Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

niedziela, 17 maja 2015

"Tabula Rasa" - Świat Białej Karty

"Ale ostatnia szansa, jedyna szansa, szansa jedna na milion to jedno i to samo. Szansa to szansa."

Sara kolejny już dzień budzi się w ośrodku, zmierzając na następny z cyklu zabieg usuwania wspomnień. Im bliżej obiecanego zakończenia leczenia, tym więcej budzi się jednak wątpliwości. Czy Sara to jej prawdziwe imię? Jakie ma to znaczenie, skoro ma wkrótce być jak tytułowa biała karta - nowa historia życia do zapisania, gdzie nie liczy się już przeszłość?

Ośrodek położony wśród zimowych gór to oaza spokoju, która w jedną noc przemienia się w scenę dla emocjonującego thrillera. Zaraz po częściowej (i tajemniczej) ewakuacji personelu, wkracza oddział szturmowy z zamiarem wyeliminowania jednej tylko osoby - Sary. Dziewczyna nie zamierza jednak oddać życia bez walki, nawet jeśli nie wie jeszcze, czemu miałaby być winna. I tylko sumienie podszeptuje nieustannie, że pozbawiono jej pamięci nie bez powodu.

"Thriller, który naprawdę wciąga. Tabula Rasa to napięcie, intensywność i obawa przed przyszłością."  - Michael Grant

SARA I PIERCE: Choć świat Białej Karty ze strony na stronę wprowadza coraz więcej bohaterów (równie szybko ich eliminując), to po lekturze trudno byłoby zapomnieć relację dwójki bohaterów: uczestniczki projektu "Tabula Rasa" i pewnego hakera, który przyszedł tylko wykraść dane. Żadne z nich nie pisało się na takie ryzyko, ale choć byli sobie obcy, znaleźli w sobie siłę na "tymczasowe bezgraniczne zaufanie". Może nie polubiłabym ich tak mocno osobno, ale sceny z udziałem Sary i Pierce'a należą do jednych z najlepszych. W dialogach gości zarówno lekki sarkazm jak i poczucie humoru - równi sobie partnerzy i niezapomniana para.

BIAŁA KARTA: Kiedy spotykamy się z kolejnymi odsłonami opowieści o paranormalnych zdolnościach, można czasem zatęsknić już za fabułą bardziej skupioną na człowieku i możliwościach w jego zasięgu - bo nawet jeśli niezwykłych, to nie nadnaturalnych. Pozbawienie głównego bohatera wszelkich wspomnień to motyw nie za często, ale jednak spotykany. Nie pamięta kim jest Thomas, gdy znajduje się w Labiryncie. Podobnie jest z bohaterem powieści "BOY 7" od Mirjam Mous. Często mózg sam odsuwa pamięć traumatycznych wydarzeń, by ocalić osobowość - tak dzieje się w przypadku Mary Dyer czy Cadence ("Byliśmy łgarzami"). Różnica między tymi powieściami a "Tabula Rasa" jest jednak taka, że w debiucie Kristen Lippert-Martin główny nacisk położono na bardzo szybkie tempo akcji, której napięcie dobrze równoważy wątek miłosny.

NAWIĄZANIA: Na okładce książki, w polskim wydaniu, przeczytamy, że "Tabula Rasa" to powieść, którą porównać można do "Igrzysk", a której bohaterka podobna jest pod względem odwagi do Tris z Niezgodnej Trylogii. Opowieść Sary to bardziej naukowe science fiction niż kolejna antyutopia. Jeśli zaś chodzi o odwołanie do "Niezgodnej", to jest w książce Kristen Lippert-Martin sporo wspinania się (bez zabezpieczeń) na dźwigi przemysłowe. Sporo najemników biega też z karabinami w celu zabicia jednej tylko osoby. Co łączy obie serie z jednotomową "Tabula Rasa" to akcja na najlepszym poziomie.

AUTORKA: Od publikacji książki na anglojęzycznym rynku nie minął jeszcze rok (wrzesień 2014), a debiutancka powieść już ukazała się w tłumaczeniu na język polski, co tym bardziej cieszy, że to godna rekomendacji historia. O samej autorce nie dowiemy się zbyt wiele ani z jej profilu na portalu Goodreads ani z jej strony internetowej. To tak jakby autorka chciała by skupić się na historii przez nią opowiedzianej, a nie na niej samej (z czego mogłoby brać przykład sporo innych pisarzy, gdzie często promocja danej osoby przesłania wartości prezentowanej książki).

