Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Rebis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wydawnictwo Rebis. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 listopada 2015

"Jej odwagą i moją nadzieją"

"Wszyscy mówią, że zrodzoną dla Smoka dziewczynę z wiekiem kocha się bardziej, wiedząc, że tak łatwo można ją stracić."

Na skraju ogromnego Boru mieszkały dwie przyjaciółki. Ich więź była o tyle silniejsza, im bardziej były przekonane, że nie będzie im dane dorastać razem. Cień na przyjaźni dziewcząt rzucała nieustannie wieża, która stała w owej dolinie otoczonej odwiecznym Borem. Mieszkał w niej Smok i raz na kilka lat zabierał najzdolniejsze i najpiękniejsze panny by zamknąć je w murach na czas służby. Wszyscy mieszkańcy przekonani byli, że wybór musi paść na Kasię. Nikt nie pomyślałby nawet o tym, że porwana mogłaby być Agnieszka, która jak bardzo by się nie starała to i tak zawsze ubłociła lub podarła swoje suknie.

I choć Smok nie okazał tu się prawdziwym smokiem, a wieża więzieniem, to niebezpieczeństwo dostało się do tego świata. Może raczej należałoby powiedzieć, że zawsze tam było? Na służbę do wieży zostaje powołana Agnieszka, magia się objawia, gdy z Boru wychodzić zaczynają prawdziwe potwory, a las pożera wioskę.

"w Polnii ani w Rusji"

Miejscem kacji są Polnia i Rusja, zwaśnione ze sobą państwa rozdzielone pradawnym Borem. Pomyśleć można, że to niewątpliwe odwołanie do losów Polski w relacjach z Rosją. Wydarzenia mają tu miejsce w tradycyjnym świecie baśni, czyli tam gdzie nie wynaleziono jeszcze elektryczności, a wszędzie dostać można się tylko konno (chyba, że zna się tajniki magii i możliwe są przeskoki na większe odległości - nawet i tu jednak są pewne limity i ograniczenia). "Wybrana" to opowieść w jednym tomie, gdzie magia odgrywa znaczącą rolę - o niej więc słów kilka.

Magia w wykonaniu głównej bohaterki (Agnieszki) jest czysto intuicyjna. Jest to ciągłe przeciwstawiane się tradycyjnej odsłonie rzucania czarów, w których wymagana jest precyzja i dokładność (metoda Sarkana), a nie nucone przypadkowo zasłyszane w dzieciństwie piosenki. Agnieszka ma być jednak spadkobierczynią potężnych (lecz nielogicznych) czarów pewnej sławnej postaci - to Jaga Baba. Polnia i Rusja, a teraz Baba Jaga - skąd te odwołania?

"Rzucisz ze mną to zaklęcie? - zapytałam."

Naomi Novik w jednotomowej opowieści "Wybrana" składa hołd czasowi dzieciństwa i przekazanych jej przez matkę (z pochodzenia Polkę) baśni, na których ona sama wyrosła. Jak bardzo rzeczywistość "Wybranej" zbliżona jest do znanych nam (w Polsce) baśni? Trudno jest to ocenić. Wszystko zależy od tego, jakich w dzieciństwie baśni zwykliśmy słuchać. Jeśli miałabym odnieść to tylko do siebie, to wskazówką jest jedynie odnośnik nazwy państw (Polnia i Rusja) oraz inne nazwy miejscowości czy imiona postaci niż typowo polskie baśni. Te bardziej odwołują się do ogólnego kanonu europejskiego baśniowego dziedzictwa, nie zaś w szczególności Polski. Agnieszka czasem przypomina sobie jednak piosenki, te nucone gdzieś tam w tle jej wspomnień  z dzieciństwa. Te stałe elementy wykorzystuje jako element podtrzymujący w czasie rzucania czarów. Wśród tych piosenek, często bardziej nuconej melodii niż zapamiętanych słów, znajdzie się znane wszystkim "Z popielnika na Wojtusia".

"Bór rozmyślnie pozwalał jej podejmować próby, sycąc się jej odwagą i moją nadzieją."

Co bardzo ceniłam sobie w "Wybranej" to wątek wieży, szczególnie w odwołaniu do historii poprzednich jej mieszkańców - tych, których magię już zapomniano. To ta sławna historia wewnątrz opowiadanej opowieści, która prześciga wydarzenia aktualnie rozgrywające się w książce. Sama koncepcja Boru i jego funkcjonowania też zasługuje na pochwałę, bo choć tak mocno "ożywiony" las spotkać można nie tylko u Naomi Novik, to jej wizja czyni z "Wybranej" typowo mroczną odsłonę baśni.

Historia waśni Polni i Rusji w wersji wydarzeń autorki zdaje się mieść swoją przyczynę właśnie w istnieniu Boru, który miesza się sprytnie w sieć intryg obu państw, kiedy potrzeba podsycając je by wszcząć kolejną już wojnę. Z wyjaśnieniem genezy sporu Polski i Rosji tak łatwo już nie pójdzie, dlatego lepiej odwołanie to zostawić i potraktować "Wybraną" jako osobno wybrany świat, gdzie użyczono sobie tylko podobnie brzmiących nazw.

