Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

sobota, 31 grudnia 2016

Podsumowanie roku 2016

"A czas trudnych chwil tylko doda sił"*

Zegary na całym świecie odmierzają brakujące minuty do nadejścia Nowego Roku, a praktycznie każdy w myślach robi podsumowania tego czasu, który kojarzyć się już na zawsze będzie z rokiem 2016. Osobiście zapamiętam tych kilka faktów (nie licząc masy wspomnień):

1. Po raz pierwszy na stałe poszłam do pracy (w szkole podstawowej) i nadal pracuję w tym zawodzie jako nauczyciel języka angielskiego.
2. Mimo iż pracuję nadal się sama uczę i przestawać nie mam zamiaru.
3. Rozpoczęłam wreszcie naukę języka hiszpańskiego (kursem wakacyjnym) i nadal ją kontynuuję.
4. Zabrałam się za doszlifowanie języka niemieckiego (który chcę doprowadzić do takiego poziomu biegłości jak angielski) i przygotowuję się do zdawania certyfikatu na C2 (najwyższy).
5. Zakochałam się w cudownym świecie dram koreańskich (LINK)
6. Przekonałam się, że chodząc na stałe do pracy wcale nie da się czytać tyle ile by człowiek chciał (ile czytało się na studiach)
7. Przeczytałam łącznie 50 książek i ich lista (tradycyjnie) wraz z kalendarzem miesięcy już dziś.

STYCZEŃ  (praca jako lektor)
01. "Pretty Little Liars. Tajemnice Ali" - Sara Shepard   [kontynuacja]
02. "Podaruj mi miłość. 12 świątecznych opowiadań" !    [w jednym tomie] [E]
03. "Podwieczność. Wieczna więź" - Brodi Ashton !!!     [kontynuacja]
04. "Baśnie Braci Grimm dla młodzieży i dla dorosłych. Bez cenzury" - Philip Pullman  [w jednym tomie]
05. "Jesteś zagadką" - Kendall Ryan   [początek serii]
06. "Girl Online" - Sugg Zoe    [początek serii]

LUTY (początek pracy w szkole publicznej - mój pierwszy semestr letni)
07. "Dzień 21" - Kass Morgan   [kontynuacja]
08. "Zanim się pojawiłeś" - Jojo Moyes !!   [początek serii]
09. "Nieskończoność" - Sherrilyn Kenyon    [początek serii]

MARZEC  (odkrycie dram koreańskich)
10. "W ramionach gwiazd" - Amie Kaufman, Meagan Spooner !!  [początek serii] [E]
11. "Biała róża" - Amy Ewing   [kontynuacja]
12. "Ugly Love" - Colleen Hoover   [w jednym tomie]
13. "Wo ist Sina?" - Angelika Bohn  [w jednym tomie]

KWIECIEŃ  (nadal trwa semestr)
14. "Chłopak, który stracił głowę" - John Corey Whaley   [w jednym tomie] [E]
15. "Pani Noc" - Cassandra Clare  !!!  [kontynuacja]

MAJ (przymiarka do wystawiania ocen)
16. "Niebezpieczne kłamstwa" - Becca Fitzpatrick   [w jednym tomie] [E]
17. "Nevermore. Otchłań" - Kelly Creagh    [finał serii]
18. "Mimo moich win" - Tarryn Fisher     [początek serii]

CZERWIEC  (koniec pierwszego semestru jako nauczyciel - początek wakacji)
19. "Silver. Pierwsza księga snów" - Kerstin Gier    [początek serii]
20. "Syrena" - Kiera Cass  !  [w jednym tomie]
21. "Korytarzem w mrok" - Lois Duncan !!  [w jednym tomie]
22. "Aż po grób" - Sara Shepard    [kontynuacja]
23. "Powrót na Wyspę Potępionych" - Melissa de La Cruz  [kontynuacja]
24. "Słodka zemsta" - Sara Shepard    [finał serii]
25. "Moje życie od teraz" - Jessica Verdi    [w jednym tomie]

LIPIEC (kurs wakacyjny hiszpański - start!)
26. "Luna. Początek lata" - Paco Jimenez   [w jednym tomie]
27. "Rywalki. Korona" - Kiera Cass    [finał serii]
28. "Róża północy" - Lucinda Riley    [w jednym tomie]
29. "Fobos" - Victor Dixen !! [początek serii]
30. "Never Never" - Colleen Hoover, Tarryn Fisher ! [w jednym tomie] [E]
31. "Origin" - Jennifer L. Armentrout  [kontynuacja]

