Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

wtorek, 8 lipca 2014

"Usunąć koniec świata"

"Usunąć koniec świata, wieki spędzone w otchłani Pamięci i obudzić się w samym środku nowej epoki."

Alex i Jenny zaczęli swoją znajomość dość nietypowo. Choć dzieliło ich pół świata, to pragnęli się spotkać i choć znaleźli się w tym samym miejscu, spotkać się nie mogli. Tak odkryli, przy pomocy przyjaciela i geniusza komputerowego Marco, istnienie światów równoległych. Okazało się, że Jenny i Alex od pewnego już czasu dorastali w alternatywnych wszechświatach. Potem jednak asteroida za jednym zamachem zdołała wymazać wszystkie te "nieskończone" wersje przeszłości wszystkich wszechświatów. Trójka wybrańców uratowała się, przenosząc do Pamięci - miejsca wspólnych wspomnień.

Alex, Marco i Jenny rozdzielają się. Potem każdy z nich dokonuje innych odkryć dotyczących zasad rządzących miejscem jakim jest Pamięć. Główny minus tej serii to dla mnie fakt, że nie polubiłam jej bohaterów, a tym bardziej wszechwiedzącego narratora, który poza trójką dość często także zabiera głos.
Jenny to nastolatka wiecznie pogrążona w swoich pretensjach. Zdaje się, że tylko ich trójka przeżyła uderzenie asteroidy i koniec planety Ziemi, nawet wszystkich Wszechświatów, a tutaj jeszcze znajdzie się miejsce na pretensje! Ocaleli jako uwięzieni we wspomnieniach, to fakt, ale ich istnienie trwa nadal! Chyba jest to lepsze niż alternatywa obrócenia się w pył jak reszta cywilizacji. Dodatkowo Barcelona nie wydaje się być aż tak złym miejscem jako ocalały wycinek Wszechświat/ów. Prawdopodobnie każde miejsce, które zdołałoby przetrwać i zapewnić schronienie, byłoby dobre!

"Przeszukać miejsce wspomnień."
Dość szybko okazuje się, że Pamięć nie jest tylko niezmiennym stanem wspomnień. Od przechodniów, mimo iż to tylko projekcje, można wydobyć kolejne wspomnienia i poszerzać krajobraz "więzienia". W dodatku można też powracać do świata wspomnień własnych, poza Barceloną, i tych innych żywotów alternatywnych by odkrywać nieznane dotąd tajemnice.

Drugi tom serii wyjaśnia, dlatego akurat tej trójce udało się przeżyć kataklizm w skali światowej. Jak wiele wszechświatów autor stworzył, tak pod koniec pierwszego tomu praktycznie wszystkie je unicestwił i teraz są dostępne tylko dzięki doskonałej pamięci bohaterów.

"... w spadku do cywilizacji Dwa Tysiące..."
Z całej trójki jeszcze tylko Marco zdaje się mieć większą misję i zamysł na wykorzystanie tych dodatkowych możliwość, lecz sama podróż Alexa i Jenny nie ma innego sensu, poza tym, że bohaterowie starają się nieustannie odnaleźć. Właściwie nie mają dla nich znaczenia przekraczane kolejne światy, albo co ze swoimi zdolnościami mogliby zrobić. Nie ma żadnego dodatkowego sensu poza powtórnym spotkaniem nastoletnich kochanków.

Nie wiem, co mam zrobić z Alex'em. W tomie pierwszym bohater ma okazje (pod)oglądać Jenny (bez jej wiedzy) zupełnie bez niczego, kiedy dziewczyna "przegląda się" nago w lustrze. W tomie drugim natomiast ma szansę oglądać swoją matkę (jako dużo młodszą kobietę) także w bardzo skąpym stroju. Raz to przypadek, ale dwa razy zmusza już do zastanowienia, czy sceny takie są tak znaczące dla fabuły. Może dla autora, bo powtarzalność o czymś świadczy.

"Uciekasz od chwili, w której Mnemonika dobiła do brzegu."
Miasto na okładce to Horus i jest to miejsce w antyutopijnej przyszłości. Jak tam trafimy?
Otóż około jednej trzeciej powieści (str.88 z 256) autor decyduje się pozostawić Pamięć i zaserwować pełnowymiarową antyutopię w postaci państwa o nazwie Gaja. Część książki, w której Jenny postanawia milczeć, a Alex i Marco jeszcze nie pojawiają się w fabule, czyta się zdecydowanie lepiej. Tam narrację przejmuje naukowiec i badacz tajemnic dna morskiego - Ben. Wielki wątek to sekret rodzinny tego naukowca, jest to jednak łatwy do przewidzenia przebieg wydarzeń.


"Wszechświaty. Pamięć" - Leonardo Patrignani
[TRYLOGIA] Tom II
Wydawnictwo: Dreams
W kategorii: Światy równoległe
W kolejności: NR 40/2014/07/02 (316)
Stron: 256
W skrócie: Kontynuacja daje odpowiedzi i wyjaśnia zakończenie tomu pierwszego. Doszło nie tylko do zagłady Ziemi i znanej rzeczywistości (to przecież za mało), doszło także do unicestwienie wszystkich innych światów. Pozostała tylko Pamięć, jako ocalenie ale i więzienie - jedyny ocalały wszechświat stworzony ze wspomnień. Zdaje się, że nie ma już szansy powrotu, a wszechwiedzący narrator wręcz podkreśla, że w wyniku uderzenia asteroidy umarły ciała, a dalej do miejsca zwanego Pamięcią powędrowały dusze - lecz tylko tych trzech wybranych. "Pamięć" daje odpowiedzi dlatego tak się stało i wprowadza także wątek prawdziwie antyutopijny.
Ocena: Seria o równoległych rzeczywistościach to przepiękne okładki, obiecujące równie porywającą opowieść. Całość historii wydaje się jednak bardzo niestabilna i chaotyczna, skoro wszystkie poznane losy bohaterów można przekreślić za jednym zamachem i jest to taktyka często stosowana przez autora. Akcja zeruje się i całość zaczyna od nowa (niczym gra, gdzie wiemy już jak przejść część poziomów). Nieustannie. Mimo ciekawych teorii iście filozoficzny nastrój, w który dość często wpada wszechwiedzący narrator, wszystko dodatkowo tylko destabilizuje. Autor ma ciekawy pomysł i historię do opisania, ale nie zdecydował się i nieustannie waha tylko, którą z jej wersji ostatecznie pokazać. W efekcie jest chaotyczny szkic i wersje wszystkie.
Seria Multiversum (Wszechświaty) :
1. Wszechświaty   /  2. Pamięć      / 3. Utopia

5 komentarzy:

  1. Miałam bardzo podobne wrażenie. Podobało mi się średnio, szczerze mówiąc. Zbyt dużo opisów, niepotrzebnych przedmiotów, jakiś wewnętrzny chaos.

    OdpowiedzUsuń
  2. Historia o równoległych rzeczywistościach brzmi dla mnie jak czarna magia. Nic na to nie poradzę, iż źle się czuje w antyutopijnych powieściach. Nie potrafię się w nich odnaleźć, dlatego nie chce niepotrzebnie ryzykować tym bardziej, że na razie mam co czytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomysł rzeczywiście bardzo ciekawy, ale mnie te drobne błędny tak bardzo nie raziły podczas lektury

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam chrapkę na tą serię od bardzo dawna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Moim zdaniem bohaterowie to jedna ze słabszych stron tej postaci.

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...