Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

piątek, 2 stycznia 2015

"Cieniem oddechu, echem szeptu"

"Oczywiście zaprzeczyłam, ponieważ odpowiedź była twierdząca."

Rozpoczyna się kolejny tom trylogii, a Mara zupełnie jak na początku "Tajemnicy" wita go w szpitalu, nie pamiętając jak tam trafiła. Tym razem jest to jednak oddział psychiatryczny, a dziewczyna pozostaje tymczasowo ubezwłasnowolniona. Czytelnik zwyczajnie nie wie, a bohaterka nie pamięta epizodu histerii, w którą przypuszczalnie wpadła na widok Jude'a. I choć jej były (podobno martwy) chłopak jest na nagraniu monitoringu z posterunku policji, nie zaświadcza to o jej racji, a lekarze wraz z rodziną raz jeszcze kwestionują jasność umysłu i możliwość oceny sytuacji panny Dyer. Na szczęście jest jeszcze Noah, ale Mara nie może uznać koszmaru za zakończony, kiedy w śnie ktoś inny przejmuje kontrole: wspomnienia nie są jej, a lunatykując przeczy każdej próbie ratunku podejmowanej na jawie.

"[...] usiłując się nie bać. Strach to tylko uczucie, a uczucia nie są realne."
W "Tajemnicy" retrospekcje dotyczyły wydarzeń ze starego szpitala psychiatrycznego i jak doszło do zawalenia tego budynku. Choć Mara przypomniała już sobie tamte wydarzenia, w "Ewolucji" zachowano konstrukcję powieści: tutaj tylko akcję teraźniejszą przeplatają wspomnienia z Indii. Ucieszyłam się niezmiernie, nie są to jednak (jak na początku przypuszczałam) kolonialne Indie, ale retrospekcje o wiele bliższe czasowo.

Jeśli po tomie pierwszy można było już pomyśleć, że całość tych szalonych wydarzeń zwalić powinno się na przejawianie się jakiś zdolności nadnaturalnych, to raz jeszcze trzeba realność i przypuszczalny obłęd kwestionować ponownie w "Przemianie". Sam tytuł "Przemiana" to bardzo mgliste odniesienie do fabuły. Jakaś przemiana oczywiście zachodzi, lecz odbywa się ona niezależnie od woli dziewczyny. Noah i Mara podejrzewają nawet coś bardziej konkretnego, że może chodzić o udział pamięci genetycznej - to z kolei wątek w YA dość niespotykany.

"Czasami największą tajemnicę najłatwiej jest wyznać obcej osobie."
Co tak naprawdę miało miejsce i dzieje się nadal, pozostaje wciąż tajemnicą. Jest już jednak całkiem jasne, że w to wszystko zaangażowanych  jest o wiele więcej osób. Mogłoby być w tym jakieś pocieszenie, gdyby nie był to ktoś, kto nieustannie obserwuje, ale w żaden sposób nie pomaga. Czy jest ktokolwiek, kto zna rozwiązanie zagadki, jaką jest Mara Dyer? Jest tyle fałszywych tropów, że nawet romantyczny wieczór Mary i Noah do ostatniej chwili poddawałam w wątpliwość, będąc dosłownie pewną, że to porwanie zorganizowane tylko z większym rozmachem.
Być może w przypadkowo wybranym przez Marę tytule znajduje się wyjaśnienie dla całej fabuły tej serii. Teoria wydaje się słuszna, kiedy w opisie owej książki trafiają się takie określenia jak "wczesne psychologiczne teorie podwójnej świadomości...bla, bla, bla... teoria predestynacji...".

