Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

sobota, 23 grudnia 2017

Because This is My First Life

"Decydując się podążać za marzeniami, wiedziałam, że moje życie będzie niczym droga przez ciemny tunel. Nie zdawałam sobie tylko sprawy, że będzie w nim tak ciemno. I że będę tak samotna."

Trzydzieści lat to okres życia, w którym przemyśleć przychodzi tak wiele decyzji. Czasy studiów dawno się skończyły i trzeba się zmierzyć z tym, jakie opcje kariery zawodowej dostępne są na rynku. Czas przemyśleć też kwestie takie jak małżeństwo. Czas zmierzyć się z tym, co pozostało w nas jeszcze z naszych marzeń.

Yoon Ji Ho zawsze marzyła o tym aby pracować jako pisarka. Choć pracuje nad scenariuszami dram telewizyjnych, nigdy nie jest ich głównym autorem. Kiedy dochodzi do realizacji jej własnego projektu, zaufanie wobec jej najbliższych zostaje poddane w wątpliwość. Tak w dzień swoich trzydziestych urodzin Yoon Ji Ho ląduje na ulicy, wędrując po nocnym Seulu, a jej ścieżka ponownie przecina się z Nam Se Hee.

"Wystarczy jedna a prawdziwa miłość w życiu."

Nam Se Hee usłyszał kiedyś, że nie zasługuje na miłość i te słowa, choć zapisane na kartce papieru, dotarły do jego serca i tam pozostały, zmieniając jego osobowość. Kiedy czterdziestka widoczna jest już na horyzoncie, jego życie wydaje się proste i wyjątkowo nieskomplikowane. Do szczęścia wystarczą mu dom (mieszkanie w dobrej lokalizacji, blisko szpitala), obejrzany mecz Arsenalu oraz kot. Choć ma bardzo dobrą pracę, nie zarabia wystarczająco dużo aby szybko spłacić swoje mieszkanie. Wtedy na jego drodze pojawia się Yoon Ji Ho. Dziewczyna potrzebuje miejsca do zamieszkania, on potrzebuje osoby, która płaciłaby czynsz, karmiła kota i segregowała śmieci. Dwójka bohaterów decyduje się zawrzeć fikcyjne małżeństwa na zasadach kontraktu, które trwać będzie dwa lata.

"Życzę nam wszystkim szczęścia. Aby wszystkim się nam powiodło. Ponieważ to nasze pierwsze życie."

Wiele jest ważnych w życiu chwil, a w tak wielu z nich bierzemy udział po raz pierwszy. Jest pierwsze wyznanie miłości, pierwszy ślub, pierwsze małżeństwo, pierwszy rozwód. Wszystko to zdarza się po raz pierwszy. Nie mamy doświadczenia, jak postępować w takich sytuacjach i jak się zachować aby nie stracić a zyskać. Nie wiemy, jak ustrzec się od błędu. Na tej właśnie koncepcji oparta jest cała fabuła tej historii. Poza bardzo spokojną parą, jaką tworzą Yoon Ji Ho i Nam Se Hee, zobaczymy tu jeszcze losy czwórki ich przyjaciół. Tradycyjnie będzie para, która jest ze sobą od lata, jedna strona nie chce być przymuszana do małżeństwa, przez co związek się rozpada. Jest też para, której charaktery nie mogłyby być bardziej skrajne, a jednak dochodzi między nimi do porozumienia. Są presje społeczne i tradycje, od których trudno się wyzwolić. Wszystko, co ważne, dzieje się po raz pierwszy.

REKOMENDACJE

"Because This is My First Life" to moja dwudziesta czwarta drama koreańska, a tym samym dwunasta obejrzana w tym roku. Jak wiele tytułów z tego gatunku ma bardzo mocny wstęp i kończy się z przytupem. Zainteresowanie można byłoby stracić jedynie w trakcie trwania opowieści, kiedy akcja lekko zwalnia. Liczyłam zdecydowanie na więcej w temacie produkcji dram (kulis procesu), skoro autorka pisze scenariusze. Początkowo sam tytuł uważałam za nawiązanie do reinkarnacji, choć takie wątki nie pojawią się tam wcale.

Główny bohater ma problem z wyrażaniem emocji, a bez tego główna bohaterka nie wyobraża sobie swojej jedynej życiowej miłości. Choć chłopaka pokochała (mimo okoliczności i kontraktu), nie chciałaby żyć w stałej niepewności uczuć. Jest fikcyjne małżeństwo, ale pojawia się prawdziwa miłość. Czy wszystko uda się jeszcze naprostować?

