Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

wtorek, 6 listopada 2012

"Krąg" - Mats Strandberg, Sara B. Elfgren

Grupa, która wystąpiła w sesji zdjęciowej,
jako bohaterki serii.

"W mocy kręgu"

Wydarzenia z "Kręgu" opowiada kilku bohaterów, łączy ich wspólna szkoła, która staje się miejscem zbrodni. Zanim tytułowy krąg zdążył się utworzyć, już został rozerwany. Niekompletny uniemożliwia spełnienie swojej roli i nie może zapewnić już bezpieczeństwa. Przeciwnik zaatakował zanim siły dobra zdążyły się zjednoczyć. Teraz pozostaje im tylko czekać i spróbować odkryć tożsamość mordercy nim on zdemaskuje pozostałe osoby w kręgu.

Poza kręgiem - o niemagicznej części
Problemy bohaterek dotyczą w takim samym stopniu ich dopiero co odkrywanych zdolności magicznych co pozbawionej magii codzienności.
Tych sekretów z sfery bardziej przyziemnej nie powstydziliby się twórcy serii Pretty Little Liars czy nawet autorka tamtej serii. Jest tutaj romans z nauczycielem, wyprowadzenie się z domu na czas kilku miesięcy, problemy z odżywianiem jak i z własną tożsamością oraz okrutne żarty, które tak mocno wpływają na jakość życia.
Otwarcie nazywa się w tej powieści, jasno i bez wątpliwości, prześladowanie innych uczniów przez ich rówieśników jak mobbing. Nie bagatelizuje się tego pod mianem nastoletniej sprzeczki z "kolegami".
Z drugiej jednak strony bardzo łatwo przypina się tutaj etykiety i podpina pod nie coś na pozór tylko podobnego. Zdaje się też, że zbrodnie jest w tym świecie, gdzie w literaturze królują kryminały, o wiele łatwiej zaakceptować.

Szwecja to jednocześnie wciągająca jak i trochę zatrważająca rzeczywistość, którą poznajemy jako realia życia bohaterów "Kręgu".
Przez długie miesiące słońce skryte jest za płaszczem szarych chmur, oddalone od siebie części miasta pokrywa śnieg, a po drodze można nie spotkać żywej duszy.

Wewnątrz kręgu - o nadnaturalnych wydarzeniach w świetle czerwonego księżyca
Magia w tej książce też utrzymana jest w podobnym klimacie. Księgi pełne są nieznanego powtarzającego się w różnych przypadkowych kombinacjach ciągu symboli. Możliwe jest nie wyczytać z tych stron nic lub też zobaczyć wszystko, co w danym momencie może pomóc.
Nie ma szeptanych prastarych zaklęć po łacinie, jest tylko siła kręgu, polegająca na wzajemnej obecności.
Magia jest w "Kręgu" indywidualna i zależna od osoby. Bywa tak samo przerażająca jak i uzależniająca. Posiada dobre jak i złe oblicze, tak samo zależne od stanu emocji i osobowości.Mimo nawiązania do sześciu żywiołów (tak, nie do czterech) bardzo odbiega od spotykanych wcześniej standardów.

Podsumowanie i rekomendacje
Powieść zdecydowanie inna niż większość jej podobnych zachodnich odpowiedników.
W większość z bohaterek "Kręgu" dostrzegłam coś z siebie, ale to na losach Minoo najbardziej mi zależało, bo to właśnie z nią najbardziej mogłam się zidentyfikować.

To kryminał o czarownicach u progu dorosłego życia. Czyta się błyskawicznie dzięki charakterystycznej dla thrillerów akcji. Większość problemów jest natury przyziemnej, a rodzącą się magia w "Kręgu" stanowi cenny dodatek. To pierwsza powieści, napisana przez dwóch autorów, którą wydała mi się tak jednolita.
Akcja dość nieprzewidywalna, tak jak wiele ślepych zaułków w śledztwie w sprawie morderstwa w tworzącym się kręgu. Rozwiązania niestandardowe i pełne iście mrocznych miejskich legend ze śnieżnej Skandynawii.

"Krąg" łączy w sobie elementy różnych serii: Pretty Little Liars (w sferze przyziemnych intryg), GONE (w starciu z podszeptami nieznanej i obcej siły perswazji oraz Tajemnego Kręgu (w sile tworzonego kręgu, ale nie koncepcji indywidualnych mocy).