Opowieść Mary Dyer to lektura, dla której pozostałe inne odkłada się na moment, ponieważ właśnie akcja tej książki staje się najważniejsza. I w tak dobrej fabule zdarzają się jednak i małe minusy. (1) Noah i Mara to jedyne osoby, które dotyka jakaś szalona, nieprawdopodobna i trudna do wyjaśnienie historia. Pod koniec tego tomu mamy prawdziwy "wysyp" takich przypadków. Przypomniało mi się długie (trwające latami) poszukiwania horkruksów, by nagle cała reszta pozostałych fragmentów rozerwanej duszy mogła się znaleźć w jednym czasie i praktycznie w jednym miejscu. (2) Michelle Hodkin rzuca w temacie rozwiązania samej zagadki często samymi hasłami i aby dowiedzieć się, o co dokładnie chodzi w archetypach Junga, trzeba samemu troszkę doczytać. A szkoda! Ponieważ "Cień" tak dobrze tłumaczy historię Mary, bez zwracania zbytniej uwagi na to, co dziewczynie się mogło przydarzyć. Według tej teorii (tak bardzo upraszczając) każdy z nas ma cień, czyli taką stronę osobowości, którą jeśli by mógł, to nie chciałby zaakceptować. Walcząc z nią, walczymy jednak tylko i wyłącznie ze sobą, gdyż cienia nie można się pozbyć. Jedyne co można zrobić to być świadomym jego obecności, kontrolować, a czasem użyć na swoją korzyść.* (3) Do tomu drugiego jest prolog z udziałem sceny, która dopiero ma się wydarzyć, ale nie jest to jakieś kluczowe wydarzenie, jak można by się było spodziewać. W "Przemianie" fragmenty wielu innych scen lepiej wpasowałyby się jako tajemniczy wstęp do tego, co dopiero nastąpi.

"Był tak blisko i zarazem tak daleko. Palce mnie swędziały, żeby go dotknąć, żeby poczuć jego realne, rozumiejące, współczujące istnienie."
Mara i Noah to faktycznie dobrana para. Widać to było wcześniej, ale teraz jeszcze bardziej, kiedy Mara nie kontynuuje formalnie edukacji szkolnej, wolne spędza w areszcie domowym, a pozostałą resztę czasu na dziennym oddziale. Łącznie trzy szpitale i dwa ośrodki: jeden z oddziałem dziennym, a drugi odizolowany na wyspie i definitywnie zamknięty. Jednak Noah znajduje wciąż jakiś sposób by jej towarzyszyć. Fakt, że oboje są lekko szaleni, prowokują się i wystawiają nawzajem na próby sprawia tylko, że o wiele bardziej ich lubię.
Mara ma też wspaniałą rodzinę, która oferuje jej wsparcie. Młodszy brat niesamowicie rozśmiesza (scena z krokodylem), starszy służy radą (scena z udziałem w terapii), a rodzice nie czynią wyrzutów. Plusy te przypominały mi nieustannie w czasie lektury, że ta opowieść oparta jest na innej, jakieś prawdziwej historii (LINK). Czy i tamta dziewczyna mogła liczyć na chociaż podobne wsparcie? Oczywiście nie można tak całkowicie wierzyć autorowi, gdyż może być jak z "Przypadkami Robinsona Kruzoe", gdzie pisarz celowo wiedzie czytelnika na manowce, aby uczynić kulisy powstawiania historii i samą swoją opowieść jeszcze bardziej fascynującą.
Co jednak ciekawe, autorka sprawia, że to sami bohaterowie (Mara i jej starszy brat) omawiają możliwy rozwój historii z udziałem wątku paranormalnego. Tutaj Michelle Hodkin gra z czytelnikiem, ale jednocześnie i rzuca mu wyzwanie: by przewidział bieg opowieści, w tym samym momencie stawia jednak wyzwanie i sobie: że nie podąży za utartym schematem. Czy się udało, okaże się w dopiero w finale trylogii o Marze Dyer.

PODSUMOWANIE: Szaleństwo to wątek w literaturze, który doskonale można wykorzystać na korzyść fabuły. Autorka nadal nie udziela prostych odpowiedzi, a powieść opisująca losy Mary balansuje na granicy kilku gatunków. Jaką opowieścią okaże się ostatecznie, może udowodnić tylko finał tej niezwykle absorbującej trylogii. Bohaterowie, którzy jak i sama ich opowieść, pozostają tajemnicą oraz wątek romantyczny, który nie dominuje fabuły, ale pojawia się by dawać siłę, to przepis na udaną kontynuację. Dla odejścia od znanych reguł warto zaryzykować spotkanie z pewną Marą.

"Mara Dyer. Przemiana" - Michelle Hodkin
***RECENZJA PRZEDPREMIEROWA***
Wydawnictwo: YA! GW Foksal / OPIS WYDAWCY
Stron: 476
PREMIERA: 28 STYCZNIA 2015
W kolejności: NR 79/2014/12/05 (355)
SERIA:
Trylogia o Marze Dyer to:
1. Tajemnica (RECENZJA)      2. Przemiana        3. Retribution
Znacie już Marę Dyer? Czekacie na losy jej przygód?