SIERPIEŃ (przygotowania do nowego semestru w nowej szkole)
32. "Opposition" - Jennifer L. Armentrout  [finał serii]
33. "Między wierszami" - Tammara Webber  [początek serii]
34. "Chłopak na zastępstwo" - Kasie West !! [w jednym tomie]
35. "Złe dziewczyny nie umierają" - Katie Alender [początek serii]

WRZESIEŃ (początek roku szkolnego - mój pierwszy semestr zimowy)
36. "Przekonaj mnie, że to ty" - Anna Karpińska  [w jednym tomie]
37. "Nerve" - Jeanne Ryan   [w jednym tomie]

PAŹDZIERNIK (szkolenia metodyczne - trwa też już oficjalnie staż)
38. "Sein letzter Fall. Niemiecki Kryminał" - Sandra Meyer  [w jednym tomie]
39. "Silver. Druga księga snów" - Kerstin Gier   [kontynuacja]
40. "Żyj szybko, kochaj głęboko" - Samantha Young  [początek serii]

LISTOPAD  (początek nauki na kursie zorganizowanym do C2 - niemiecki)
41. "November 9" - Colleen Hoover ! [w jednym tomie]
42. "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" - J.K. Rowling  [kontynuacja]
43. "Rubinowy krąg" - Richelle Mead ! [finał serii]

GRUDZIEŃ (pierwsza dłuższa chwila wolnego by coś doczytać)
44. "Zostaw mnie" - Gayle Forman  [w jednym tomie] [E]
45. "Mimo twoich łez" - Tarryn Fisher  [kontynuacja]
46. "Czarny klucz" - Amy Ewing !! [finał serii]
47. "Nie poddawaj się" - Rainbow Rowell ! [kontynuacja]
48. "Niemiecki. Flirts. Kryminał z ćwiczeniami" - Karina Rassek  [w jednym tomie]
49. "Gra o Juliana" - Adele Griffin  [w jednym tomie]
50. "W spojrzeniu wroga" - Amie Kaufman, Meagan Spooner !! [kontynuacja] [E]

Początek serii: 11                                                                  
Kontynuacja:  13                                                                    
Finał serii:  6                                                                    
Powieści w jednym tomie: 20                                          
Czytane jako e-book: 7
Nie bój się - nic ci nie zrobimy. Szczęśliwego Nowego Roku. Bo jesteśmy tacy cool :)
Wynik przeczytanych książek jest o wiele niższy niż w poprzednich latach, ale myślę, że coraz lepiej rozpracowuję dobrą organizację czasu.... jako pełnoetatowy pracownik a nie jako student dwóch kierunków - co wbrew pozorom o wiele łatwiej było zorganizować.


Ile Wam się udało w tym roku przeczytać? 
Miejmy nadzieję, że szczęśliwa siódemka będzie bardziej dla nas łaskawa
 - choć wdzięczni jesteśmy przecież za każdy kolejny rok :)


Obok nowych języków obcych polecam jako postanowienie noworoczne - dramy koreańskie TUTAJ  przeczytacie dlaczego warto :)

piątek, 30 grudnia 2016

Dlaczego warto zakochać się w dramach koreańskich?


Wszystko zaczęło się w marcu tego roku. To środek sezonu serialowego, w którym z całą pewnością jest co oglądać. Trwa przecież emisja "The Flash" i "Arrow", powraca "ONCE" po zimie i jest też sporo seriali rozpoczętych z początkiem roku (a wprowadzonych w okresie zwanym "hiatus" - szczególnie dłużącej się dla fanów przerwie). Po raz kolejny przeglądałam ciekawostki udostępniane na stronie BookGeek, gdzie znalazłam informacje o "pierwszym serialu w klimatach New Adult". Choć NA nie jest moim ulubionym gatunkiem, jego bohaterowie to najczęściej moja grupa wiekowa. Nie typ powieści jednak mnie przyciągnął, lecz jej lokalizacja. To przecież Azja - to kultura, którą pokochałam oglądając mangi i anime. Czy ta magia sprawdzi się także w wersji aktorskiej?

Odnalazłam więc wspominany tytuł -"Cheese in the Trap" - i rozpoczęłam seans, który zdetronizował oglądanie aktualnie seriale. Z dnia na dzień próbowałam wygospodarować jak najwięcej czasu, by starczyło go na więcej niż jeden odcinek tej serialowej opowieści. Miejscem akcji nie była Japonia czy też Chiny, ale nieznana mi do tej pory jakoś bardziej (poza ciekawostkami geograficznymi / historycznymi) Korea Południowa.