Bohaterowie walczą z Borem, uznając go za ucieleśnienie całego zła. W międzyczasie okazuje się też, że jest to konflikt na linii natura - człowiek... I to nie natura rozpoczęła genezę tej waśni - jest jednak wieczna i o stracie na rzecz ludzi zapomnieć nie może. Bór wbija się w zamieszkiwane przez ludzi tereny, pochłaniając je wraz z mieszkańcami. Tutaj na pomoc przychodzą królewscy czarodzieje - w tym Sarkan oraz świeżo porwana do wieży dziewczyna - Agnieszka.

"Tych, którzy mają dar, trzeba uczyć; tak nakazuje królewskie prawo."

Relacja Sarkana (Smoka) i Agnieszki jest dość specyficzna. To takie uczucie rodzące się początkowo z wzajemnej niechęci, potem podsycane ogniem wzajemnego rozpoznania -  w tym przypadku faktu, że moce Agnieszki i Smoka mogą się łączyć czy też wzajemnie uzupełniać. To też sławna już chyba relacja uczennica - mistrz, żeby nie wspominać w tym momencie znanej "Trylogii Czarnego Maga". Więź Agnieszki i Sarkana powinna stanowić główne źródło wątku romantycznego tej historii... tak się jednak nie stało. Partnerami ta dwójka jest tylko na polu bitwy lub w czasie rzucania czarów, poza tym nie mają wiele wspólnego ze sobą. Właśnie przez zachowanie Smoka wobec Agnieszki znielubiłam postać młodego wyglądem lecz już nie wiekiem czarodzieja.

"Może po prostu pragnął czyjegoś towarzystwa - ale tylko czasami i na jego warunkach - a nie kogoś, kto mógł go opuścić w każdej chwili."

Zabierając się za "Wybraną" szykowałam się bardziej na reinterpretację baśni o "Pięknej i Bestii". Ten motyw niewątpliwie, gdzieś tam jest ukryty. Zostaje zepchnięty na bok przez nieustanne intrygi Boru, który nie pozostaje tylko obrazem puszczy na skraju królestwa, lecz przyjmuje ucieleśnienie w przeróżnych postaciach. Walka z Borem to siła napędzająca akcję "Wybranej". Co zaś się tyczy relacji Smoka i Agnieszki to miałam problem z jej zaakceptowaniem. On ją nieustannie wręcz pomiatał, nawet kiedy udowadniała możliwość wzniecenia potężnej magii innymi sposobami. Ona pozwalała siebie tak właśnie traktować, bez przerwy łaknąc jego uwagi i zainteresowania. Może zadziałało to dziwnie połączenie ich mocy, umożliwiające rzucanie tak potężnych zaklęć jak "Przywołanie" (bardzo fajny czar, który rzuca się, czytając książkę, której to fabułę nie sposób zapamiętać)? Bohaterowie są razem, lecz w trwałość tego uczucia trudno przychodzi uwierzyć.

"Wybraną" i pierwsze spotkanie z Naomi Novik zapamiętam pozytywnie. To spora objętościowo powieść, w której nie zabraknie akcji. Jak to bywa z historiami w jednym tomie, znajdują się tutaj też opisy scen na przeczekanie. Kiedy jednak zaczyna się walka z Borem, nie ma już znaczenia strona w książce ani ilość kartek do końca rozdziału. Zachwyca wizja Boru i jego mrocznych mieszkańców, na długo pozostając w pamięci. Niezmiernie ciekawi zagadka pierwszych mieszkańców doliny i genezy konfliktu z Borem. Agnieszka nie pozostaje uwięziona w wieży na długo. Nieraz przekroczy skraj Boru, swojej wioski czy królewskiej stolicy. Historia jej relacji z Kasią przypominała mi troszkę "Akademię Dobra i Zła" i tamte zawiłe losy przyjaźni dwóch dziewcząt.... ale "Wybrana" to wizja o wiele mroczniejszej baśni.
Prawa do ekranizacji już zostały sprzedane. W wersji filmowej nie ma jednak siły by wszystkie te książkowe wydarzenia przenieść na ekran - lecz selekcja tych najważniejszych także powinna się sprawdzić, jest bowiem z czego wybierać.


"Wybrana" - Naomi Novik
[ OPOWIEŚĆ W JEDNYM TOMIE ] 
Wydawnictwo: Rebis / OPIS WYDAWCY
W kategorii: Magia / Nowe Baśnie
W kolejności: NR 59/2015/09/01 (415)
Wydanie: Oprawa tylko twarda, ale to dobrze, bo ilość stron jest spora, a takie właśnie wydanie ułatwia niewątpliwie czytanie.

CIEKAWOSTKI -Tytuł w oryginale: To wcale nie "Wybrana" tylko "Uprooted" to znaczy dosłownie "wyrwana z korzeniami", jeśli odniesiemy to akurat do głównej bohaterki. Jest to bezpośrednie nawiązanie do akcji książki, a konkretnie do powodu, z którego ludzie nadal mieszkają na skraju tak skrajnie niebezpiecznego miejsca, jakim jest Bór. W historię owej waśni mocno zamieszany jest także ród królewski, a przedstawiciele tego aktualnie panującego często pojawiać się będą w "Wybranej".

