Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

piątek, 7 grudnia 2012

Wiatr w Wiecznym Mieście

Nie tylko Rzym, ale także Berlin...* 
"Wiatr przemawia i opowiada swoją historię, dzień po dniu, przez całe życie..."

Wiatr przemierza w zawrotnym tempie ulice Rzymu. Porywa nie tylko zapomniane listy, ale i serca mieszkańców Wiecznego Miasta.
"Wiatr - wiadomość do mnie" to książka z działu literatury włoskiej, a więcej jej akcja przypada na realia słonecznej, a tylko czasami pochmurnej Italii. Podobnie bywa też i z życiem bohaterów, bo choć już w ich tak młodym życiu często pełno jest goryczy i rozczarowania, wiatr przegania chmury i daje szczęśliwe chwile wytchnienia w promieniach pełnego słońca.

"...Oddech to pierwsza rzecz, jaką dostajemy po narodzinach i ostatnia, jaką oddajemy przed śmiercią. To tak proste, że wydaje się bez znaczenia. A jednak jest najważniejsze."[str.190]

Powieść bohaterów ma kilka i nie są to tylko wspomniani w zapowiedzi Greta i Anselmo. Każda z kolejnych osób to następna historia, razem połączone tworzą wciągającą i ciekawą całość opowieści, której chcemy znać zakończenie zaledwie po kilku początkowych jej stronach.
Gatunkowo pierwsza część serii Miriam Dubini zdaje się balansować na granicy dwóch rodzajów.

MIĘDZY MIDDLE GRADE A YOUNG ADULT
Middle Grade będzie skierowane do przedziału wiekowego 8-12. Wiek bohatera nie zawsze jasno określa kategorie do której powieść się odnosi. Zarówno dla Young Adult jak i Middle Grade występują podobne poruszane tematy i sytuacje.
"Wiatr - wiadomość do mnie" balansuje pomiędzy tymi dwoma kategoriami. Styl zdecydowanie przemawia do o wiele starszego odbiorcy. Przyjaźń, szkoła, relacje z rodzeństwem i rówieśnikami - bohaterowie w powieściach typu Middle Grade są skupieni jeszcze na odkryciu swojej roli w otaczającym ich świecie, tego jak mają w nim funkcjonować. Przechodzą liczne zmiany, ale nakierowane wewnętrznie. Emocje są nowe, świeże i trudne do okiełznania.
Inaczej jest już z Young Adult, gdzie również następuje zmiana, ale jest ona skierowana na zewnątrz. Bohater zostaje wpasowany w większy obraz i jest świadomy bardziej realnych konsekwencji bycia częścią tego świata, który bywa o wiele bardziej bezwzględny.
To nie jedyny podział, najlepiej jednak patrzeć jest na historie, bo to ona determinuje odbiorcę.

Powieść Miriam Dubini zasługuje na uwagę starszych czytelników ze względu na styl, w jakim została spisana. Młodsi odbiorcy znajdą w niej zawartą przejmującą historię o pierwszej miłości na którą warto czekać. Starsi natomiast wielokrotnie przeczytają poetyckie prawie opisy pełne magii tak trafnie dobranych słów.

"Jesteś kimś wyjątkowym, a wyjątkowi ludzie nie mogą zachowywać się jak ludzie zwyczajni. Mają obowiązek być lepsi." [str.79]

Jest tutaj zapowiedź tajemnicy, to przecież dopiero początek serii o miłośnikach jednośladów. Miłość jak najbardziej z tego świata, bardziej już niezwykłe pozostają szlaki wytyczone na niebie, widoczne tylko dla nielicznych, tak by możliwie było dostarczenie wiadomości zagubionych przez los i by ponownie dopełniło się przeznaczenie.

To wreszcie powieść dla młodszych czytelników, którzy być może pod jej wpływem sięgną za kilka lat po zbliżone klimatycznie powieści takie jak "Trzy metry nad Niebem" Federico Moccia.
"Wiatr - Wiadomość do mnie" - Miriam Dubini
Wydawnictwo Dreams
Tom 2 "Jaskółczy lot" - kwiecień 2013  ZAPOWIEDŹ
Stron: 192

Za książkę i wszystkie cudowne dodatki promocyjne dziękuję wydawnictwu Dreams.

* Nie tylko Rzym, ale także Berlin... na różne kreatywne sposoby zachęca do zmiany środka lokomocji właśnie na rower. W ostatni weekend miałam okazję przekonać się o tym sama. Rowerem nie można już było za daleko pojechać, ale nadal spełniał dobrze swoją funkcje jako ciekawa reklama i droga by zwrócić uwagę mieszkańców miasta.
Tak oto pochwaliłam się swoją wizytą w Berlinie by zobaczyć Weihnachtsmarkt :) Z tego powodu była też mała przerwa, ale kolejna książka już przeczytana, a recenzja napisana i czeka tylko na dodanie.
__________________________________________________________________
Wydawnictwo Dreams szykuje jeszcze premiery na grudzień, a wśród nich jest także powieść o podróżach w czasie:
"Kroniki Tempusu - Królowa musi umrzeć" - K.A.S Quinn

Katie jednej chwili siedzi pod własnym łóżkiem w Nowym Jorku… a w następnej jest w Pałacu Buckingham w okresie panowania królowej Wiktorii. Wbrew pozorom, to bardzo niebezpieczne miejsce.
Królowa z rodziną jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Po tajnych przejściach krążą zamachowcy, na mrocznych, oświetlonych gazowymi latarniami ulicach Londynu czają się podejrzane postaci. A Katie nie jest jedynym podróżnikiem w czasie…

Ciekawa jestem tej wizji podróży w czasie :)

11 komentarzy:

  1. Chcę przeczytać "Wiatr" :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę rozejrzeć się za tą książką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że Dreams ma naprawdę ciekawe propozycje ;) "Wiatr" intryguje mnie od samego początku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe, ale raczej nie dla mnie... Za to recenzja fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie dla mnie, ale "Kroniki Tempusu - Królowa musi umrzeć" - K.A.S Quinn ciekawa jestem tej pozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mnie zaciekawiłaś, może, może...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się ta książka bardzo spodobała i czekam na drugi tom. :3 A na "Kroniki Tempusu" też będę polować po wydaniu. ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przeczytam kiedy tylko wpadnie w moje łapki ;) Okładka jest ciekawa i taka... niebieska :D

    OdpowiedzUsuń
  9. "Wiatr" nie interesuje mnie za bardzo, to raczej nie "moja" tematyka, ale "Kroniki" zapowiadają się obiecująco. Bardzo lubię książki o podróżach w czasie.

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...