W gatunku znamy na całym świecie jako drama zakochałam się bez pamięci. Co ciekawe nie było to moje pierwsze podejście. Kiedyś oglądałam filmową (jak wtedy sądziłam) adaptację mangi i anime. Wersja aktorska w niczym uroku poznanej wcześniej opowieści dogonić nie mogła - była to zresztą produkcja japońska... a to zupełnie inna bajka niż dramy koreańskie (tajwańskie czy chińskie także zostają daleko w tyle).

Bardzo utalentowana aktorka, którą zobaczycie także w "Goblinie"
Mimo tak dobrego początku po "Cheese in the Trap" nie mogłam sobie znaleźć równie wciągającego tytułu do oglądania. Każda poznawana historia wydawała się nie aż tak dobra jak poprzednia. Dopiero w wakacje znowu zadziałał czar - przyciągnęła mnie na nowo opowieść "School 2015: Who Are You", a dzieła dopełniło wprowadzone właśnie do emocji "W - Two Worlds". Co ciekawe żadna z dram koreańskich z samego opisu mi się nie podobała, to dopiero kolejne odcinki (zwykle epizody 1-3) skraść potrafią serce... a magia nadal trwa.

To wstęp do podsumowania roku 2016, w którym zakochałam się w dramach koreańskich. Zanim przypomnę listę tytułów, które obok przeczytanych książek zapiszę w pamięci za ten rok, kilka ważnych powód - tych, dla których warto dać szansę gatunkowi, który podbił sera fanów na całym świecie - dramie koreańskiej.

#1 Powiew świeżości - Ileż to już razy, oglądając kolejne amerykańskie produkcje, mówimy sobie: "Dość! Przecież to już było tyle razy!" Twórcy wracają do tych samych wątków, w seriach prześledzić możemy podobny rozwój wydarzeń, a co za tym idzie... bez trudu przewidzieć można, co się wydarzy. Zgadnąć przebieg odcinka czy zakończenie? W dramach praktycznie niemożliwe! Widownia to nie tylko Korea - widownia to cały świat.

#2 Inny system wartości - Oszukiwać i mataczyć na potęgę. Im bardziej uda się, że coś ujdzie płazem, a inni nie dojdą prawdy - tym lepiej dla bohaterów. Wyrzuty sumienia? O jakim sumieniu mowa? Może co najwyżej na kilka odcinków, bo inaczej zaburzymy konstrukcję spodziewanego (choć częściowego) happy endu. Życiem należy się maksymalnie cieszyć, prawda? Żyj chwilą, nie zadręczaj się stałym myśleniem o konsekwencjach. W Korei (tej obecnej czy dawnych czasów) oczywiście nie brakuje zły charakterów, ale przeważa inny system wartości. Nie można zaznać szczęścia, jeśli sekret nie zostanie wyjawiony, co oznacza publiczne przyznanie się do winy i odpokutowanie za to, co się stało. To z pewnością do łatwych przeżyć to nie należy - lecz trzeba to zrobić na drodze do lepszej przyszłości.

Ukryte tożsamości to częsty i fajny wątek - ale zawsze wysoka cena za jego skrywanie
#3 Jeden odcinek trwa około godziny czasu a nawet ponad (lub zaledwie 10 minut) - Kto nie chciałby wydłużyć czasu trwania ulubionego serialu? Choć liczba odcinków dla serii jest mniejsza niż amerykańskie sezony (około 20 odcinków), to w wydłużonym czasie antenowym poznamy równie dużo historii. A jeśli mamy tylko chwilkę? Są też minidramy - czas trwanie jednego epizodu 10-15 minut.

#4 Na tydzień przypadają dwa odcinki - zazwyczaj emitowane dzień po dniu - Gdyby tak "ONCE" albo "The Flash" były dwa razy w tygodniu? I to dzień po dniu? To marzenie sprawdza się, kiedy ogląda się na bieżąco emitowane dramy. Prawdziwy cliffhanger na zakończenie epizodu? Jest szansa, że w tym samym tygodniu poznamy jeszcze rozwiązanie konfliktu!

#5 Wciągająca fabuła - Nawet jeśli wątek wydaje się być znany (zamiana miejsce przez podobnie wyglądające bohaterki), to jego realizacja będzie zupełnie inna niż to, do czego przywykliśmy w czytanych powieściach czy oglądanych serialach / filmach. Warto sprawdzić, czy damy się zaskoczyć!

#6 Niepowtarzalni bohaterowie - Wiele postaci po seansie dram koreańskich wejdzie z pewnością do grupy ulubionych aktorów czy bohaterów fikcyjnych. Trzeba będzie przyszykować osobną listę także na nowe OTP!