PYTANIE: Znacie Naomi Novik? Kiedyś zastanawiałam się nad przeczytaniem jej serii o smokach. Może czytaliście jej książki: "Wybraną" lub inne? Jakie są Wasze wrażenia?

środa, 1 października 2014

"Gdzieś tam czai się wściekły wiatr"

"Przykładała ręce do brzucha Astrid i krzyczała:
-Hop! Hop! Dzidzia! Słyszysz mnie? KOPNIJ, JEŚLI SŁYSZYSZ!"

Dzięki listowi do gazety, który wysłał Alex Grieder, teraz sporo osób w całych Stanach a i nawet w Kanadzie zna historię dzieci i grupy młodzieży z pewnej szkoły w Monumencie, która się nimi zajęła, tym samym pomagając przetrwać i ratując życie.

Tom trzeci rozpoczyna się dokładnie w tym momencie, gdzie zakończyło się "Niebo w ogniu".
Grupa bohaterów szczęśliwie spotkała się w obozie dla uchodźców zaraz za granicą Kanady ze Stanami Zjednoczonymi. To jednak jeszcze nie koniec. Josie, która wcześniej tak świetnie odnalazła się w roli opiekunki młodszych dzieci, porzuciła kontrolę by ratować przyjaciół. Mogła tego dokonać w tym nowym chaosie tylko zdając się na amok grupy krwi zero. Losy dziewczyny były nieznane do momentu, kiedy uwieczniono ją na zdjęciu relacjonującym skandaliczne warunki w obozach dla zer. Niko nie miał zamiaru zaprzestać poszukiwań swojej ukochanej, a teraz już wie, gdzie ona jest.
Tylko jak przedostać się na drugi koniec kraju (i kontynentu), jeśli przecinają go wciąż wściekłe wiatry? A przynajmniej takie krążą legendy. Bohaterowie przeszli jednak już zbyt wiele aby jeszcze więcej zaryzykować, zdając się na rząd w stanie kryzysu, który pragnie ukryć prawdę.

W tym świecie, restartującym się dopiero po chaosie rozpętanym przez niecelowo odpaloną broń biologiczną, znajdzie się i grupa dobrych ludzi, którzy pomogą bohaterom w kolejnej z ich wypraw. Bohaterowie przemieszczają się znacznie szybciej i sprawniej niż w tomie poprzednim, wpływa to na pokonywane przez nich odległości. Wiele rzeczy zaczyna już po katastrofie działać normalnie i to znacznie ułatwia podróżowanie. Całość zgrabnie obrazuje zamieszczone mapka (podobnie jak w każdym z tomów).

Szukamy też przyczyn całego zamieszania związanego z wyciekiem broni biologicznej chemikaliów. Wszystko zdaje się być winą projektów militarnych, które nie zostały odpowiednio zabezpieczone na wypadek klęski żywiołowej na tak dużą skalę. Być może pojawią się też długotrwałe zmiany w osobach wystawionych na działanie tej broni. To właśnie chce zbadać rząd - a najbardziej kobiety, które zaszły w nienaturalnie szybko przebiegającą ciążę, w tym Astrid.

Wydarzenia w finałowym tomie trylogii relacjonują dwie osoby. Pierwsza z nich to oczywiście Dean (narrator poprzednich dwóch części). Jest to odpowiedzialny młodzieniec, nadal nieodpowiedzialnie zakochany w Astrid, która jest z ciąży ze swoim czasem obecnym starym chłopakiem. Drugim narratorem jest Josie, rozdzielona z grupą w trakcie "Nieba w ogniu", a obecnie przebywająca na terenie obozu dla niebezpiecznych okazów z grupą krwi "0".

Trylogia na miarę serii GONE, którą w pełni można polecić jej fanom. Choć to świat bez wątków paranormalnych, bohaterowie są jak obciążeni klątwą, która zależna jest od grupy posiadanej krwi. Najgorsza jest ona dla zer, które porzucają człowieczeństwo by zabijać, a kontrola powraca dopiero ze zniknięciem chemikaliów z powietrza. To okrutny świat, w którym ujawnia się to, co w ludziach najgorsze, i wciąż stacza walkę z tym, co w pozostało w nich najlepsze. Co zaś się tyczy podobieństw to będą to z pewnością prędko przebiegające ciążę (GONE), obozy pełne przemocy (MROCZNE UMYSŁY) czy nazwy zespołów budynków za ogrodzeniem (NIEZGODNA).

Krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się szybko. Naprzemienna narracja zawieszana jest w strategicznych momentach by zwiększać apetyt na dalsze losy bohaterów tej katastrofy. Znaczenie tytułu rozjaśnia się dość szybko, bo choć byliśmy świadkami wypalania chmury gazów, to broń biologiczna nadal krąży nad Stanami. Tym razem jest to jednak postać prawdziwie i celowo wymierzonej, a zaprojektowanej niegdyś broni. Mimo wszystko nasza grupa bohaterów nadal nie traci poczucia humoru, potrafiąc nas rozbawić w tym ponurym świecie, i ani myśli porzucić myśli o odpowiedzialności, jaką wzięli za swoich młodszych kolegów.

