Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

czwartek, 20 października 2016

Wachlarz Języków Obcych #2

Wakacje, wakacje i po wakacjach! Ile zostało z tych postanowień by rozpoczętą naukę języka obcego kontynuować i w pozostałe pory roku, kiedy pracy przybywa, a dni coraz krótsze? Zmiana czasu na zimowy nastąpi dopiero w przyszłym tygodniu (29 na 30 października), ale jak radziliśmy sobie do tej pory? "Wachlarz Języków Obcych" śledzi możliwe ścieżki nauki.

ENGLISH (Matters) to na jesień aż dwa numery, w tym jedno wydanie specjalne na temat... miasta Nowy Jork - ukochanego miejsca akcji wielu świetnych powieści książkowych czy serialowych. Nietypowy a ciekawy sposób by poznać wiele kulturowych ciekawostek na temat tego miejsca: jakie są rodzaje karnetów na największe turystyczne atrakcje, symbole NYC, historię starszą jak i wydarzenia najnowsze. Sporo także o cudach natury w okolicy, niekoniecznie tych stworzonych przez człowieka.
Na naukę języków obcych nigdy nie szkoda czasu!
Comiesięczne wydanie zabiera nas za to do Australii. Kto jeszcze nie znał, dowiedzieć się może czym są mini-wykłady w ramach TED. Jest też 10 ciekawych faktów na temat Kandy czy najliczniej świętowanych w Ameryce corocznych wydarzeniach. Czy Dzień Świętego Patryka obchodzi się także w USA? Jak wygląda przyszłość sztucznej inteligencji? To tylko część tematów i artykułów, które warto poznać przez zajęciami z języka angielskiego by dać sobie dobry materiał do dyskusji. Jeśli zaś czasy szkoły już za nami, wiedzę na interesujące nas tematy zawsze warto wzbogacać.

DEUTSCH (Aktuell) to pozytywne zaskoczenie w postaci nowego działu minirozmówek - w tym numerze o zwrotach i skrótach niezbędnych w czasie podróżowania samolotem czy dokonywania rezerwacji. Są tutaj przykłady dialogów, które mogłyby mieć miejsce w takich właśnie sytuacjach. Brakowało czegoś takiego i dobrze, że dodatkowy dział się pojawił. Świetnie uzupełnia resztę artykułów napisanych w bardziej tradycyjnej formie: o wydarzeniach kulturalnych czy historiach oraz rozwoju największych miast Niemiec.
Nowy i bardzo pożyteczny dział rozmówek
ESPAÑOL (Sí, gracias) to wydanie, które zbieram, choć za jego całościową lekturę zabrać się jeszcze nie mogę. JESZCZE to tutaj słowo klucz. Udało mi się przeskoczyć aż rok nauki na kursie hiszpańskiego i choć sporo nadrabiać muszę sama w domu, to uczę się szybciej - tak jak chciałam. Wkrótce poczytać będą mogła o flamenco, popularnych grach czy tych cudownych miastach do zwiedzania.

Quizlet.com - czyli miejsce, gdzie te wszystkie poznane słówka można "składować" by stale ćwiczyć. W przypadku wspomnianych czasopism językowych jest to o tyle łatwiejsze, że na stronie internetowej Colorful Media można pobrać gotowe zestawy słówek z konkretnego numer wraz z ich tłumaczeniem. Zamiast więc przepisywać całość wystarczy jedynie przekopiować sprawiające nam wciąż trudności słówka czy zwroty, wyszukać pasujący obrazek (szczególnie przydatna opcja dla visual learners - wzrokowców) i wkleić tłumaczenie. I możemy już ćwiczyć! W dodatku jest tam także wymowa! Quizlet to darmowy portal, dlatego serdecznie zachęcam do jego wypróbowania. To dobry sposób na pokonanie zniechęcenia w trakcie nauki słownictwa, gdyż dostępna jest tam także opcja gier. TUTAJ przykład fiszek hiszpańsko-angielskich o pogodzie.
Fanpage wydawnictwa zawsze podpowie, kiedy zbliża się nowy numer czasopisma!
Od tego tygodnia dostępne są już nowe numery: English Matters (SPIS TREŚCI) a także Deutsch Aktuell (SPIS TREŚCI). Poprzedni wpis z serii "Wachlarz Języków Obcych" do zobaczenia tutaj - KLIK.