#7 Niezapomniana ścieżka dźwiękowa - Te utworzy (piosenki czy sama linia melodyczna) będzie Was prześladować. Ona sama opowiada już w sobie historię. Doskonale przypomina o tym, co było przed chwilą na ekranie.

#8 Czasami są to ekranizacje popularnych anime/ mang / webtoon'ów - Bez chwili wahania można stwierdzić, że wiele dram na podstawie innych już historii ma bardzo wysoki poziom. Ekranizacją mangi będzie "Let's Fight Ghost", a na podstawie webtoon'u powstała cudowna opowieść o dawnych czasach "Moonlight Drawn by Clouds" czy właśnie wspomniane na początku "Cheese in the Trap".


#9 Melodyjność języka koreańskiego - Kto kocha języki obce, ten zrozumie. Ten język po prostu śpiewa. Jeśli wydaje się, że japoński (pamiętany z anime) brzmi pięknie, to posłuchajcie tylko koreańskiego. Muzyka dla uszu i żadna kara, kiedy trzeba oglądać produkcje z napisami (przy większości aktualnie emitowanych przyda się znajomość angielskiego - to główny język tłumaczeń).

#10 Historia, tolerancja i otwartość na świat - Jakie były często wspominane czasy Goryeo i historia Korei? Jak wyglądały relacje dynastii rządzących tym małym krajem z wielkimi Chinami? By chcieć poznać świat dram koreańskich wystarczy spełnić jeden warunek: Być otwartym na świat i inne kultury. Kto już przekonał się do tej części Azji dzięki mandze czy anime, tylko rozszerzy swoje horyzonty. A kogo zawsze interesowała Azja, ma szansę lepiej jeszcze ją poznać.

Na podsumowanie KOLEJNOŚĆ oglądania dram w 2016 roku plus krótkie ich streszczenie (oraz jak teraz je oceniam, kiedy obejrzałam już troszkę więcej tych serialowych opowieści):

1. Cheese in the Trap [RECENZJA]   !!!
2. Who Are You: School 2015  [RECENZJA
3. Pinocchio  [RECENZJA
4. I Can Hear Your Voice  [RECENZJA]   !!
5. Let's Fight Ghost  [RECENZJA
6. W - Two Worlds  [RECENZJA]  !!!!
7. Healer  [RECENZJA !!!
8. Moonlight Drawn by Clouds [RECENZJA]   !!!!
9. The K2  [RECENZJA
10. Mask - Drama, której jeszcze nie recenzowałam. Więcej o niej w przyszłym już roku. W skrócie jednak powiem, że to historia zamiany tożsamości i podszywania się pod inną osobę w celu zdobycia fortuny. To opowieść o tym, czy gdybyśmy mieli pełno upragnionych pieniędzy, wszystko naprawdę uległo by trwałej i natychmiastowej poprawie na lepsze.


Mam nadzieję, że ktoś z Was równie mocno pokocha świat koreańskich dram. Zdecydowanie warto! Z aktualnie emitowanych tytułów serce z całą pewnością skraść może pewien "Goblin". O tym tytule już w 2017 roku :)

wtorek, 27 grudnia 2016

"Jedynie cień strachu"

"W tej kluczowej chwili"

Violet mogłaby być jedną z wielu surogatek zmuszonych by służyć arystokracji: poświęcić swoje ciało, a w konsekwencji nawet i życie. Spędzać dni w otoczeniu niezmiernego piękna i bogactwa, wiedząc iż każdy dzień dobijałby jej duszę. Mogłaby stać się też tą z poddanych Klejnotu, która nie zgodzi się na taki los. I tak właśnie rozpoczyna się ostatnia faza rewolucji pod wypalonym znakiem Czarnego Klucza.

ZA MURAMI SAMOTNEGO MIASTA: Lektura trzech tomów powieści amerykańskiej pisarki Amy Ewing może sprawiać wrażenie, że w dalekiej (antyutopijnej) przyszłości historia zatoczy koło. Władzę znów sprawować będzie arystokracja i długo uginać się będą pod jej rządami wszyscy niższej urodzeni. Specjalna technologia nie wyróżnia tych czasów, robi to za to obecność nadnaturalnych zdolności pewnej grupy kobiet: mogą one przyśpieszać wzrost, zmieniać kolor czy kształt przedmiotów. Co najważniejsze mogą też donosić ciążę dla arystokratek, które bez ich udziału nie miałyby szans na potomstwo czy też dziedzica dla swojej władzy. Zmiana fizycznych cech przedmiotów lub też ludzkiego wyglądu to tylko stłumiona forma daru, który pozwala łączyć się z żywiołami, a w konsekwencji burzyć i mury. To właśnie główna część roli Violet w nadchodzącym przewrocie.