"Wściekły wiatr" - Emmy Laybourne
W oryginale: Savage Drift, 2013
>>> PRZEDPREMIEROWO <<<
TRYLOGIA : Monument 14 [TOM 3]
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis
Stron: 348 (inna czcionka dla zmiany narracji)
W kategorii: Post-apokaliptyczne
W kolejności: NR 63/2014/09/10 (339)
Dla fanów: serii GONE
Ocena: Prawdziwe brawa dla Wydawnictwa Rebis, które w tak krótkich odstępach czasu wydało ten świetny cykl. Powieść zapowiadała się tak niepozornie, jakby miała być zbyt bardzo z opisu podobna do GONE, a okazała się tak świetną, absolutnie wciągającą historią.


PREMIERA: 7 PAŹDZIERNIK 2014

Cykl Monument 14 składa się z trzech części:
1. Odcięci od świata    / 2. Niebo w ogniu     / 3.Wściekły wiatr

wtorek, 12 sierpnia 2014

"Zasłużyliśmy na happy end."

"Zasłużyliśmy na happy end. Wszyscy. I wierzę, że on kiedyś nastąpi."

Wszystkim, którzy tęsknią za ukończoną już przygodą z serią GONE, trylogia Monument 14 zapewni niezmiernych wrażeń, a przynajmniej ja nie czuję się zawiedziona. Przede wszystkim to świetnie napisana powieść z akcją kolejnych stron zupełnie nie do przewidzenia, po którą warto sięgnąć.

"To się nazywa oksydacja termalna, smarkacze."
Grupa dzieci i młodzieży, która przetrwała pierwszy etap katastrofy w supermarkecie Greenway'u, dokonała znaczącego wyboru. Dzięki temu, że część z nich postanowiła zostać na miejscu, a część wybrać się na miejsce zbiórki w okolicach Denver, daje czytelnikowi wybór. Śledzimy oba warianty dalszy losów grupy, nie odrzucając żadnej z dostępnych opcji działania. Następuje w tym tomie słuszny podział narracji, do której poza Dean'em włączony zostaje jego młodszy brat Alex Grieder, znany w okolicy chłopak, który naprawi wszystkie sprzęty elektroniczne i rozpracuje każdy system. Grupa Niko i Alexa rusza z częścią maluchów autobusem, a Dean razem z Astrid (która jest w ciąży, choć nie z Dean'em, to ten nadal szaleńczo w jej zakochany, a Astrid... bez komentarza) i trójką pozostałych dzieci pozostają w Monumencie. Dla nich strony odliczają przeżyte dni, dla Alexa liczbę kilometrów jaka pozostała do bazy wojskowej.

"To był naprawdę dobry pomysł. A jeszcze lepszym pomysłem byłoby jakimś cudem się odkochać, żebyśmy mogli zacząć od początku."
To rozpaczliwe wybory mogące uratować życie i niezwykle szybka akcja, która nie daje szansy na zastanowienie. To świat niedalekiej przyszłości, który dotknęła katastrofa naturalna, a wraz z nią uwolniona do atmosfery została broń biologiczna, która działa zależnie od grupy krwi przemieniając ludzi.
Monument 14 to obraz rzeczywistości, który powinien przygnębiać, ale niespodziewanie daje nadzieję, gdyż rodzi wiele pozytywnych wartości. Może nie aż tak dużo, ale zdecydowanie tyle by ocalić życie grupie. Nie można nazwać tej opowieści smutną, jeśli pozna się styl autorki, która w takie szare i pełne ciemności dni rzeczywistości tej przyszłości potrafi wpleć momenty radosne i humoru.
Może się wydać, że opieka nad bandą dzieci, które bywają nierozważne i skrajnie irytujące (choć nadal nie aż tak jak niektórzy z wiekiem lat już 13) to zadanie ponad siły, jeszcze w obliczu całkowitego skażenia powietrza. Jednakże Emmy Laybourne (a trylogia ta to dopiero jej debiut pisarski!) jakimś cudem udaje się połączyć te wszystkie charaktery by opowiedzieć o prawdziwej przyjaźni, wsparciu i poświęceniu.

"Ona i jej brat zwykle byli tacy spokojni, jakby pogrążeni w marzeniach."
Bardzo dobra kontynuacja i zdecydowanie niezmarnowany potencjał. Wydawnictwo spisało się świetnie prezentują książki w pięknym, solidnym wydaniu, a przede wszystkim oddając do rąk czytelników kolejny tom w tak ekspresowym tempie. Zdecydowanie czekamy na finał tej trylogii!

Tytuł tego tomu może się wydawać tylko i wyłącznie opisowy, a odnosić się do wydarzeń pierwszego tomu. "Niebo w ogniu" w tytule to jednak bezpośrednie nawiązanie do ścisłego finału tego tomu. Na szczęście to jeszcze nie koniec tej przygody.


RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

"Monument 14. Niebo w ogniu" - Emmy Laybourne
[TRYLOGIA] Tom II
Wydawnictwo: Rebis
W kategorii: Postapokaliptyczne
Stron: 280
W kolejności: NR 49/2014/08/03 (325)
Ocena: Niepozorne okładki i opis książki, a taka świetna seria! Jedynym jej minusem może być fakt, że szczególnie nie polubiłam niektórych bohaterów, lecz autora nieustannie igra z czytelnikiem, ujawniając nowe aspekty danych osobowości, zmuszając tym samym by rewidować poglądy na ich temat. A jaka niesamowicie wciągająca akcja! Pierwsza seria od tego wydawnictwa, która tak bardzo mi się spodobała i wciągnęła po trylogii "Lewiatan, Behemot, Goliat" od Scott'a Westerfelda. Już jutro premiera "Nieba w ogniu", a ja już dziś gorąco i zdecydowanie polecam!
Trylogia Monument 14:
1. Odcięci od świata           2. Niebo w ogniu          3. Wściekły wiatr

sobota, 21 czerwca 2014

"Jesteśmy cieniami słońca na tle nocy"

"Plamy światła w oddali - latarnie na autostradzie.  
Świat. 
Tak długo byliśmy od niego odcięci."

Jeśli nachodzi już apokalipsa, jest tylko kilka miejsc w których można być w miarę bezpiecznym. Jednym z nich może się okazać opuszczony hipermarket, zamknięty automatycznie na cztery spusty. Przy dobrej organizacji sporo tam zapasów jedzenia, leków, ubrań i przestrzeni do kreatywnej aranżacji. Jedno jest pewne: po tej lekturze nigdy już tak samo nie spojrzy się na supermarket. Fragmenty tej opowieści będą nieustannie powracać podczas chociażby zwyczajnych zakupów.

"Uśmiechem - błyskiem w naszej ciemności."
W skrócie: Niespotykanej wielkości grad niszczy wszystko wkoło. Jednemu z autobusów szkolnych udaje się wjechać do supermarketu i tam znaleźć schronienie. Okazuje się, że grad to konsekwencja megatsunami, które wywołuje tak silne zaburzenia meteorologiczne, w tym superkomórki burzowe. To one przetoczyły się nad Górami Skalistymi. Tam właśnie dochodzi do awarii w magazynach broni chemicznej w stanie Kolorado, a reakcja u ludzi jest ściśle uzależniona od grupy krwi.

Tak jak nagłe są zmiany w świecie bohaterów, tak bardzo zaskakuje ta powieść. Po prostu świetne się ją czyta, zdaje się, że to właśnie jedna z tych czytelniczych perełek. Apokalipsa nadchodzi, ale pozostaje poczucie humoru, które nie pozwala odejść czytelnikowi do tej historii.

"Specjalnie dla państwa prosto z Greenwaya przy Old Denver Highway w Monumencie w Kolorado!"
Jest dziewczyna o imieniu Astrid i główny bohater (także nasz jedyny narrator), który od dawna się w niej kocha. Jest szkolny autobus i pobliski ośrodek badań, którego chemikalia dopełniają nowy obraz świata chaosu. Ale to nie GONE, lecz inna, a równocześnie tak samo warta uwagi i bardzo dobra opowieść.

Główny bohater...to tak naprawdę jeszcze nie prawdziwy bohater. W czasie zagrożenia nie odzywają się w nim instynkty niezbędne do przetrwania czy też przywódczy zapał lub troska o innych bardziej niż o siebie.
Jednak, przez to iż tak zwyczajny, to nadal dobry narrator. Jego brat jest natomiast rozpoznawanym wszędzie w okolicy geniuszem komputerowy, co przyda się później i to bardzo.

"Monument 14" przedstawia świat podobny do naszego, a jednocześnie widocznie wyprzedzający naszą rzeczywistość. Przykładem może być pisanie za pomocą pióra, a nie klikanie na ekranie tabletu, uznawane w tych czasach przyszłości już za archaiczne.

"Tak to się robi. Zdobywasz czyjeś zaufanie, zdradzając własne sekrety."
W hipermarkecie utknęło łącznie: sześcioro licealistów, dwójka gimnazjalistów i szóstka mniejszych dzieci. To pierwszy tom serii i nowi bohaterowie. Nie znamy ich jeszcze i nie za bardzo wiemy, czego można się po nich spodziewać. A trzeba spodziewać się wiele. Nie ma tu za wiele schematów, które można by przewidzieć, dlatego też lektura zaskakuje i wciąż na nowo wciąga.

To walka o przetrwanie i wykorzystanie w jak najlepszych sposób wcześniej zdobytych zdolności - wszystko jest w cenie w tym nowym świecie chaosu. W każdym katastrofa wywołuje inny instynkt: przywódcy, obrońcy, opiekuna. Odzywają się długo skrywane uczucia. Czy role raz przyjęte uda się utrzymać? Czy przywódca wytrwa i będzie przewodzić grupie? Czy może ten, kto raz się załamał, powróci jeszcze bardziej silny i zdeterminowany by przetrwać?