* "Co może zrobić dla nas psychologia" - Claudio Aros (str.162)

czwartek, 1 stycznia 2015

Wyzwania Zakładki na 2015

Źródło: Tumblr
Nowy Rok już tutaj jest! Zakładka po raz pierwszy oficjalnie opisze swoje wyzwania na ten 2015 rok i postara się ich dotrzymać :) Nie oznacza to wcale, że wyzwań tak na co dzień nie mam - ale są! Co się zaś tyczy tych książkowych to od czterech już lat mam zawsze półkę zatytułowaną "52 książki" w biblioteczce, gdzie dodaję kolejne przeczytane lektury.

Staram się aby w każdym miesiącu znalazło się coś z cyklu "Doczytujemy stosiki", czyli z zasobów biblioteczki domowej. Jeśli jest to więcej niż jedna książka, zawsze bardzo się cieszę. Lektury z tego zbioru zazwyczaj dobieram jednak dość spontanicznie. Czasem to jakiś film wpływa na to, że mam ochotę na konkretną powieść, gdyż może ona być podobna tematycznie. Widać to dobrze na przykładzie "Szlaków książkowo - filmowych", które są wynikiem takich właśnie spontanicznych połączeń.

Zdecydowałam się jednak w tym roku skorzystać z zaproszenia do wyzwania blogowego achy ochy z książką od KassWarz. Pierwsza część tego zadania polega na wybraniu 12 książek na 12 miesięcy tego roku i sfotografowanie ich. Druga część to już tylko trzymać się planu i czytać jedną z tych książek w każdym z kolejnych miesięcy.

Zachowałam jednak spontaniczność tworząc listę. Wiedziałam, że chcę nadrobić pierwszy cykl Ricka Riordana, cztery książki więc już były. W klimacie mitologicznym dołączyła jeszcze Josephine Angelini i finał jej serii. Mam nadzieję, że powieści Amandy Hocking i Elany Johnson będą takimi lżejszymi lekturami. Powieści Doroty Terakowska mam już od dawna na swojej (długiej) liście książek polecanych do przeczytania. Trzy od końca tytuły z listy znalazły się u mnie przypadkiem, ale każda ma taką słoneczną okładkę, że aż czuje się od nich powiew wiosny. Oto ta lista (moja dwunastka) i towarzyszący jej stosik:

1. "Bunt bogini" - Josephine Angelini
2. "Zawładnięci" - Elana Johnson
3. "Wybrałam ciebie" - Amanda Hocking
4. "Morze Potworów" - Rick Riordan
5. "Klątwa Tytana" - Rick Riordan
6. "Bitwa w Labiryncie" - Rick Riordan
7. "Ostatni Olimpijczyk" - Rick Riordan
8. "Córka Czarownic" - Dorota Terakowska
9. "Tam gdzie spadają Anioły" - Dorota Terakowska
10. "Listy z wyspy zwanej Niebem" - Jessica Brockmole
11. "Perfumy Prowansji" - Frédérick D'Onaglia
12. "Winnice szepczą cicho sza" - Janine Boissard

Dodatkowo mam też od dawna cztery stałe książkowe kategorie, pod które najczęściej dobieram sobie tytuły. Są to także zakładki na Zakładce do Przyszłości:
- "Antyutopijne inspiracje"
- "Mitologiczne i baśnie"
- "Bez wątków paranormalnych"
- "Klasyka zawsze w cenie".
Dwie pierwsze zakładki to cały czas edytowane listy, natomiast kolejne są tak różnorodne, że pozostają tylko jako linki do etykiet o takich tytułach, a pod nimi znajdują się już recenzje książek z tych właśnie kategorii.

Nowe (własne) wyzwanie na ten rok to audiobooki. W zeszłym roku odsłuchałam tylko jeden tytuł, a nadarzyła się okazja by zdobyć troszkę więcej książek w takiej formie. Okazało się, że wraz z syropami Sambucol (drogie one, ale brałam na wzmocnienie odporności - zdrowie ceny nie ma!) jest w prezencie karnet na pobranie dwóch audiobooków z serwisu audioteka.pl. Tak więc z dwóch takich karnetów przybyły do mnie takie oto tytuły:
1."Telefon od anioła" - Guillaume Musso
2."Blade runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?" - Philip K. Dick
3."Niewinny" - Harlan Coben
4. Felix Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi (Tom 1) - Rafał Kosik