CENA REWOLUCJI: W finałowym tomie trylogii - "Czarnym Kluczu" - od początku mamy wgląd do plan rewolucji, która obalić ma wielkie mury Samotnego Miasta i zdobyć Klejnot, gdzie mieszka arystokracja. Pozostałe kręgi jedynego miasta na wyspie: Bagno, Dym, Farma a nawet Bank dość już mają życia pod stałym uciskiem arystokracji. Chcą udowodnić, że każde życie ma znaczenie - także takie należące do towarzysza czy surogatki. I nie jest to życie poświęcone tylko po to by służyć rozrywce panujących.

DAWNY BLASK KLEJNOTU: Dawna pani Violet - Hrabina Jeziora - nadal przetrzymuje jej młodszą siostrę Hazel. Chcąc ukryć zniknięcie swojej surogatki uknuła kolejny plan, który zapewnić ma jej miejsce obok Hierarchy - władcy miasta. Inne młode surogatki, które Violet trenowała w Białej Róży (tajnym schronieniu), także wkrótce staną do walki. Szybko przyjdzie zadać sobie pytanie: Czy warto jest poświęcić wszystko by stworzyć lepszy świat? Czy cena za życie rodziny i bliskich nie przeważy w ostatecznym rozrachunku?  Czy wzniesione w tak dawnych czasach mury da się obalić - zarówno te fizycznie istniejące jak i dzielące mieszkańców Samotnego Miasta? I kto zapłaci za to najwyższą cenę?

W FINAŁOWYM TOMIE: O wiele przyjemniej czytało mi się ten ostatni tom serii niż dwie poprzednie części w trylogii. Jak dojrzewa plan rewolucji tak samo dorasta i Violet. Choć nadal zdarzają jej się błędy i nieprzemyślane decyzje, to już zupełnie inna bohaterka. Lepiej rozumiemy wyjątkowość relacji Asha (dawnego Towarzysza) i Violet (byłej Surogatki), przez co i opowieść zyskuje. Spodziewany przewrót to dopiero ostatnie rozdziały książki. Wcześniej czytelnik ponownie odwiedzi Dom Jeziora, gdzie wszystko się zaczęło. Ścisły finał jest dość konkretny, choć tak jak w wielu antyutopijnych seriach nie wiemy dokładnie, czy z dłuższej perspektywy działania bohaterów przyniosły zmiany na lepsze. Nie o tym są jednak te futurystyczne opowieści, lecz o prowadzeniu walki o lepszą przyszłość. I w przypadku "Czarnego Klucza" była to dość krwawo opłacona cena wolności. W pamięci pozostaje finałowa scena na szczycie ostatnich z murów otaczających wyspę Samotnego Miasta.

PODOBIEŃSTWA: Coraz więcej jest antyutopijnych serii, w których znów panuje monarchia lub władzę sprawuje krąg arystokracji. Tak jest w "Czerwonej Królowej", gdzie dodatkowo w grę wchodzą i umiejętności władania żywiołami. Trylogia Samotnego Miasta wykazuje również pewne podobieństwo do serii Libby Bray. Klif jest troszkę jak magiczny wymiar, do którego przenoszą się uczennice akademii w trylogii Magicznego Kręgu. Także dla fanów tamtej serii twórczość Amy Ewing powinna być ciekawą propozycją. Poza tym odnajdą się tu również czytelnicy Rywalek.

"Czarny klucz" - Amy Ewing
TRYLOGIA: III tom
Wydawnictwo: Jaguar
W kategorii: Antyutopijne / zdolność paranormalne
Stron: 320
Forma: Takie samo wydanie jak w przypadku Rywalek, szczęśliwie zachowano piękne okładki oryginału
W kolejności: NR 46/2016/12/03 (480)
W SKRÓCIE: Wydana w październiku i niedługo potem dostępna już w polskim przekładzie powieść to udany finał dla całości serii. Autorka wreszcie miała szansę pokazać potencjał tej historii, której wizji nie zakłócały już trudne do wyjaśnienia poczynania głównej bohaterki. Mało było tu zbędnych scen, a trzeci tom trylogii mógł dowieść, jak ciekawą wizją było Samotne Miasto z jego niezwykłą przeszłością jak i walką o przyszłość.

Trylogia Samotnego Miasta obejmuje trzy tomy:
1. Klejnot    2. Biała Róża     3. Czarny Klucz

Cieszę się niezwykle z ukończenia tej serii. 
Udało się Wam w tym roku poznać twórczość Amy Ewing?
A może ukończyliście w 2016 jakieś inne ciekawe serie?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...