Jak idzie Wam wasza nauka języków obcych w okresie jesienno-zimowym?

piątek, 14 października 2016

Dream on - Śnij dalej


"Ale może tylko mi się to śniło."

Po starciu, jakie zakończyło Pierwszą Księgę Snów, korytarze wyśnionej rzeczywistości prawie całkowicie opustoszały. Teraz przechadzają się tamtędy jedynie Liv i Henry, a to i tak wykorzystując je jako miejsce dobre na randki, kiedy czasu za dnia nie starcza. Beztroskie i słodkie sny zakłóca niebezpieczeństwa płynące z tej samej krainy - tym razem mając wpływ na rzeczywistość. I nie będzie już się można tak łatwo obudzić.

Podobnie jak Liv w dzieciństwie teraz i jej młodsza siostra zaczyna lunatykować. Czy to sprawa rodzinna, a może stoi za tym ktoś bardziej (prze)biegły w sztuce manipulacji snów? Sekret raz odkryty, należy nieustannie chronić. Lecz poza swoimi drzwiami do sennej rzeczywistości, pozostaje jeszcze tyle innych do strzeżenia: rodziny, przyjaciół i innych niewinnych osób. Tymczasem wrogowie nie śpią, sny przemieniając koszmar by z niego uczynić rzeczywistość. Czy bohaterowie zdołają obronić sny, które mogą mieć kluczowy wpływ na życie po przebudzeniu? Tam nie wystarczy już się obudzić by wymazać konsekwencje koszmaru. Przyjdzie za to przyjąć powstałe po nim spustoszenie.

Seria "Silver" to kolejne dzieło niemieckiej autorki Kerstin Gier. Daleko tej historii do Trylogii Czasu, choć widać na pierwszy rzut oka, że dla fanów tamtej opowieści miała być stworzona i ta nowa trylogia. W praktyce bliżej jej do "Magicznej gondoli", choć tamtejsza główna bohaterka o wiele lepiej nadaje się na postać najważniejszą w historii niż tutaj Liv.

Największym mankamentem tej serii jest wybór głównego bohatera. Liv Silver nie pasuje do tej roli i nieustannie mam wrażenie, że o wiele więcej charakteru posiada jej młodsza (niewiele) siostra Mia. Tymczasem mamy historię kierowaną decyzjami starszej z sióstr Silver, która choć zdobywa coraz więcej umiejętności w świecie sennych korytarzy, to nadal pozostaje zaskakująco obojętna na swój własny los. Tak jakby wszystko jej było jedno. Jej sympatia (Henry) ma przed nią stałe sekrety i nie raczy ich zdradzić? Najważniejsze, że jest! Decyzja, by jakoś wyrównać poziom zaufania w sprawach rodzinnych w tym związku, jest nieustannie odkładana ile razy Henry rozproszy tylko uwagę dziewczyny (Grayson to o wiele lepszy kandydat do obsadzenia w głównej roli męskiej).
W dodatku Liv swoje nowe umiejętności (niewidzialność we śnie czy przemiana w zwierzęta) wcale nie wykorzystuje, a jedynie ćwiczy. Gdzieś tam wciąż jest Anabel Scott i historia kultu, który wierzył w demoniczne podłoże kontroli snów. Czy nie powinno się poświęcić siły by doprowadzić śledztwo do momentu, w którym choć trochę bohaterowie przybliżą się do prawdy? Czy nie od tego zależy ich bezpieczeństwo? Czy nie chcą wiedzieć, kto i jak pozwala im kontrolować sny?

