Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 maja 2012

"Anna we krwi" - Kendare Blake

"Anna we krwi" - Kendare Blake
[Anna dressed in blood]
SERIA ANNA #1
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

MIEJSCE MIEJSKIEJ LEGENDY
W wielu z miejskich legend, krążących po małym kanadyjskim miasteczku, wyłania się ta jedna, najbardziej krwawa. W pewnym domu w oddali straszy. Całkiem możliwe, że gdy podejdziesz do jego okiennic, aby zerknąć przez szybkę do wnętrza, coś będzie się przyglądać i Tobie, czekając aż przekroczysz próg. Wtedy zaczyna się właśnie ta krwawa część opowieści o duchach.

Tezeusz Cassio odziedziczył po ojcu nie tylko sztylet, przepełniony mocą odsyłania umarłych, ale także życiowy cel. Jego zabity przez zjawę ojciec uwielbiał mitologię, skąd imię syna Tezeusz (od zabójcy Minotaura), matka czarownica kocha za to Szekspira i dzięki temu drugie imię Cassio (po namiestniku Otella). Pozostała przy życiu dwójka nieustannie zmienia miejsce zamieszkanie, w zależności od tego, gdzie do kolejnych nieszczęśliwych wypadków przyczynia się następna zjawa. Anna Karlov powinna odejść z tego świata ponad pięćdziesiąt lat temu, lecz nadal sieje postrach w swym rodzinnym pensjonacie. To wyzwanie będzie inne niż wszystkie poprzednie, a odesłanie nie tak proste.

BIAŁA SUKNIA WE KRWI
Duchy, według Kendare Blake, funkcjonują na podobnej zasadzie co zombie. Nagła śmierć daje siłę do zemsty, która pociąga za sobą kolejne życia. Uśmierceni przez duchy zabijają kolejnych żywych i tak w nieskończoność, aż do momentu kiedy łowca nie przerwie takiego tragicznego kręgu. Ale zjawy to nie jedyny problem. W przypadku naszego bohatera można śmiało powiedzieć, że odpowiada mu taki a nie inny los, ponieważ czyni go wyjątkowym.
Cassio cały czas się przenosi, nie ma więc czasu aby wytworzył silniejszy rodzaj więzi ze swoimi rówieśnikami. Z informatorami kontaktuje się wyłącznie telefonicznie lub za pośrednictwem korespondencji. Może właśnie dlatego na obiekt swoich uczuć wybiera właśnie zjawę, czyli kogoś, kto poniekąd idealnie wpasowuje się do jego życia i zawodu łowcy duchów. Nie wiemy jak ta relacja będzie się sprawdzać, ponieważ nie ma ona szans rozwinąć się w tomie pierwszy, kiedy to zakończenie rozdziela bohaterów. Kierując się jednak doświadczeniem z znanych już powieści o duchach, możemy śmiało liczyć na częściowe odtworzenie mitu o Orfeuszu i Eurydyce w tomie drugim ("Girl of nightmares")

O FABULE
Wizja, jaką tworzymy w umyśle po przeczytaniu zapowiedzi, jest o wiele ciekawsza niż historia Kendare Blake sama w sobie. Nie można książce odmówić wartkiej akcji, jest ona niestety raczej dość schematyczna i zdaje się być zbudowana według jednego wzoru, który się po prostu powtarza poprzez rozdziały książki. Możliwe, że właśnie przez to nie ma jak za bardzo tak naprawdę wczuć się w historię. Nie ułatwia też tego sam bohater, który jest nad wymiar pewny siebie i sarkastyczny, choć i jemu zdarzają się lepsze momenty. Postać i przeszłość tajemniczej Anny Karlov buduje dobrze napięcie, lecz gdy poznajemy rozwiązanie zagadki (nie tylko zresztą tej) są to same wydarzenia, bez próby analizy przyczyny takich zachowań lub źródła ich konfliktów.

REKOMENDACJE
Pełna przerażających i nawet makabrycznych opisów, historia ta sama w sobie straszna nie jest. O wiele bardziej zatrważające były przypuszczenia niż to, czym się okazały być.

Polecam tylko tym z was, którzy kochają opowieści o duchach i czytają wszystko z tego gatunku. Osobiście uwielbiam takie historie i po "Annie we krwi" spodziewałam się czegoś więcej. Szczerze jednak przyznam, że chętnie poznam zakończenie tej opowieści.

MOJA OCENA
Treść: 5 / 10 - przeciętna
Ogólna ocena całości: 6 / 10 - dobra (dodatkowy punkt za projekt okładek do tej serii, które bardzo mi się podobają)

Opis na tylnej obwolucie książki został napisany prawdziwie mikroskopijnej skali, która od tej pory stanowi dla mnie rekord w drukowanych na okładka czcionkach.

Za możliwość poznania historii Anny we Krwi dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