Źródło: amelinowa.soup.io
W sieci dość często pojawiało się także i to wyzwanie - było udostępniane również przez profile na FB różnych wydawnictw. Sporo punktów łatwo jest tutaj dopasować to tego, co i tak sama czytam (więcej niż 215 stron, autorem jest kobieta / mężczyzna, została wydana w 2015, ma smutne zakończenie, film oparty na książce, ma co najmniej dwóch autorów, napisał ktoś przed 30, przeczytana w jeden weekend, typowy romans, poradnik, zaczęłam czytać kiedyś lecz nie skończyłam). Nadal pamiętam takie lektury, które czytało się na poziom rozszerzony albo nie występowały w kanonie, tylko jako lektury dodatkowe - tam także było wiele ciekawych tytułów, które chciałabym nadal poznać. w tym wyzwaniu jednak i takie punkty, dla których trzeba będzie poszukać specjalnie jakiegoś tytułu (wydana w roku moich narodzin, autor ma takie same inicjały jak ja). Myślę, że można spróbować i zobaczyć czy za rok wśród przeczytanych książek znajdą się jakieś podlegające pod te kategorie i ile ich będzie :)

Tutaj (link) znajduje się pełna wersja tego wyzwania - i jest to plan o wiele ambitniejszy. Tu książka musi mieć więcej niż 500 stron lub powinna być odznaczona Nagrodą Pulitzera. Na liście też książka, którą kocha twoja mama czy też dziejąca się w miejscu, które chcieliśmy zawsze odwiedzić :) Jest i też powieść, która nas przeraża czy książka, która zbiera złe recenzje oraz historia, z trójkątem miłosnym (choć o takie w ostatnim czasie akurat nie za trudno). Do tego powieść, która dzieje się w rodzinnym mieście czy powieść graficzna i jeszcze kilka innych.

*Reszta wyzwań pozostaje już nieoficjalna, lecz jeśli uda mi się coś przeczytać z tych zamierzonych kategorii, z całą pewnością wspomnę o tym przy okazji recenzji danego tytułu :)

A Wy podejmujecie jakieś wyzwania (tak oficjalnie) w tym roku? 
Jeśli czytaliście coś z listy zaprezentowanych tutaj tytułów - to bardzo proszę o rekomendację! 
W jakiej kolejności czytać powieści w wyzwaniu dwunastu książek?  Najlepszego na 2015!

wtorek, 30 grudnia 2014

Podsumowanie roku 2014

Zegar już odlicza pozostałe godziny do nadejścia Nowego Roku, a wszyscy chyba podsumowują ten miniony 2014. Nawet jeśli podliczamy pewne rzeczy tylko sami dla siebie to każde takie podsumowanie prowadzi oczywiście do noworocznych postanowień. Teraz książkowe podsumowanie roku z czternastką w dacie, którą uparcie pisaliśmy przez minione dwanaście miesięcy.

CIESZĘ SIĘ GDYŻ....
Od kilku lat wyróżniam w zestawieniu rocznym Cassandrę Clare oraz Richelle Mead - nic na to jednak nie poradzę. Pozostaje się tylko radować, że lubiani autorzy nadal wydają nowe książki :) W roku 2014 do grona ulubionych pisarzy dołączyli: Kiera Cass, Alexandra Bracken i Emmy Laybourne. Z seriali dawniej emitowanych (a przeze mnie wówczas nie oglądanych) nadrobiłam wszystkie sezony Teen Wolf oraz Arrow. Radość sprawia także fakt, że udało mi się doczytać pewne serie aż do ich finał, szczególnie powieści z cyklu JUTRO a wraz z nimi także Kroniki Ellie. Zabrałam się też wreszcie za poznawanie najsławniejszego cyklu Montgomery.

KALENDARZOWO
Zaczyna się jak zawsze (- Absolutnie minimum siedem książek w miesiącu!), a wychodzi jak zwykle (- Jest co jest. Czasem więcej, czasem mniej). Tutaj zestawienie jak to całe czytanie wyglądało miesiącami.