Oczywiście jest też sporo plusów, które powodują, że sięga się po kolejny tom tej serii. Jak wszystkie powieści Kerstin Gier, tak także jest niesamowicie zabawna i to właśnie pozostaje największym skarbem, zawartym w jej twórczości. Książki niemieckiej pisarki są to siebie zbliżone, choć każda z nich potrafi zaskakiwać nieprzewidywanymi zwrotami akcji. Jeśli zaś o bohaterów chodzi, będzie tylko grupa, którą zapamięta się i polubi na dłużej - jako słusznie zasłużonych narratorów. Trylogia Czasu będzie w tej właśnie kategorii, trzy Księgi Snów Silver już raczej nie.

Próby dociekania natury ludzkich snów to mój ulubiony motyw w literaturze, może właśnie dlatego surowszą ocenę dostaje ta seria. Było to mocno związane z oczekiwaniami, jakie wobec tej nowej historii i ulubionej autorki miałam. Drugi tom nie sprawił też, że bardziej przekonałam się do Liv w roli narratorki wydarzeń.

Jest tu także przepiękna oprawa graficzna, choć może ona również sugerować troszkę młodszy wiek odbiorcy powieści, a tymczasem bohaterowie zaraz kończyć będę liceum. Nadal uważać też będę, że to Mia lepiej sprawdziłaby się w głównej roli dla tej serii - z niewzruszonym sercem i detektywistyczną smykałką. Próba manipulacji jej snami mogłaby ją doprowadzić do odkrycia istnienia sfery sennych korytarzy, przez które wchodzi się do ludzkich snów - konkretnych osób. Liv natomiast mogłaby sobie pozostać, lecz tylko jako niezdecydowana postać drugoplanowa.

"Silver. Druga księga snów" - Kerstin Gier
Typ: trylogia tom #2  ->  RECENZJA TOM 1
Wydawnictwo: Media Rodzina / OPIS
W kategorii: Senne rzeczywistości / Sny
Miejsce akcja: Wielka Brytania, czasy współczesne
Stron: 407
W kolejności: NR 40/2016/10/02 (473)
DLA KOGO I CZY WARTO? Z całą pewnością dla czytelników zainteresowanych tematyką snów i realizacją tego motywu w literaturze. Będzie to także dobry wybór lektury dla fanów Kerstin Gier. Poza tymi kategoriami powieść może przyciągać do siebie poczuciem humoru. Nie jest to jednakże lektura obowiązkowa, którą należy przeczytać. Powracam często do Trylogii Czasu, ale nie zapowiada się na to by miało tak być w przypadku Trylogii Silver. Czy finał coś jeszcze zmieni?
BONUS: Z całą pewnością wracać będę do sentencji Mr Wu, które cytowane są w obu tomach. Choć Henry się z nich śmieje i uważa za "kiczowate mądrości", do mnie jednak przemawiają: ‘Jeśli nie ma zgody co do spraw zasadniczych, nie ma sensu snuć wspólnych planów’ i wiele innych, które sobie wypisałam stanowią większość cytatów z tego tomu.

Znacie Kerstin Gier? Które z jej powieści czytaliście?

piątek, 7 października 2016

W Morzu Ciekawostek: Jesienny Powrót Seriali

Stało się! Już jesień! Choć ciepło lata uleciało gdzieś w strugach deszczu i podmuchach wiatru, jest pocieszenie w tej porze roku - jesienny powrót nowych sezonów seriali! Oto najbardziej obiecujące tytuły i kontynuacje, które mocno zaczęły ten sezon już od pierwszego odcinka, oraz kilka ciekawostek na ich temat.

#1 ONCE (Dawno, dawno temu) w sezonie 6
Regina wyzbyła się swojej złej połowy. Zła Królowa, oddzielona jako osobna osobowość, pozornie została pokonana. W praktyce jednak wciąż sieje zamęt. To pomysł, który nie wydawał mi się wystarczająco silny by oprzeć na nim fabułę całego sezonu... i twórcy też mieli jeszcze coś do powiedzenia w tej sprawie. Nowy sezon ONCE to powrót do początku historii Wybawców (Saviours) i ich przeznaczenia, jakie pełnią w baśniach - jakiemu uciec nie sposób.