Można potraktować jako powieść w jednym tomie lub kontynuować przygodę w następnych częściach trylogii.
W przygotowaniu kolejne części trylogii (wzorowane na szwedzkim projekcie okładek):
- Ogień
- Klucz
"Krąg" - Mats Strandberg, Sara B. Elfgren
Wydawnictwo Czarna Owca
Stron: 576
Dodatkowo wewnątrz podzielona na części i rozdziały.

piątek, 2 listopada 2012

Szlaki książkowo-filmowe I

"Kiedy pozostajemy w klimacie powieści, szukając czegoś podobnego."

Zdarza się, że jesteśmy pod tak dużym wpływem jakiejś powieści, że nasze myśli ciągle krążą wokół tematyki, jaką poruszała. Nie zawsze jest w zasięgu książka o zbliżonej chociaż atmosferze. Czasami trzeba takiej dłużej poszukać, zanim się na nią natrafi. Dlatego często po absorbującej lekturze sięgam po film, który w swoim opisie ma jakiejś punkty styczne.

Oto ostatnich kilka obejrzanych filmów i parę przeczytanych książek utworzyło szlaki książkowo-filmowe, które chciałam pokazać w tym nowym projekcie.
Uwaga: wspomniane filmy nie są ekranizacjami tych powieści, poruszają tylko zbliżoną tematykę lub w  którymś momencie książka skusiła mnie do sięgnięcia do konkretny film.
W każdym przypadku lektura poprzedzała obejrzenie filmu.

"Księżycowa Saga: Cinder" - "Ja, Robot"

Pierwsza część Księżycowej Sagi "Cinder" (RECENZJA) porusza tematykę przyszłości. Chodzimy ulicami Nowego Pekinu, gdzie obywatelami drugiej kategorii są cyborgi, choć funkcjonowanie społeczeństwa w dużej mierze opiera się na pracy robotów. Tak jest też w świecie futurystycznych Stanów Zjednoczonych. Główna bohaterka książki jest cyborgiem, ale tak wiele w niej pozostaje z człowieka, przy jednocześnie tak wielu niezwykłych umiejętnościach.
Idea sztucznej inteligencji obdarzonej uczuciami i snami, zdolnej do odczuwania emocji jest obecna także w tym filmie. Kinowy obraz koncentruje się o wiele bardziej na robotach niż cyborgach.
Książka oczywiście lepsza i o wiele bardziej polecana, ale film w tym przypadku też pozostaje godny uwagi. Można zobaczyć, jeśli znajdziecie czas.

"Dotyk Gwen Frost" - "Niesamowity Spider-Man"

Bohaterka pierwszego tomu Akademii Mitu (RECENZJA) uwielbia czytać o przygodach superbohaterów. Jej pokój na terenie kampusu uczelni pełen jest kolejnych wydań komiksów. Choć Gwen Frost sama posiada paranormalny dar, woli się od niego zdystansować i nie uważa go za taki rodem z świata o którym czyta. Ceni za to dobro, które podejmuje walkę ze złem, jednocześnie nie ubiegając się do niecnych metod jego przeciwnika.
Ponieważ książka odnosi się do mitologii, chciałam obejrzeć "Stacie tytanów", które autorka powieści wymienia w posłowie do tomu pierwszego, ale poczułam większą inspiracje aby (tak jak Gwen) raz jeszcze zagłębić się w świat superbohaterów, najlepiej z komiksów Marvela. W taki sposób obejrzałam najnowszą adaptację losów Spider-Man'a. Wzbraniałam się przez jakiś czas (już wcześniej miałam ją na oku), gdyż uwielbiam poprzednią trylogię, ale absolutnie przekonałam się do nowej wersji.
To historia typu "reboot", co oznacza wymazanie wcześniejszych losów bohaterów i raz jeszcze rozpoczecie od nowa, tym razem ukazując nowe aspekty tej samej opowieści.
W nowej adaptacji gra Emma Stone (aktorka, którą bardzo lubię) jako Gwen Stacy. Oczarował mnie także Andrew Garfield, a o nim jeszcze w następnym zestawieniu.
Książka dobra, film polecam szalenie.