HISTORIA DEBIUTU: Na rynku anglojęzycznym sporo jest powieści o tytule "Tabula Rasa". Powieść Kristen Lippert-Martin warto jednak zapamiętać. Opowieść o Sarze to debiut autorki i jednocześnie należy to uznać za debiut bardzo udany. Zapowiedziana jest już jej kolejna powieść o tytule "Incognita", data jej premiery do jednak dopiero 19 stycznia 2016 roku. Nie wydaje się by była to kontynuacja losów Sary, ale trudno powiedzieć, kiedy nie ma jeszcze opisu fabuły.


"Tabula Rasa" - Kristen Lippert-Martin 

[ OPOWIEŚĆ W JEDNYM TOMIE ]
Wydawnictwo: GW Foksal
Rekomendacja od: Michael Grant (autor serii GONE)
Wiek bohaterki: 16 lat
Narracja: w pierwszej osobie (Sara)
Stron: 350
W kolejności: NR 32/2015/05/03 (388)
JEDNYM ZDANIEM: Debiut, który niesamowicie pozytywnie mnie zaskoczył, trzymał w napięciu i przedstawił rozwój relacji bohaterów zdecydowanie wartej zapamiętania.
OCENA NA LC / GR: Zaskakujące potrafią być czasem średnie ocen na portalach czytelniczych. Na GR dla tego tytułu mamy 3,74 na 4, podczas gdy na LC to jedynie 6,72 na 10 gwiazdek do zdobycia. Tytuł jest idealny zarówno dla fanów "GONE" jak i "Niezgodnej" czy też fanów tych wszystkich innych historii, gdzie odszyfrowanie wspomnień stanowi klucz nie tylko do wygranej, lecz i do przetrwania.

Pamiętacie tytuł jakiejś z książek, w której występuje wątek utraty (częściowej lub całkowitej) wspomnień?

11 komentarzy:

  1. Zjadam Skarpety17 maja 2015 21:05

    Jeśli chodzi o pytanie ostatnie - na myśl przychodzi mi Zanim zasnę - sama książki nie czytałam, ale miałam okazję oglądać dość niedawno całkiem niezłą ekranizację. :) A co do samej książki - mam ją w planach, ale kiedy przeczytam - nie wiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ten tytuł :) Nie czytałam jeszcze, ale zakupiony (za punkty na Fincie) jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka w planach bo intryguje mnie sam tytuł. I to chyba jeden z niewielu przypadków, gdzie wolę polską okładkę ;)

    A co do pytania... Do głowy przychodzi mi "Klątwa tygrysa" albo "Akademia wampirów". Nie chcę mówić nic więcej bo to może być spojler. Dodatkowo "Pamiętnik" Nicholasa Sparksa, z tego co pamiętam... Oprócz tego jeszcze film kojarzę, może będziesz zainteresowana "I że cię nie opuszczę". Cudowny, piękny, świetny.... Warto ;)

    Zapraszam do siebie

    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem zainteresowana tą powieścią ze względu na motyw utraty pamięci oczywiście. Taka tematyka poruszona została też w książce "Odłamek" Sebastiana Fitzka, ale to typowy thriller, a nie wiem czy lubisz ten gatunek :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiam się nad tą książką i chyba jednak się na nią skuszę, gdyż jej zarys fabuły oraz Twoja recenzja skutecznie mnie do tego przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam tak wiele negatywnych recenzji, że już nie wiedziałam czy warto się za nią zabierać czy nie. Ciszę się, że komuś jednak się podoba i sobie zachwala. Moja nadzieja na dobrą książkę wróciła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przepraszam, ale przez przypadek usunęłam Twój komentarz w konkursie. Czy mogłabym Cię prosić żebyś się zgłosiła ponownie? Przepraszam za zamieszanie i dziękuję za udział w zabawie :)

    czytanie-moja-milosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie. A już miałam sobie darować tą historię ;-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jasne! Nie ma problemu - już się zgłosiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Akademii można by Dymitra w 4, 5 i 6 części naciągnąć pod amnezję xd

    "Pamiętnik" zamierzam sobie odświeżyć w wakacje, bo to skandal, ale niewiele z niego pamiętam. Za to "I że cię nie opuszczę" jest cudowne i naprawdę warto oglądnąć :)

    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Veroniqusia Waters10 czerwca 2015 21:47

    To zdecydowanie coś dla mnie; na książkę mam ochotę od dłuższego czasu, a Twoja recenzja jeszcze bardziej utwierdziła mnie w tym przekonaniu! No i to piękne polskie wydanie :)

    OdpowiedzUsuń

Zawsze i chętnie czytam wszystkie komentarze.
Staram się na nie odpowiadać. Zostaw po sobie ślad ;)
(*) - wszystkie cytaty mają swoje źródła w recenzowanych książkach, jeśli jest inaczej cytat zostanie odpowiednio zaznaczony.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...