"Porzuceni" - Meg Cabot
Wydawnictwo Amber
Odkąd istnieje życie ludzie zastanawiają się co tak naprawdę jest po nim. Trudno jednoznacznie obalić lub potwierdzić którąś z niezliczonych teorii. Są świadkowie, którzy powrócili z tamtej strony. Osoby będące w stanie śmierci klinicznej. Najnowsze badania podważają te doznania i przypisują je aktywności mózgu, która w przeciwności do serca, nadal działa w czasie gdy reszta ciała umiera. Trudno jest jednak zaprzeczyć temu, że relacje tych osób często są bardzo spójne i powtarzają się w wielu przypadkach.
Zaledwie 4 minuty. Tyle czasu mamy aby za pomocą najnowszych osiągnięć medycyny sprawić aby serce znów zaczęło bić.
Jest jednak jeden wyjątek. Hipotermia. Wtedy czas wydłuża się aż do 20 minut aby sprowadzić życie z powrotem.
Tyle czasu spędza nasza bohaterka. Prawie półgodziny po tamtej stronie.
Powraca ale nikt nie wierzy w to czego doświadczyła, mimo że ma niezbity dowód. Czy to już szaleństwo czy też prawda ?
Jedno jest zasadniczo pewne.
Wszystko ma swoje konsekwencje, które trzeba ponieść.
Śmierć jest konsekwencją życia.
Wróci więc tam, gdziekolwiek to jest, prędzej czy później.
Choć może nawet szybciej niż jej się teraz wydaje.
Raz, dwa, trzy.
Zasada pierwsza i najważniejsza.
Nigdy nie pozwól sobie zamknąć oczu.
WPROWADZENIE
Wszystko co widzę staje się czerwone niczym kwiaty opuncji. Świat stracił kolory. Jest tylko ta czerwień. Wiem, że popełniłam błąd, a on zaraz się zjawi. Odgłos jego kroków, gdy idzie po płatkach kwiatów, jak odgłos ich łamach kości. Najgorsze jest jednak to, że gdy już ten koszmar minie, ja nadal nie będę pewna czy to była prawda czy halucynacja.
Tak opisałabym najczęstszy problem jaki nęka naszą bohaterkę Pierce. Przeżyła śmierć kliniczną. Ta śmierć była niepotrzebna i to w dodatku z jej własnej winy. Znalazła się w zaświatach. Mrocznych i zupełnie nieprzyjemnych. Całkowicie pozbawionych nadziei. Tam też ponownie spotkała jego. Dawno temu rozmawiali ale jeszcze w jej świecie. Teraz gdy on ją rozpoznaje, proponuje, że zabierze ją w lepsze miejsce. Ona się zgadza. Niestety nie wie tylko, że miał na myśli na zawsze.
Cudem ucieka śmierci. Jednak nie ucieknie jemu. Skąd mogła wiedzieć ile ludzi ucierpi lub straci swoje życie z powodu jej powrotu.
Konsekwencje.
John wydaje się kimś z koszmaru. Pierce nie jest do końca pewna nawet tego czy istnieje. Po niezliczonych sesjach terapeutycznych nie byłaby już pewna niczego. Ale jest dowód. Kamień jaki jej podarował, ten sam, który Hades podarował Persefonie. Przeklęty diament.
Tylko, że Persefona miała szczęście, bo ją ktoś ocalił, nawet jeśli częściowo.
Pierce nie ocali nikt, tak samo jak wielu innych.
Są Porzuceni.
O AKCJI
Najlepsza powieść Meg Cabot od czasów serii Pośredniczka. Czy lepsza nie potrafię jeszcze określić. Najpierw muszę dokończyć całą trylogię aby ocena była sprawiedliwa. Jest to seria napisana dla dziewcząt wchodzących w dorosłość. Już nie dla nastolatek, ale jeszcze nie dorosłych. Cudowny okres, tak samo jak świetna historia Pierce i Johna.