"Podzieleni" - "Never Let Me Go" (Nie opuszczaj mnie)

"Porzuceni" (RECENZJA) to powieść, która pod koniec października miała swoją premierę. Historia wciągająca, przerażająca, trochę smutna, ale uzupełniona humorem, kiedy trzeba.
Jakie było moje zaskoczenie, kiedy decydując się na kolejny film z udziałem Andrew Garfielda, znalazłam się ponownie w świecie niedawno czytanej książki.
Film "Never Let Me Go" także powstał na podstawie powieści. Akcja dzieje się w Wielkiej Brytanii, początkowo nie jest tak straszna, a przeznaczenie wychowanków ośrodka nie do końca jasne. Z czasem wizja obu powieści się zrównuje.
Choć są to inne światy, obie historie ukazują możliwości jakie niesie ze sobą rozwinięta transplantologia oraz co się dzieje, kiedy nasz los spoczywałby w cudzych rękach.
Losy bohaterów obu tych historii chwytają za serce. Kto czytał "Porzuconych", doceni też "Never Let Me Go". Polecam obie.

"Cienie na Księżycu" - "Wyznania Gejszy"

Świat "Cieni na Księżycu" (RECENZJA) przenosi czytelnika do Japonii tak samo jak czyni to wspomniany film. Książka bazuje na wątkach fantastycznych oraz opisuje zdarzenia mające miejsce o wiele wcześniej niż czasy drugiej wojny światowej, wpisane w tło filmu. Obie historie pokazują jednak świat, gdzie rytuał jest obecnych w prawie każdym aspekcie życie, gdzie tak ważne są honor i rodzina.
Bohaterka "Cieni" Suzume musi stać się najbardziej znaną gejszą, aby dostać się na cesarski bal, gdzie będzie mogła dopełnić swojej zemsty. Film stwarza okazję do poznania świata, w jakim żyją gejsze, uważane za artystki - żywe dzieła sztuki. W obu przypadkach znajdziemy tańce, które są niczym teatr z udziałem jednego aktora, bez słowa lecz tylko ruchem ukazującego swoją historie.
Obie to historie o miłości, każda z nich warta zapamiętania i oczywiście polecenia.

"Nevermore 2.Cienie" - "The Raven" (2012)

Oba dzieła podejmują próbę wyjaśnienia ostatni dni sławnego pisarza Edgara Allana Poego, każda z nich na swój sposób. W każdym z przypadków musimy rozwiązać tajemnicę tożsamości tajemniczego Reynoldsa. Książka (RECENZJA) rozwikłania zagadki poszukuje w ludzkich snach i koszmarach, film to bardziej kryminalistyczna łamigłówka bez wątków fantastycznych. W filmie zobaczymy też Edgara jako bohatera, w serii mamy już nową generacje.
W obu przypadkach widać z jaką łatwością można stać się więźniem własnych powieści.
Książka polecam, film już niekoniecznie. Nie trzymał w napięciu i zdecydowanie liczyłam na coś więcej.
______________________________________________________________________________
Czy i Wam zdarzają się takie właśnie Szlaki książkowo-filmowe ?
Co myślicie o takiej formie recenzji filmów i przypomnienia poprzednich recenzji książek ?
Jeśli i Wy macie zamysł na swoje szlaki książkowo-filmowe, to pomysł jest w pełni do wykorzystania (proszę tylko odwołać się do tego postu aby jasne były zasady takich zestawień powieściowo-książkowych)

środa, 31 października 2012

Nevermore 2.Cienie - Kelly Creagh

"Zaśnij choć na chwileczkę,
By zbudzić się ze mną w snach."*

Popularna cheerleaderka została przydzielona do projektu na zajęciach z literatury wraz z swoim przeciwieństwem. Varen to wyobcowany chłopak, który upodobał sobie gotycki styl. Może gdyby nie temat prezentacji, Isobel nigdy nie poznałaby innego oblicza Varen'a ani tajemnicy jego zapisków, dotyczących świata snów, który jemu wydał się piękny.
Dziewczyna pragnąc ocalić Varena, przyczyniła się do jego zniknięcia i uwięzienia. Nie możne jednak już dłużej zaprzeczać, że pragnienie chłopaka się spełniło i otrzymał on bilet w jedną stronę na zesłanie do świata koszmarnej wersji snów.
Spalone notatki, opisujące inny wymiar świadomości, zamknęły możliwość przejścia.
Zbliża się powoli rocznica, kiedy tajemniczy "Wielbiciel Poego" znów pojawi się na jego grobie aby przynieść różę z labiryntu i złożyć pisarzowi hołd. To jedyna szansa  Isobel aby uwolnić Varena.
Jak z biegiem dni zmieni się uczucie, które nie powinno zaistnieć ? 
Po ilu koszmarach, które będzie musiała przejść bohaterka, będzie to nadal miłość, a w jakim stopniu będzie to poczucie winy i odpowiedzialności ?