Wielu z tych bohaterów wartych jest wspomnienia, ale nade wszystko chyba Max i te jego historie - po prostu bezcenne. Jak tylko się zaczynają, nie wiadomo czego się spodziewać, ale rozbawiają i szokują z całą pewnością. Gromadka dzieci mogłaby solidnie przeszkadzać, ale zdaje się właśnie trzymać grupę razem, a przynajmniej jej większość.
"Monument 14" - Emmy Laybourne
[ TRYLOGIA - TOM 1 ]
Wydawnictwo: Rebis
W kategorii: Post-apokaliptyczne, Antyutopijne
Stron: 342
W kolejności: NR 36/2014/06/04 (312)
Ocena: Pierwsze spotkanie z twórczością Emmy Laybourne uważam za bardzo udane. Nie spodziewałam się aż tyle dobrego po tej opowieści - przecież ileż już przeczytało się tych antyutopii/ post-apokaliptycznych opowieści. W tym przypadku nie mogę się doczekać kolejnej części z tej trylogii i liczę na premierę jeszcze w tym roku. Strzał w dziesiątkę i świetny wybór wydawnictwa by zainwestować w serię Emmy Laybourne.
Wiele elementów wspólnych z serią GONE, ale w pozytywnym znaczeniu i z całą pewnością spodoba się fanom tamtej serii (choć nie jest tak brutalna).
Rebis to dodatkowo gwarancja zawsze dobrze wydanych książek. A wydanie powieści "Monument 14" bardzo przypomina ... to znane z "Igrzysk" :)
Trylogia:
1. Monument 14 - Odcięci od świata (OPIS)  -> Będzie ekranizowane :)
2. Sky on Fire - Niebo w ogniu - > PREMIERA 13 SIERPNIA (INFO)
3. Savage Drift

"- Kto to był? - spytał Niko. - Poznałeś ich?
- Dwie osoby. Szły razem. Z walizkami. Takimi na kółkach.
Dwóch postapokaliptycznych nomandów z walizkami na kółkach. Surrealistyczne."

niedziela, 29 kwietnia 2012

"Goliat" - Scott Westerfeld



"Goliat" - Scott Westerfeld
TOM 3 Trylogii Lewiatan
Wydawnictwo Rebis


Istnieje tylko parę książek, podczas czytania których, ręce trzęsą się ze zdenerwowania, a puls niebezpiecznie przyśpiesza. Musimy wytrwale podążać za pędzącą niewiarygodnie szybko akcją, kiedy wyobraźnia nie daje się trzymać w rydzach i sama podsuwa już ciąg dalszy. Jakby tego było mało, są jeszcze niesamowite ilustracje, czasem wyprzedzające fabułę. Za nic w świecie nie można jednak z całą pewnością zgadnąć, w jakich okolicznościach dojdzie do tych konkretnych wydarzeń. Po takiej lekturze inne czytane książki długo nie dają satysfakcji. Jeśli macie ochotę na podniebną przygodę z wieloma niebezpiecznymi lądowaniami awaryjnych z dużej wysokości, to zapraszam na pokład Lewiatana. Nie wolno wam także przegapić takiego widoku jak Behemot w akcji. Dopiero jednak taniec błyskawic wkoło Goliata, gdy powietrze skrzy od elektryczności wskaże wam ostateczny kierunek tego lotu.


DLACZEGO ZABRAĆ SIĘ NA POKŁAD LEWIATANA ?
Nie miałam ochoty oglądać alternatywnych losów żadnej wojny. To po prostu nie było dla mnie. Lotnictwo, pełno maszyn kroczących i ponowny przegląd pierwszej wielkiej wojny. Scott Westerfeld zaprezentował już swoją wizję antyutopijnej przyszłości w świecie Brzydkich, Ślicznych i Wyjątowych. Wydana dość dawno, ale prześcigająca obecnie pojawiające się powieści z tego gatunku. Tym razem miał być to steampunk, który łączy elementy naszej przeszłości i nieosiągalnej wówczas przyszłości. Wsiadłam wraz z bohaterami Lewiatana na pokład podniebnego statku i zagubiłam się w tym świecie bezpowrotnie, tak samo mocno podczas pierwszej, drugiej jak i trzeciej podróży. Zrozumiałam, że to zupełnie nowa opowieść, wykorzystująca w perfekcyjny sposób zarys historyczny tamtych czasów, autentyczne postacie w nowej odsłonie i niewyczerpalne pokłady ludzkiej wyobraźni.