Po poznaniu źródła historii The Dark One, czas na opowieść o poprzednich walkach po dobrej stronie mocy. Pomocne w ich poznaniu będą Niedokończone Opowieści... czyli te baśnie, których bohaterowie zatrzymali bieg by nie musiał rozegrać się ich finał, którego tak się obawiali. Znamy już Hrabiego Monte Christo (niczym z Piratów z Karaibów), w kolejce zaś Alladyn oraz Kopciuszek. Te losy dziewczyny imieniem Ella - ten sam zabieg związany z powstaniem nazwy Kopciuszek (Cinderella) zastosował Disney w wersji aktorskiej z 2015 roku - będzie można zobaczyć już w kolejnym odcinku serialu.

#2 WESTWORLD w sezonie 1
Sztuczna inteligencja zatrudniona do pracy w parku rozrywki dla ludzi - cóż, teoretycznie tylko "zatrudniona". Praktycznie kolejne modele zmuszane są do służenia człowiekowi i spełniania wszelakich jego zachcianek - czy ucierpią fizycznie i psychicznie nikogo już nie interesuje, kiedy można wymazać u nich ten fakt poprzez wprowadzenie aktualizacji. Zamknięci niczym w nieskończenie powtarzającej się bańce czasu, zaczynają zdobywać świadomość swojego losu, jaki zgotował im człowiek. Nic nie powstrzyma ich już od przestrzegania reguły wgranej w ich kod bazowy - nie krzywdzić człowieka. A może...? Kto chce poznać odpowiedź, powinien odwiedzić serialowy park Westworlds.

Produkcja oparta na filmie z roku 1973. Ciekawie czy podobnie jak w tamtej wersji w skład parku rozrywki wejdzie jeszcze świat Średniowiecza oraz Imperium Rzymskiego - Pompeje? Jak do tej pory śledzimy losy Dolores - najstarszego androida w parku rozrywki.

#3 THE FLASH w sezonie 3
Barry zmienił linię czasu by odwrócić zły los, jaki dotknął jego rodzinę. Lecz choć bieg zdarzeń udało się zawrócić i spędzić aż trzy miesiące w idealnym świecie, iluzja zaczyna się rozpadać. Barry nie tylko traci wspomnienia z oryginalnej linii czas, ale i swoje zdolności. By powrócić musi się zdecydować na przyjęcie pomocy największego wroga. Jaka będzie linia czasu, do której wraca?


Okazuje się, że nie ma możliwości przeskoków w czasie i całkowitego ich wymazania dla osoby, która zmiany dokonała. W znanym nam biegu wydarzeń dochodzi też do zmian w życiu innych ludzi ze S.T.A.R. Labs. Jakie będą konsekwencje przebywania w trzymiesięcznej iluzji dla najbliższych przyjaciół Barry'ego? Liczę na #Snowbarry, gdyż do #Westallen twórcy tej produkcji nie są zdolni mnie już przekonać. "The Flash" to serial (najlepszy od stacji CW), dla którego wciąż nadrabiać muszę "Arrow" i "Supergirl" - co te seriale robią z ludźmi, kiedy chce się obejrzeć odcinki typu crossover?

#4 K2 (drama koreańska)
Trudno jest pracować w służbach ochrony, kiedy z czasem przychodzi chronić osoby, które stają się naszymi wrogami - a i tak ryzykować trzeba dla nich zdrowie i życie. Taki temat podejmuje jesienna produkcja "K2" opisująca losy żołnierza jednostki specjalnej, który stracił wiarę w powierzoną misję i przez lata uciekał. Teraz pod pseudonimem K2 chronić będzie rodzinę kandydata na przyszłego prezydenta.