piątek, 10 lutego 2012

Pragnąc tylko Ciebie


"Cisza" - Becca Fitzpatrick
[ Silence 2011 ]
Wydawnictwo Otwarte
Cena: 32, 90
Tylko miłość daje moc, by zawrócić ścieżki przeznaczenia.
Nora budzi się w zupełnie obcym świecie. Nie potrafi sobie przypomnieć wydarzeń z kilku ostatnich miesięcy. Jedynym pomostem łączącym ją z przeszłością jest powracające wspomnienie czarnych, magnetycznych oczu…
Czy odzyska pamięć? Czy odnajdzie ukochanego?
Czas nagli, gdyż Nora i Patch będą musieli podjąć desperacką walkę z siłami zła. Zła, które może zrujnować ich wspólną przyszłość – na zawsze.
PIERWSZA OPOWIEŚĆ 
"Cisza" to już trzecia część cyklu, który zapoczątkował udział nowych bohaterów w romansie paranormalnym. Opowieści o upadłych aniołach stanowiły atrakcyjną odmianę dla zalewającej fali historii o wampirach i wilkołakach. Do przeczytania "Szeptem", pierwszej części tej serii, zachęciły mnie: przepiękna okładka i ciekawa tematyka.
Książka była powiewem świeżości. Łączyła w sobie wszystko to, co powinna posiadać naprawdę dobra powieść: genialne sytuacyjne poczucie humoru, skrajne połączenie tak różnych od siebie bohaterów i rąbek tajemnicy niebios z perspektywy upadłych aniołów. Styl nie był mocno wyróżniający się, lecz chodziło o całościowe wrażenie ogólne. Wiele razy powracałam do fragmentów "Szeptem" i rekomendowałam ją sporej licznie osób.
Jak Becca Fitzpatrick pokierowała losami swoich bohaterów w dalszych częściach serii ?

MELODIA LOSU
Wszystkie tytuły serii nawiązują do świata dźwięków. Cykl rozpoczyna się "Szeptem", tak jakbyśmy bali się rozmawiać głośno o przekazywanej nam tajemnicy. "Crescendo" to ciąg dalszy, gdzie wszystko zbliża się do ostatecznych granic, głośno niczym nadciągający huragan. Potem nastaje już tylko "Cisza". Druga część cyklu kończy się w najbardziej emocjonującym momencie, zaś trójka rozpoczyna zupełnie od zera. Bohaterka budzi się na cmentarzu i nie pamięta wydarzeń ostatnich miesiący. Kto ocalił jej życie, a kto pragnął je odebrać ? Nic dobrego nie może się zdarzyć, gdy zostaniemy wplątani w losy upadłych walczących o naszą zaglądę lub odkupienie.

OCENA I REKOMENDACJE
Mimo najszczerszych chęci nie dojrzałam w dwójce wielu pozytywów. Akcji było pełno, lecz była ona skrajnie zagmatwana i nie wiedziałam już, o co toczy się ta gra. Kiedy przeczytałam zapowiedź części trzeciej, nabrałam trochę nadziei. Amnezja to zawsze ciekawy wątek (jeśli dobrze wykorzystany), a w tym przypadku dawał możliwość powrotu do tego wszystkiego, co było dobre w jedynce. Początek części trzeciej był obiecujący, lecz autorce nadal nie udało się doścignąć samej siebie w "Szeptem". Moim zdaniem błąd nastąpił w momencie, kiedy chciała zbyt dużo różnych pomysłów włączyć do tej jednej historii. Oceniam "Ciszę" lepiej niż "Crescendo", jednak o wiele gorzej niż "Szeptem". Nie jest to jednak koniec, czeka na fanów serii jeszcze tom czwarty.

sobota, 23 lipca 2011

"Nastała nowa epoka nadziei."

"Delfin: Opowieść o marzycielu" - Sergio Bambaren
[ The dolphin. Story of a dreamer ]
Wydawnictwo Zysk i S-ka
Rok 2008(Polska) 1997(oryginał)

"Odkrywanie nowych światów przyniesie ci nie tylko szczęście i mądrość, ale także smutek i strach. Jak mógłbyś docenić szczęście, gdybyś nie wiedział, co to jest smutek ? Jak mógłbyś osiągnąć mądrość, gdybyś nie zmierzył się ze swoim strachem ? Wielkie wyzwanie życia w ostatecznym rozrachunku polega na tym, żeby przezwyciężyć wewnętrzne ograniczenia i pójść znacznie dalej, niż wydawało się to możliwe" *

Pewien delfin uwielbiał surfować na grzbietach fali. Umiał dostrzec piękno w gwiazdach, zakochiwał się na nowo w każdym zachodzie słońca i podziwiał życiodajną potęgę słońca. Jego stado uważało go za nieodpowiedzialną jednostkę. Najważniejszym zadaniem był przecież połów ryb, zdobywanie pożywienia. Ten jednak szczególny delfin wiedział, że żyjemy nie po to aby jeść, ale jeść aby żyć. Nie tylko żyć. Żyć i marzyć. Czym jest życie bez marzeń ?
Czy marzenia mogą stanowić sens życia ?
Postanowił się tego dowiedzieć. Złamał prawo stada i wypłyną w podróż poza bezpieczną lagunę. Jego celem i marzeniem jest znalezienie idealnej fali. To wówczas gdy będzie na niej surfował, odkryje swój sens życia. Podczas tej wędrówki po bezkresnym oceanie spotka inne stworzenia, drapieżniki a także i najgorszy koszmar nawet tych najsilniejszych - człowieka. Jedyną istotę, która łączy w sobie zarówno dobro jak i zło.
A jaki jest sens życia ?
Odpowiedzi znajdziemy na grzbiecie fali.

środa, 13 lipca 2011

Życie na wagę złota

"Na wagę złota" - Nora Roberts
Wydawnictwo Mira
Romans Historyczny

Wszędzie tylko piasek, pustynia, żar z nieba, do najbliższego źródła wody prawie kilometr, a do cywilizacji jeszcze dalej. Na horyzoncie widać cień masywnych gór, ale one są bliżej niż Ci się zdaje. Tak samo jak niebezpieczeństwo. Jest rok 1875. Arizona, sam środek Dzikiego Zachodu. Choć jest prezydent i hucznie obchodzi się także święto Niepodległości, to wciąż króluje bezprawnie. Gorączka złota ogarnia wszystkich, a wartość twojego życia przeliczana jest często jedynie na wagę złota.





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...