Zdarzenia nie poznajemy w porządku chronologicznym. Przez praktycznie całą historię towarzyszy nam niezmiennie retrospekcja. Moim zdaniem był to strzał w dziesiątkę, bo nie pozwala nam ani na moment odłożyć tej książki. Historia ma dość sporo różnych wątków pobocznych, które wydają się mało istotne. Na sam koniec dowiadujemy się jednak, że miały one znaczenie i to kluczowe, bo mogły uchronić od śmierci. Narracja Pierce bardzo mi się podobała, bowiem momentami jej percepcja graniczyła z szaleństwem. Nie można powiedzieć, że dziewczyna nie próbowała stać się ponownie taka jak przed wypadkiem. Z czasem zdaje jednak sobie sprawę, że ludzie ją porzucili, pochowali tak jak Królewnę Śnieżkę, za życia do szklanej trumny. A może też sama zgodziła się do niej wejść ?
Johna wyczekiwałam absolutnie na każdej stronie i nie bez powodu. Jest on kluczową postacią i to tylko z jego pomocą możemy się dowiedzieć czym były te zaświaty i na jakich zasadach działają.
Czy to Hades i mitologiczne podania były prawdziwe ?
A może i on jest jednym z tytułowych Porzuconych ?
Najbardziej śmiertelny wróg jaki może istnieć a może sprzymierzeniec ?
Odpowiedź jest jednak jeszcze bardziej skomplikowana.
PORÓWNANIA
Bezwzględnie uwielbiam w powieściach odwołania do mitologii greckiej. Podobała mi się książka "Z ciemnością jej do twarzy", ale niewątpliwie zawiodłam się tam właśnie na tym jedynym komponencie. Co innego ponownie użyć pewien mitologiczny motyw lub postacie i po prostu go odtworzyć, a co innego wykorzystać go zaledwie jako początek do czegoś zupełnie nowego. Taką właśnie sytuację mamy w "Porzuconych". Nie jest to nowa adaptacja mitu o Persefonie, czego się z samego początku troszkę obawiałam.
Porównać należy tą nową serię także po genialnej Pośredniczki. W oby przypadkach bowiem mamy do czynienia z życiem pozagrobowym, a szczególnie z miłością na granicy światów i zaświatów. Pierce tak samo jak Suze opuści nasz świat nie raz. Każda z nich boryka się już z tym problemem od czasów swojego dzieciństwa.
John ma w sobie natomiast obecnie raczej więcej z Paula niż z Jesse'ego, co mnie osobiście akurat cieszy. Z czasem się jednak dowiadujemy, że jeśli o jego przeszłość chodzi, to jednak Jessie wykazuje więcej podobieństw. Idealna wręcz mieszanka.
REKOMENDACJE
Powieść tą polecam wszystkim, którzy lubią wyżej wymienione motywy. Jest tam także czar Południa Stanów Zjednoczonych pełnego starych wierzeń i niszczycielskiej mocy huraganów. Wypłukane kości na cmentarzach, tradycja Nocy Trumien a nawet los pierwszych osadników tamtejszych terenów.
Polecać fanom Meg Cabot zapewne nie muszę.
Powieść zdecydowanie bardziej dojrzalsza niż inne książki tej autorki, może z wyjątkiem "Nienasyconych" napisanych specjalnie dla dorosłych.
MOJA OCENA : 8 / 10
Akcja mnie wciągnęła i nie nudziłam się ani
Książka posiada wiele elementów jakich
obecność szczególnie sobie cenię. To dlatego
zamęczyłam was taką obszerną recenzją.
Nie mogłam się absolutnie powstrzymać.
Na swoją obronę powiem, że i tak skasowałam
sporo jej fragmentów.
RECENZJA TOMU 2 - "Świat Podziemi" - KLIK!
*Cytat : "Ty, który wchodzisz, żegnaj się z nadzieją."— Alighieri Dante
Boska Komedia
Ciekawostka : Każdy rozdział rozpoczyna cytat właśnie z Boskiej Komedii - część Piekło.
ZWIASTUNY:
PRZECZYTAJ FRAGMENT :
http://www.wydawnictwoamber.pl - TUTAJ