Ponieważ to drama koreańska, w przeciwieństwie do produkcji amerykańskich, nie trzeba czekać aż całego tygodnia na nowy odcinek - wedle zasady tutaj na jeden tydzień emitowane są dwa odcinki... i to dzień po dniu! "K2" to serial weekendowy, gdzie nowe wydarzenia w fabule poznajemy w piątki i soboty. Dramę oglądam ze względu na odtwórce głównej roli, który tak świetnie opowiedział historię Nocnego Kuriera w produkcji "Healer".Tamten tytuł gorąco polecam, a co do "K2" to dopiero się rozkręca i za wcześnie by jeszcze oceniać.

#5 SCREAM QUEENS w sezonie 2
Sama troszkę nie dowierzam, że wciąż trwam przy tym tytule. Mogę to tylko wytłumaczyć tym, że poczucie humoru jest tak niedorzeczne, że aż rozbrajające. Opowieść o dziewczynach z bractwa studenckiego trwa! Po skazującym wyroku (niesprawiedliwym, choć winy było sporo) nadchodzi ułaskawienie. Chanels ukończyły studia i pracują w "służbach medycznych" aż pojawia się znana im pani dziekan, która otwiera szpital, gdzie nieuleczalna stanie się uleczalne.
W obsadzie trzeciego sezonu zobaczymy aktorów z produkcji takich Twilight czy Teen Wolf. "Scream Queens" to serial, do którego zachęcać nie będę, wspomnień jednak warto, że działa dobrze na poprawę humoru.

#6 TEEN WOLF w sezonie 6 (finałowym)
Znamy już datę powrotu opowieści o grupie przyjaciół z Beacon Hills. Trzeba było czekać i czekać na te wieści! Serial wraca 15 listopada i jako motyw przewodni wykorzystywał będzie amnezję zbiorową oraz wymazanie wspomnień.
Teen Wolf to serial, który zaczynał kiepskimi efektami specjalnymi, ale tworzył ciekawy krąg fabuły. Choć może ona się wydawać dość powtarzalna (w każdym sezonie na miasteczko zwyczajowo spływa jakaś plaga pod postacią nowych wrogów, których przyciągnęły finały poprzednich walk), to opowieść o licealistach z Beacon Hills posiada tak niesamowite zwroty akcji iż maksymalnie wciąga, a scenarzyści przekonują do swojej koncepcji. Wampirów na szczęście brak, będzie tu za to plejada innych paranormalnych klątw niedawno aktywowanych.

#7 STITCHERS w sezonie 3 (właśnie potwierdzono)
W czwartek świat obiegła wiadomość, że stacja Freeform (dawniej ABC Family) odpowiedzialna za ONCE, Pretty Little Liars czy Shadowhunters, zamówiła kolejny sezon serialu "Stitchers" (OPIS FABUŁY).
Doskonałe wieści dla fanów serialu (moje OTP #Camsten), że tytuł pozostanie w ramówce, ponieważ długo nieznana była przyszłość tej produkcji. "Stitchers" opowiada o tajnej agencji, która dzięki pozyskaniu innowacyjnej technologi może się "wszczepiać" we wspomnienia niedawno zmarłych osób. Kto lepiej opowie o sprawcy swojego nieszczęścia niż sama ofiara, które normalnie nie zdradziła by już tajemnicy swojego odejścia? Jako serial wysoko oceniałam sezon pierwszy, drugi już mnie tak nie zauroczył, ale ONCE się poprawiło do tego stopnia, że mam nadzieję na dobry star zarówno dla Stitchers jak i Shadowhunters w następnych sezonach. [źródło]

#8 SHADOWHUNTERS w sezonie 2
Właśnie ogłoszono datę premiery kolejnego sezonu "Shadowhunters" - obejrzymy go zaraz po zabawie sylwestrowej! Chyba wszyscy czekają już na zekranizowanie widowiskowych scen ucieczki z okrętu? Pojawił się też sneak peek z pierwszego odcinka [Klik! i klik!].

Na które seriale z jesiennej ramówki czekacie? Które już oglądacie? 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...