwyca. Widzę, że sama będę musiała to sprawdzić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam co drugie zdanie bo ta powieść przede mną :) Jednak mimo niewielkiego odstępu czasu dużo pozapominałam z pierwszej części (gdzieś od połowy...) i musiałabym sobie najpierw tom I odświeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie mogę doczekać się lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może kiedyś... Póki co czytam różne gatunki, ale fantastyki raczej wśród nich nie ma. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Podziwiam Cię bardzo za to, że zawsze chce Ci się szukać tylu ciekawych, dodatkowych rzeczy na temat książek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy kiedyś czytałaś książkę "Dzika Energia", ale jest to jedna z tych książek potrafiących wciągnąć, gdzie muzyka staje się drogą do przetrwania a rytm nadaje sens życiu :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...