Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

sobota, 21 czerwca 2014

"Jesteśmy cieniami słońca na tle nocy"

"Plamy światła w oddali - latarnie na autostradzie.  
Świat. 
Tak długo byliśmy od niego odcięci."

Jeśli nachodzi już apokalipsa, jest tylko kilka miejsc w których można być w miarę bezpiecznym. Jednym z nich może się okazać opuszczony hipermarket, zamknięty automatycznie na cztery spusty. Przy dobrej organizacji sporo tam zapasów jedzenia, leków, ubrań i przestrzeni do kreatywnej aranżacji. Jedno jest pewne: po tej lekturze nigdy już tak samo nie spojrzy się na supermarket. Fragmenty tej opowieści będą nieustannie powracać podczas chociażby zwyczajnych zakupów.

"Uśmiechem - błyskiem w naszej ciemności."
W skrócie: Niespotykanej wielkości grad niszczy wszystko wkoło. Jednemu z autobusów szkolnych udaje się wjechać do supermarketu i tam znaleźć schronienie. Okazuje się, że grad to konsekwencja megatsunami, które wywołuje tak silne zaburzenia meteorologiczne, w tym superkomórki burzowe. To one przetoczyły się nad Górami Skalistymi. Tam właśnie dochodzi do awarii w magazynach broni chemicznej w stanie Kolorado, a reakcja u ludzi jest ściśle uzależniona od grupy krwi.

Tak jak nagłe są zmiany w świecie bohaterów, tak bardzo zaskakuje ta powieść. Po prostu świetne się ją czyta, zdaje się, że to właśnie jedna z tych czytelniczych perełek. Apokalipsa nadchodzi, ale pozostaje poczucie humoru, które nie pozwala odejść czytelnikowi do tej historii.

"Specjalnie dla państwa prosto z Greenwaya przy Old Denver Highway w Monumencie w Kolorado!"
Jest dziewczyna o imieniu Astrid i główny bohater (także nasz jedyny narrator), który od dawna się w niej kocha. Jest szkolny autobus i pobliski ośrodek badań, którego chemikalia dopełniają nowy obraz świata chaosu. Ale to nie GONE, lecz inna, a równocześnie tak samo warta uwagi i bardzo dobra opowieść.

Główny bohater...to tak naprawdę jeszcze nie prawdziwy bohater. W czasie zagrożenia nie odzywają się w nim instynkty niezbędne do przetrwania czy też przywódczy zapał lub troska o innych bardziej niż o siebie.
Jednak, przez to iż tak zwyczajny, to nadal dobry narrator. Jego brat jest natomiast rozpoznawanym wszędzie w okolicy geniuszem komputerowy, co przyda się później i to bardzo.

"Monument 14" przedstawia świat podobny do naszego, a jednocześnie widocznie wyprzedzający naszą rzeczywistość. Przykładem może być pisanie za pomocą pióra, a nie klikanie na ekranie tabletu, uznawane w tych czasach przyszłości już za archaiczne.

"Tak to się robi. Zdobywasz czyjeś zaufanie, zdradzając własne sekrety."
W hipermarkecie utknęło łącznie: sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci. To pierwszy tom serii i nowi bohaterowie. Nie znamy ich jeszcze i nie za bardzo wiemy, czego można się po nich spodziewać. A trzeba spodziewać się wiele. Nie ma tu za wiele schematów, które można by przewidzieć, dlatego też lektura zaskakuje i wciąż na nowo wciąga.

To walka o przetrwanie i wykorzystanie w jak najlepszych sposób wcześniej zdobytych zdolności - wszystko jest w cenie w tym nowym świecie chaosu. W każdym katastrofa wywołuje inny instynkt: przywódcy, obrońcy, opiekuna. Odzywają się długo skrywane uczucia. Czy role raz przyjęte uda się utrzymać? Czy przywódca wytrwa i będzie przewodzić grupie? Czy może ten, kto raz się załamał, powróci jeszcze bardziej silny i zdeterminowany by przetrwać?

Wielu z tych bohaterów wartych jest wspomnienia, ale nade wszystko chyba Max i te jego historie - po prostu bezcenne. Jak tylko się zaczynają, nie wiadomo czego się spodziewać, ale rozbawiają i szokują z całą pewnością. Gromadka dzieci mogłaby solidnie przeszkadzać, ale zdaje się właśnie trzymać grupę razem, a przynajmniej jej większość.
"Monument 14" - Emmy Laybourne
[ TRYLOGIA - TOM 1 ]
Wydawnictwo: Rebis
W kategorii: Post-apokaliptyczne, Antyutopijne
Stron: 342
W kolejności: NR 36/2014/06/04 (312)
Ocena: Pierwsze spotkanie z twórczością Emmy Laybourne uważam za bardzo udane. Nie spodziewałam się aż tyle dobrego po tej opowieści - przecież ileż już przeczytało się tych antyutopii/ post-apokaliptycznych opowieści. W tym przypadku nie mogę się doczekać kolejnej części z tej trylogii i liczę na premierę jeszcze w tym roku. Strzał w dziesiątkę i świetny wybór wydawnictwa by zainwestować w serię Emmy Laybourne.
Wiele elementów wspólnych z serią GONE, ale w pozytywnym znaczeniu i z całą pewnością spodoba się fanom tamtej serii (choć nie jest tak brutalna).
Rebis to dodatkowo gwarancja zawsze dobrze wydanych książek. A wydanie powieści "Monument 14" bardzo przypomina ... to znane z "Igrzysk" :)
Trylogia:
1. Monument 14 - Odcięci od świata (OPIS)  -> Będzie ekranizowane :)
2. Sky on Fire - Niebo w ogniu - > PREMIERA 13 SIERPNIA (INFO)
3. Savage Drift

"- Kto to był? - spytał Niko. - Poznałeś ich?
- Dwie osoby. Szły razem. Z walizkami. Takimi na kółkach.
Dwóch postapokaliptycznych nomandów z walizkami na kółkach. Surrealistyczne."
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...