Postać kupieckiej córki, roli granej przez Christophera Turnera za młodu, teraz zjawia się w jego życiu jako piękna purytanka. Wraz z nią fabuła sztuki, grana wcześniej tylko na deskach teatru, przeniesie się na scenę życia w "Grze o miłość".
Kit to utalentowany aktor oraz...nieślubny syn hrabiego. Z tym niezwykle barwnym (
Nigdy nie mogę tak do końca przewidzieć, co też przydarzy się głównej parze, której to miłość staje się bohaterem każdego tomu.
Jak i w poprzednich przygodach rodu Lacey, para zakochanych może zawsze liczyć na oddanych, a często także wpływowych, przyjaciół w walce z przeciwnościami losu - a tych zawsze jest sporo. Niebezpieczeństw także nie brakuje, a wręcz przybywa z biegiem stron.
Od samego początku lektury napotykać można wiele ciekawostek historycznych - nie przerywają one biegu akcji, wyjaśnione są krótko i treściwie w przypisach. W "Grze o miłość" zwiedzamy historyczny Londyn: od teatru, poprzez kupieckie City, do domu wzniesionego na moście londyńskim i nawet za kraty więzienia.
Choć każdy tom to osobna historia, łączy je postać kolejnych braci z tego samego rodu. Można więc zobaczyć czy sprawdziły się inwestycje z lat (
Obecne są tu połączone już wcześniej pary: Ellie i Will, Jane i James, Milly i Diego - ale tylko epizodycznie, ponieważ nie jest to już wyłącznie ich opowieść. Z czasem każdej z tych pary nie da się nie lubić :)
Autentycznych postaci historycznych jest zawsze tutaj kilka. W tej części nie ma już bezpośrednio Elżbiety I, ale spotkać można za to Willa Shakespeare, który swoich sił zaczyna próbować w aktorstwie.
To ostatni tom Kroniki rodu Lacey - czas więc na podsumowanie
Szlachecki tytuł: Tom 1 - "Alchemia" (poprzez praktyki ojca Ellie),
tom 2 - "Demony" (wojny, które prześladują Jamesa)
i tom 3 - "Gra" (czyli odwołanie do teatru i profesji Kit'a).

"Gra o miłość" - Eve EdwardsW oryginale: The Rogue's Princess
Seria: Kroniki rodu Lacey [Tom 3]
Wydawnictwo: Egmont / PRZEDPREMIEROWO
W kolejności: NR 06/2014/02/03 (282)
Ocena: Kroniki rodu Lacey to przykład, że romans historyczny nie musi zawierać na licznych stronach opasłych tomiszczy pełnych opisów, oddających nastrój epoki. To lekka lektura i choć spokojna, to także pełna niespodziewanych zwrotów akcji, gdzie jednocześnie można zawsze liczyć na szczęśliwe zakończenie
PREMIERA: 19 LUTY