Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

sobota, 19 stycznia 2013

Deadly Little Secret


"Zasada numer jeden [...] Nigdy nie czyń żadnych założeń."
"Zasada numer dwa: wszystko jest możliwe."
i ostatnie: "nie ufaj nikomu."

Camelia ma kochających rodziców, jednak zbyt mocno wpatrzonych w siebie by dostrzec problem córki. Lepsze relacje nawiązuje z ojcem, w czasie kiedy jednak najbardziej go potrzebuje, jego uwagę absorbuje matka dziewczyny, od lat nie potrafiąca poradzić sobie z rodzinnymi sprawami z przeszłości. Dziewczyna zostaje więc z problemem sama, a po pomoc zwraca się być może i do samego prześladowcy.

Nadopiekuńczy były chłopak, nadpobudliwy szef, szkolny kolega ze skłonnością do okrucieństwa czy też przyjaciel uwielbiający robić innym kawały - kogo skrywa tożsamość przyszłego mordercy ?

Seria "Dotyk", podobnie jak cykl "Płomień na...", nie doczekała się na naszym rynku wydawniczym więcej niż dwóch części, mimo iż każda z tych historii liczy ich sobie o wiele więcej.
Laurie Faria Stolarz w obu tych seriach opisuje grę, jaką młodzi ludzie zmuszeni są podjąć z mordercą o nieznanej tożsamości. Nadprzyrodzony dar to istotny tutaj czynnik, bo przeważa szalę i może ocalić życie. W "Płomień na..." to główna bohaterka obdarzona jest zdolnościami, które tyle pomagają, ile często rujnują życie wśród rówieśników. W "Dotyku" główna narratorka cieszy się o wiele lepszą opinią w swojej szkole, nie ma do dyspozycji jednak żadnych zdolności, co jest o tyle niefortunne, że to właśnie  ona została wyznaczona na następną ofiarę. Listy, ukradkiem wykonane zdjęcia, telefony...początkowe mogące być tylko żartem z czasem stają się materiałem na policyjnej kartoteki.

Główna postać męska to Ben - chłopak z wyrokiem za zabójstwo swojej poprzedniej dziewczyny. Camelia nie postrzega go jednak w ten sposób. Ma w pamięci wciąż żywe wspomnienie dnia, kiedy uratował jej życie, wypychając ją spod kół samochodu, chociaż on sam usilnie swojej roli zaprzecza.
To właśnie Ben posiada w tej opowieści dar i ostrzeżenie dla bohaterki.  To jednak bardzo pogubiona postać, a jego niezdecydowanie znacznie opóźnia akcje.
Na wyróżnienie zasługuje za to postać drugoplanowa, przyjaciółki Camelii - Kimmie. Jej osobowości powieść ta zawdzięcza dobrą, rozładowującą napięcie dawkę poczucia humoru.

Ponieważ mamy na wstępie już kilku kandydatów, to ich właśnie podejrzewamy. Finał nie jest zbytnio zaskakujący - to tylko potwierdzenie jednej z hipotez.
Co kilka rozdziałów pojawia się fragment z perspektywy prześladowcy. Urywki te są jednak ta skonstruowane, że wskazują na więcej niż jedną osobę. Początek jest o wiele bardziej wciągający niż końcówka i finał.

Historia podobna do powieści "Ukryte" (także bez kontynuacji u nas) czy trylogii "Sen" - może się spodobać fanom tych właśnie serii.
"Śmiertelny sekret" - Laurie Faria Stolarz
Seria: Dotyk 1
Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Stron: 272
W ramach PROJEKTU:  DOCZYTUJEMY STOSIKI

Książkę bardzo chciałam przeczytać, zanim jeszcze w roku 2011 ukazała się po polsku. Przyczyniła się do tego okładka, opis oraz pewna piosenka, która zaczęła mi się z tym tytułem kojarzyć. Postać na okładce amerykańskiej jest taka eteryczna, że oczekiwałam może wątku historii o duchach ?

Piosenka jest zapewne bardzo dobrze znana ;)

15 komentarzy:

  1. Na początku wcale, a wcale mnie nie ciągnęło do tej książki, jak i do całej serii, ale teraz coraz bardziej zaczynam się do niej przekonywać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podobało mi się "Ukryte", więc czemu by nie spróbować i tej książki? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dawna mam w planach tę serię, ale jeszcze nie dorwałam się do niej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piosenkę znam i lubię :D Co do książki... sama nie wiem ;) Może kiedyś sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm.. Jeżeli na nią trafię, chętnie przeczytam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przeczytam, to książka w moim tylu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piosenkę bardzo dobrze znam, lata młodości się przypominają:) Intryguje mnie postać Bena.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż, już sam tytuł przyciąga. Historia też wydaje się dosyć ciekawa, więc chętnie przyjrzę się bliżej tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkę z chęcią bym przeczytała :)

    P.S. A piosenka znana i lubiana!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi dość ciekawie, więc pewnie nie odmówię jak trafię na książkę w bibliotece :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Piosenka bardzo fajna:) Po książkę jak na razie nie mam ochoty sięgać:)

    OdpowiedzUsuń
  12. na mnie książka wrażenia niestety nie zrobiła. tragedii nie ma, ale zdecydowanie za dużo tu inspiracji Zmierzchem.

    OdpowiedzUsuń
  13. Tom pierwszy był niezły, ale nie tak dobry jak np seria Płomień na. Chociaż z drugiej strony wszystkie te ksiązki Farii są na jedno kopyto.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, zaprosiłam Cię na wzięcie udziału w nowej zabawie. Zapraszam, zobacz u mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Strasznie szkoda, że wydawnictwa nie kończą serii, które zaczęły. i ostatnio nie mamy pewności, które zostaną skończone, a które nie. Trochę to smutne. A co do książki, to czytałam i bardzo mi się podobała. :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...