"Spisując ich historie, dawał im życie.
Piękny prezent, który wszakże okazał się też niebezpieczny."*

Nevermore.Cienie to bardzo dobre uzupełnienie pierwszego tomu serii. Okazało się, że wiele pytań z poprzedniej części pozostało bez odpowiedzi, a kilka z nich powinny zostać ponownie przez bohaterów przemyślane. Tezy na temat praw rządzących senną wersją rzeczywistości muszą zostać zweryfikowane.
Isobel w tej części podejmuje próby znalezienia różnych sposobów by jednoznacznie odróżnić jawę od snu, gdyż przychodzi jej to z coraz większym trudem.
Zegary obracające się szaleńczo wstecz, lustra nieukazujące odbicia i możliwość wykonywania rzeczy niewykonalnych to dopiero początek długiej listy.
Koszmar coraz częściej staje się jawą, a może to jawa przejęła zbyt wiele elementów sennej rzeczywistości?
Nevermore to jedna z nielicznych serii, które poruszają tematykę natury ludzkich snów i koszmarów. Przygodny bohaterów, przemieszane z elementami wizji znanych z dzieł Edgara Allana Poego, stanowią bardzo dobre tło dla takich rozważań, wciągają przy tym w akcję powieści.

"WIEDZ, KIEDY ŚNISZ..."*
Tom pierwszy zakończył się w sposób, który nie pozostawia innego wyboru, jak tylko sięgnąć po kontynuację powieści. Polubiłam bohaterów i chciałam im dalej towarzyszyć w ich przygodzie w tej mrocznej Krainie Czarów. 
Z zapowiedzi tomu drugiego poznajemy już plany Isobel względem Baltimore, gdzie znajduje się grób pisarza oraz raz na rok pojawia się Reynolds. Niestety wyprawa do Baltimore to nie początek, ale rdzeń tej części. Przygotowania trwają długo, a każdy kolejny dzień jest niepewny. W tym czasie zdarzają się też liczne wizyty duchów snów znanych z tomu pierwszego. Do samej wyprawy dochodzi dopiero w końcowych rozdziałach książki, a zakończenie kolejnej tak realnej wyprawy do świata koszmarów jest równie dramatyczne, jeśli nawet nie bardziej, niż to jakie autorka zgotowała nam w tomie pierwszym.

Cóż innego mogła zrobić Isobel ? Gdzie można w szarej codzienności szukać skrawków tak ulotnych snów ? W zdjęciach, skrawka wspomnień, a może w odbiciu lustra ?

Tym razem biały kruk  na okładce jeszcze bardziej wpasowuje się w akcję powieści w odwróconej rzeczywistości snów.
Kontynuacja, która z całą pewnością spodoba się fanom części pierwszej, gdyż dzielnie utrzymuje styl swojej poprzedniczki.
Seria powinna znaleźć sobie uznanie także wśród fanów twórczości, wierszy czy też opowiadań, Edgara Allana Poego.

Osobiście wyczekiwać będę niecierpliwie premiery trzeciego tomu tej serii, a w tym czasie przypomnę sobie raz jeszcze zdarzenia części pierwszej. To jedna z moich ulubionych serii tego wydawnictwa (obok GONE).
Nevermore 2: Cienie - Kelly Creagh
Wydawnictwo Jaguar
Stron: 389
TOM 1: RECENZJA
"Drugi tom książki “Nevermore: Kruk”, gotyckiego romansu opartego na twórczości Edgara Allana Poego."
________________________________
(*)cytaty pochodzą z tomu drugiego serii.
Za egzemplarz dziękuję serdecznie wydawnictwu Jaguar.

Ciekawostka: Z inspirowanych twórczością Edgara Allana Poego pojawił się w roku 2012 film "The Raven" - w moich planach na najbliższe dni.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...