STYCZEŃ (sesje dwie)
01. "Falling Kingdoms. Upadające Królestwa" - Morgan Rhodes  [P]
02. "Wołanie kukułki" - Robert Galbraith (J. K. Rowling)  [P]
03. "Idealna chemia" - Simone Elkeles  [P]
LUTY (przerwa na ferie)
04. "Niezbędnik obserwatorów gwiazd" - Matthew Quick  [I]
05. "Tak wygląda szczęście" - Jennifer E. Smith  [I]
06. "Gra o miłość" - Eve Edwards  finał!
07. "Złodziejka książek" - Markus Zusak  [P]
08. "Rywalki" - Kiera Cass   [P]
09. "Poza czasem" - Alexandra Monir   [P]
10. "Miłość w rozmiarze XXL" - Stephanie Evanovich  [I]  
MARZEC (jednocześnie dwa semestry letnie - czas start)
11. "Mroczne umysły" - Alexandra Bracken  [P]
12. "Morze spokoju" - Katja Millay  [I]  
13. "Chwila szczęścia" - Federico Moccia  [I]
14. "Jutro 5. Gorączka" - John Marsden   [K]
15. "Polowanie" - Andrew Fukuda   [P]
16. "Krwawy szlak" - Moira Young  [P]
KWIECIEŃ (przerwa na kolejne ferie)
17. "Jutro 6. Cienie" - John Marsden   [K]
18. "Jutro 7. Po drugiej stronie świtu" - John Marsden  finał!
19. "Czerwone jak krew" - Salla Simukka   [P]
20. "Kroniki Ellie. Wojna się skończyła, walka wciąż trwa" - John Marsden  [K]
21. "Kroniki Ellie 2: Nieuleczalna" - John Marsden  [K]
22. "Kroniki Ellie 3. Przyciągając burze" - John Marsden   finał!
23. "Kim jesteś, Sky?" - Joss Stirling   [P]
24. "Aż po horyzont" - Morgan Matson  [I]
MAJ (więcej czytania na długi weekend)
25. "Zaczekaj na mnie" - J. Lynn  [P]
26. "Aleja Słoneczna" - Thomas Brussig  [I]
27. "Na krawędzi nigdy" - J.A. Redmerski  [P]
28. "Nigdy przenigdy" - Sara Shepard   [K]
29. "Król uciekinier" - Jenifer A. Nielsen  [K]
30. "Podwójna tożsamość" - William Harlan Richter  [P]
31. "Wina Gwen Frost" - Jennifer Estep  [K]
32. "Hopeless" - Colleen Hoover  [X]  
CZERWIEC (sesje dwie)
33. "Czarownica. Prawdziwa historia Diaboliny" - Elizabeth Rudnick  [P]
34. "Klub Karmy" - Jessica Brody  [I]
35. "Elita" - Kiera Cass   [K]
36. "Monument 14" - Emmy Laybourne   [P]
37. "Ars Dragonia" - Joanna Jodełka    [P]
38. "Obsydian" - Jennifer L. Armentrout   [P]
LIPIEC (czas na praktyki w skwarze i upale)
39. "Dziewczyna w stalowym gorsecie" - Kady Cross   [P]
40. "Wszechświaty. Pamięć" - Leonardo Patrignani   [K]
41. "Coś do stracenia" - Cora Carmack   [P]
42. "Pozory mylą" - Sara Shepard   [K]
43. "Serce w płomieniach" - Richelle Mead   [K]
44. "Piękna katastrofa" - Jamie McGuire  [P]
45. "Dziesięć płytkich oddechów" - K.A. Tucker  [P]
46. "19 razy Katherine" - John Green  [I]
SIERPIEŃ (wakacyjne pisanie mgr)
47. "Ukryta Brama" -  Eva Völler  finał!
48. "Wielki Błękit" - Veronica Rossi   finał!
49. "Monument 14. Niebo w ogniu" - Emmy Laybourne   [K]
50. "Lek na śmierć" - James Dashner   finał!
51. "Cienie Ziemi" - Beth Revis  finał!
52. "Jeśli zostanę" - Forman Gayle  [P]
53. "Dar Julii" - Tahereh Mafi   finał!
WRZESIEŃ (wreszcie troszkę wolnego)
54. "Urodzona o północy" - C.C. Hunter   [P]
55. "Nigdy nie gasną" - Alexandra Bracken   [K]
56. "Ania z Zielonego Wzgórza" - Lucy Maud Montgomery   [P]
57. "Przebudzona o Świcie" - C.C. Hunter   [K]
58. "Mara Dyer. Tajemnica" - Michelle Hodkin   [P]
59. "Jedyna" - Kiera Cass   [K]
60. "Dziewczę z sadu" - Lucy Maud Montgomery  [I]
61. "Coś do ukrycia" - Cora Carmack   [K]
62. "Ania z Avonlea" - Lucy Maud Montgomery   [K]
63. "Wściekły wiatr" - Emmy Laybourne   finał!
PAŹDZIERNIK (semestry dwa zimowe start)
64. "Zła krew" - Sally Green   [P]
65. "Miasto Niebiańskiego Ognia" - Cassandra Clare   finał!
66. "Testy" - Joelle Charbonneau   [P]
67. "Kłamstwo doskonałe" - Sara Shepard   [K]
68. "Pretty Little Liars: Zabójcze" - Sara Shepard   [K]
LISTOPAD (pisanie pracy)
69. "Wiedźma. Prawdziwa historia złej królowej" - Serena Valentino  [K]
70. "Black Ice" - Becca Fitzpatrick   [I]
71. "Dzikie serce. Kroniki czerwonej pustyni" - Moira Young  [K]
72. "Rywalki - Książę i Gwardzista" - Kiera Cass  [K]
73. "W śnieżną noc" - John Green, Maureen Johnson, Lauren Myracle  [I]
74. "Top modelka 3. Ucieczka" - Meg Cabot   finał!
GRUDZIEŃ (przygotowania do sesji zimowych)
75. "Bestia. Prawdziwa historia księcia" - Serena Valentino   finał!
76. "Na końcu tęczy" - Cecelia Ahern   [I]
77. "Cztery" - Roth Veronica  [K]
78. "Tak krucho" - Tammara Webber  [X]
79. "Mara Dyer. Przemiana" - Michelle Hodkin  [K]
80. "Krucjata. Zakon Ciemności" - Philippa Gregory  [K]