ŚWIT W TAŃCU BŁYSKAWIC
Kim są Alek i Deryn, czyli bohaterowie tej serii, dowiecie się z Alternatywnych linii życia. Dalsze ich to już czyste Wyczucie przestworzy. W tomie trzecim Lewiatan przemierzy Azję, z krótkimi postojami na Syberii i Japonii, a także pokona Ocean Spokojny aby poprzez Meksyk dostać się do Nowego Jorku. To jego najdłuższaa podróż i jak zawsze przepełniona jest ona akcją na najwyższym poziomie. Nikola Tesla to osoba, której wynalazek ostatnio o mały włos nie pozbawił dwójki głównych bohaterów życia. Tym razem poznamy wynalazcę osobiście, lecz czy będzie to porządna znajomość ? Kiedy jedna osoba znajduje się w posiadaniu broni, o sile tak wielkiej, że może zmieść z powierzchni zmieni konkretne miejsca, a nawet miasta oddalone o miliony mil, może to szybko zakończyć wojnę lub tylko ją rozpętać. Na szali wraz z politycznymi intrygami przeciwstawiona zostaje niecodzienna przyjaźń, którą zniszczyć może ujawnienia jednego sekretu. Marzenie Deryn o przyszłości w Siłach Powietrznych, dziedzictwo tronu europejskiego mocarstwa księcia Alka, a możliwe dalsze losy tego uczucia, zrodzonego w czasie wojny, kiedy w obliczu niebezpieczeństwa stali ramię w ramię - które z zobowiązań i obowiązków okażą się silniejsze ? Czy Goliat zakończy losy tej wojny ?


PODSUMOWANIE TRYLOGII
Utrzymana w duchu steampunk Trylogia Lewiatan to najnowsze dzieło Scotta Westerfelda. Moim zdaniem jest to jego najlepsza seria. Choć do antyutopii mam ogromną słabość, to Brzydcy,Śliczni, Wyjątkowi nie mogą się równać z historią Deryn i Alka. Obie serie charakteryzują mocno zapadające w pamięć postacie i pędząca niczym pocisk akcja. Od pierwszego rozdziału autor doskonale wie, jak poprowadzić akcję przez całość trylogii i to się czuje. Lewiatan, Behemot i Goliat - wszystkie w tej serii są dopracowane i niemożliwością jest jednoznacznie stwierdzić, która z części jest tą najlepszą. Jest to jednak bardzo dobrzy wynik, ponieważ dzięki temu historia jawi się jako całość i tak pozostaje zapamiętana.
U mnie zaraz po Igrzyskach Śmierci i zdecydowanie przed Trylogią Czasu - jedna z najlepszych trylogii jakie miałam przyjemność do tej pory przeczytać.


MOJA OCENA: 10+ / 10 - arcydzieło

O projekcie okładek, przepięknych ilustracjach wewnątrz, dopracowaniu wydania i bardzo dobry tłumaczeniu tej serii, dzięki któremu czyta się ją niczym oryginał - przeczytać możecie w poprzednich recenzjach.
Za możliwość ostatniej podróży Lewiatanem dziękuję serdecznie Wydawnictwu REBIS.


Trylogia Lewiatan to:
1. Lewiatan - RECENZJA
2. Behemot - RECENZJA
3. Goliat

poniedziałek, 12 września 2011

Wyczucie przestworzy

"Behemot" - Scott Westerfeld
Tom 2 Trylogii Lewiatan
Wydawnictwo Rebis

Alternatywne nici życia czyli recenzja TOM1 LEWIATAN

Lewiatan dryfuje spokojnie nad morzem Śródziemnym. Ciekawskie delfiny chcę dotrzymać kroku temu olbrzymiemu stworzeniu wodorowemu, które zamiast w wodzie płynie w powietrzu. Chwilowy pokój od ogarniętej Europą wojny znika wraz z przybyciem bohaterów do Konstantynopola. Od tego kto uzyska wpływy w Imperium Osmańskim, darwiniście czy chrzęsty, mogą zależeć losy tej wojny. Wpływy niemieckie okazują się jednak o wiele silniejsze niż przypuszczano i Lewiatan mógł tym razem przybyć za późno.
Alek, następca tronu Austro-Węgier, chcę jak najszybciej zakończyć ten konflikt. Deryn jest już pewna tylko jednego - zostanie z nim i pomoże za wszelką cenę, nawet jeśli nigdy nie będzie mogła zdradzić kim naprawdę jest i co czuje.


MECHANICZNE OBLICZE NOWEJ RZECZYWISTOŚCI

niedziela, 4 września 2011

Alternatywne nici życia

"Lewiatan" - Scott Westerfeld
Wydawnictwo Rebis
Tom 1 Trylogii

Spoglądasz w niebo i widzisz coś, co może się zdarzyć tylko we śnie. Olbrzymi statek na podobieństwo wieloryba przesłania słońce. Po jego grzbiecie przemieszczają się ludzie i zwierzęta, wkoło niego po niebo śmigają jastrzębie. Błękit nieba równa się teraz morskie toni. Gdy na chwilę spojrzysz na ziemię na linii horyzontu ukaże Ci się ogromna maszyna. Porusza się na wielu odnogach i przemieszcza niezwykle szybko wraz z liczną eskortą naziemną niczym stadem mechanicznych stworzeń. "Kiedy książka pojawia się w twoich snach, nie możesz jej zignorować". Gdy raz zawitasz do świata Lewiatana, nie będziesz chciał go na dłużej opuścić.

NICI ŻYCIA które się splatają
Świat w którym niezależnie wrastają obok siebie tak skrajne dwie potęgi. Wraz z odkryciem przez Darwina nici życia DNA możliwe stało się wskrzeszenie wymarłych gatunków i powołanie do życia zupełnie nowych ekosystemów w jednym organizmie. Rzeczywistość darwinistów w Anglii, Francji i Rosji całkowicie uniezależniła się od wyczerpanych zasobów energii. Byli jednak i tacy, którzy zabawę z kodem życia uznali za bezbożną praktykę i skupili się na udoskonalaniu technologii. Sterowce, machiny kroczące i wiele innych wynalazków przemierza teraz Niemcy, Austro-Węgry i Imperium Osmańskie.

Historia w wielu punktach łącząca się z losami rzeczywistej pierwszej wojny światowej, jednak technologicznie na o wiele wyższym poziomie. "Taka jest natura nurtu steampunk, który miesza przyszłość z przeszłością." Opowieść tą przedstawi nam dwójka bohaterów - Alek i Deryn.
Jak wszyscy wiemy pierwszą wojnę zaczyna zamach w Sarajewie, tak i tutaj to miejsce ma zdarzenie. Alek to syn zamordowanego arcyksięcia i jego małżonki. Zostaje wyrwany w środku nocy pod pretekstem ćwiczeń polowych. Gdy ich maszyna krocząca umyka z Austro-Węgier młodzieniec wątpi w intencje swoich wieloletnich opiekunów i mistrzów. Bolesna prawda jest jednak niezaprzeczalna, a imperium Habsburgów może pewnego dnia potrzebować swego dziedzica.

Dziewczyna w służbach powietrznych to rzecz niepojęta, ale nie dla Deryn. Ona pamięta wspólne loty z ojcem i nie ma zamiaru ładnie kłaniać się ubrana w piękne suknie na salonach Anglii. W przebraniu chłopca (pod imieniem Dylan) i z pomocą swego kuzyna udaje jej się dostać nawet na pokład Lewiatana. Jak długo jej tajemnica pozostanie w ukryciu ? Pewnego dnia "losy dwojga bohaterów, których różni niemal wszystko, niespodziewanie się przecinają". Czyj sekret ujrzy światło dzienne jako pierwszy ? 

ANTYUTOPIA I STEAMPUNK  czyli o autorze
Scott Westerfeld nie ma sobie równego w kreowaniu alternatywnych rzeczywistości. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Wcześniej zabrał on czytelnika w antyutopijną rzeczywistość świata Brzydkich, Ślicznych i Wyjątkowych. Wszystkie powieści tego autora cechuje niezwykle zajmująca akcja, bohaterowie długo zapadający w pamięć, atmosfera tajemnicy i nieustannej walki w takim samym stopniu o samych siebie jak i o lepsze jutro dla całego świata. Nic nie jest zbyt barwne ani wymuszone i choć te rzeczywistości nie są prawdziwe, to czytelnik nie może się wprost oderwać od fabuły aby powrócić do świata realnego.

REKOMENDACJE czyli dlaczego warto
Doskonałe i stopniowe wprowadzenie w nową rzeczywistość wraz z obietnicą przygody i licznych sekretów, które wyjawione zostaną dopiero później. Postęp technologiczny tak dokładnie przemyślany, że wydaje się jak najbardziej możliwy i rzeczywisty. Na pierwszym miejscu stoi jednak niepodzielnie akcja, niezaprzeczalnie zapierająca dech w piersiach. Wątek miłosny rozwijać się będzie stopniowo i jest bardzo subtelny, to jedynie dodatkowa perełka tej powieści.Książka jest wydane przepięknie. Nie można się na nią napatrzeć. Ilustracje Keith Thompson pomagają nam tam, gdzie wyobraźnia nie zna swych granic. Zamieszona została też rozkładana mapka tej alternatywnej rzeczywistości dla Europy, która ułatwia nam śledzenie losów bohaterów i poznanie rozkładu sił między maszynami a darwinistami. Na okładce to jednak nie rysunek, ale zdjęcie i jest to Alek. Na okładce tomu drugiego znajduje się Deryn. Zdjęcia zamieszone są obok recenzji.

Jeśli więc lubicie dobrą przygodę, ta książka jest z całą pewnością przeznaczona właśnie dla was. Gdy świat Brzydkich, Ślicznych i Wyjątkowych was zachwycił, nie macie na co czekać, tylko zabierać się razem z bohaterami na pokład Lewiatana. Fani gatunku steampunk również będą z całą pewnością zachwyceni (gdy polubiliście świat Alexi Tarabotti)

MOJA OCENA : 10+/10

Strona autora - tam także inne zdjęcia i informacje o serii http://scottwesterfeld.com/
Zwiastun (tutaj sporo ilustracji z pierwszego tomu!)


RECENZJA  TOMU 2 - "Behemot" - TUTAJ 

Za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki dziękuję wydawnictwu Rebis. 

Strona ilustratora książki - www.keiththompsonart.com
Mapka Europy w świecie Lewiatana ---> KLIK  
Alek - KLIK
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...