ŁĄCZNIE: 80 przeczytanych książek     [na Goodreads] [na LC]
Finał serii: 12
Kontynuacji: 25
Początki serii: 8
Powieści w jednym tomie: 13
Ta sama opowieść z różnych perspektyw: 2

Optymistyczne jest to, że najczęściej decyduję na kontynuacje rozpoczętych już serii, przy czym udaje mi się też więcej serii zakończyć niż rozpoczynać przytłaczająco dużo nowych. Wychodzi z tego zestawienia również, że często wybieram powieści zamknięte w jednym tomie, ale taka niezobowiązująca opcja kusi chyba wielu czytelników :)

W PORÓWNANIU DO INNYCH LAT (TROSZKĘ OSOBIŚCIE)
Osiemdziesiątka przy dwóch kierunkach studiów to dla mnie dobry wynik. Od chwili kiedy prowadzę takie bardziej szczegółowe zestawienia, wygląda to tak:
2011 - 89  (POSUMOWANIE ROKU 2011)
2012 - 93  (POSUMOWANIE ROKU 2012)
2013 - 94  (POSUMOWANIE ROKU 2013)
Każdy z tych wyników to niewyobrażalny postęp w ilości czytanych książek w odniesieniu do innych lat. Kiedy nie prowadziłam bloga z przemyśleniami na temat poznanych lektur, zwyczajnie nie czytałam aż tyle. Miałam swoje ulubione serie i autorów, do których wracałam wielokrotnie, a do nowych tytułów odnosiłam się bardzo (ale tak bardzo, bardzo) nieufanie.

W 2015 ROKU CHCIAŁABYM... uwierzyć, że mój horoskop (czytam je dla rozrywki - ten akurat znalazłam w "Pani domu", którą kupiłam za 11,99 gdyż była z nią TA książka) okaże się prawdziwy, skoro taki rok jak przyszły "trafia się raz na dwanaście lat". Mam już w zapasie cztery audiobooki, do tego pięć ebook'ów, a ile tradycyjnych książek się nazbierało... to już nawet nie wspomnę :) Krótko i na temat: wygospodarować tyle czas aby sukcesywnie przeczytać to, co już zgromadzono w domowej biblioteczce, uzupełniać o nieczytane jeszcze klasyki oraz czytać więcej (powieści) dla przyjemności po angielsku, a nie tylko akademickie artykuły, zadane chapter'y czy najnowsze wiadomości na temat nowych odcinków seriali.

Wam Wszystkich życzę w nadchodzącym 2015 spełniania noworocznych postanowień i aby ten następy rok był jeszcze lepszy od poprzedniego!

Ile udało się Wam przeczytać książek w 2014 roku i jakie tytuły uważacie za najlepsze? Może jakieś rekomendacje?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...