"Because This is My First Life"
Stacja: tvN
Ilość odcinków: 16
Czas trwania epizodu: 1 godzina
Emisja: październik - listopad 2017
W SKRÓCIE: Ciepła opowieść w wielu momentach zbudowana na bazie komedii, choć jednocześnie nie unikająca trudnych tematów. Fajerwerki na początku i w finale historii, ale tytuł zdecydowanie wart uwagi.

Widzieliście już "Because This is My First Life"?
A może znacie inne historie, w których pojawia się wątek fałszywego małżeństwa?


P.S.: Zawsze tak troszkę jest, że porównujemy poprzednią dramę do tej obecnie oglądanej, prawda? Nawet jeżeli to inny gatunek - przyglądamy się samej konstrukcji historii. Aktualnie oglądam "I’m Not a Robot" i jestem zachwycona atmosferą typu "Strong Woman Do Bong Soon".

piątek, 1 grudnia 2017

Eliza i jej potwory - W konstelacji


"Morze Potworne" to internetowy komiks, który podbił serca wielu fanów. Dokładnie co tydzień pojawiają się nowe plansze, ukazujące dalszy ciąg tej niezwykłej historii. Fani zakładają koszuli z cytatami z komisu "Odnalazłeś mnie w konstelacji" czy robią sobie tatuaże z hasłem serii "W tym morzu są potwory". Wszyscy zastanawiają się tylko, kim jest tajemnicza Lady Konstelacja - autorka opowieści, która tak niezwykle chroni swoją prywatność.

W tym samym czasie przed tabletem graficznym w swoim pokoju przesiaduje Eliza Mirk - osiemnastoletnia dziewczyna, mająca bardzo sprecyzowane plany na przyszłość. Teraz jedyne, co musi zrobić, to przetrwać ostatnie miesiące w liceum. Szkoła średnia to miejsce, w którym postrzegana jest jako odludek. Jedyni przyjaciele istnieją w jej życiu jedynie online, co bardzo niepokoi rodziców bohaterki. Jednak dziewczynę nie za bardzo to wszystko obchodzi - dzięki komiksowi zarobiła już tyle aby nie musieć martwić się niczym więcej... aż do chwili w której pojawia się chłopak imieniem Wallace. Eliza ma go tylko oprowadzić po nowej dla niego szkole, lecz odkrywa, że to jeden z fanów "Morza Potwornego" - komiksu, który sama tworzy.

Jaka jest cenna utraty prywatności? Czy miłość będzie wystarczającym powodem aby zdradzić tak długo skrywany sekret?

Źródło: monstroussea.com
Francesca Zappia rozpoczyna w swojej książce opowieść o dziewczynie, której udaje się stworzyć kultowy komiks. Im większa jego popularność, tym większa cena sekretu, kto jest jego autorem. Prywatnie Eliza nie jest jednak zadowolona ze swojego dotychczasowego życia i dlaczego nie chce aby fani dowiedzieli się, kto stoi za stworzeniem "Morza Potwornego". Bohaterka nie chce porównania jej osoby z własnym dziełem - stanowi to jej największy koszmar. Przed oczami ma wciąż przykład powieści "Dzieci Hypnosa" - jej ulubionej książkowej serii, która nie została dokończona, kiedy jej autorka załamała się psychicznie. Czy Eliza podzieli jej los, gdy wszyscy poznają prawdę?

Prawie tyle samo miejsca, co Eliza, w powieści zajmuje Wallace Warland. Początkowa niechęć bohaterów do siebie przeradza się w nić porozumienia, przywiązanie, a w konsekwencji w miłość. Przeszłość chłopaka kryje w sobie obraz rodzinnej tragedii. Mogłoby to tłumaczyć rozwój późniejszych wydarzeń, niezwykle jednak żal Elizy, która znajdzie się (dosłownie) na życiowym zakręcie. Zachowanie chłopaka w krytycznym momencie nie pozwala zaliczyć Wallace'a do grona ulubionych bohaterów. Poza tym poznajemy jeszcze zakręconych na punkcie sportu rodziców Elizy (którzy odegrają swoją rolę w utrzymaniu sekretu), dwójkę jej braci (którzy okażą niespodziewane wsparcie), rodzinę zastępczą Wallace'a oraz jego grono przyjaciół - także fanów internetowego komiksu.

"Eliza i jej potwory" to powieść, która ukazuje jak wygląda rzeczywistość osoby żyjącej w fandomie danej serii. Jak to się często zdarza, o wiele bardziej ciekawi czytelnika rozwój wydarzeń w komiksie niż faktyczne losy bohaterów - tutaj Elizy i jej przyjaciół. Wstawki w książce to grafika z plansz "Morza Potwornego" plus transkrypcja komiksu na prozę. Choć historię poznajemy wycinkami, to i tak angażuje ona o wiele mocniej niż losy jej autorki.

Myślę, że chętnie przeczytałabym "The Children of Hypnos", występującą w powieści ulubioną serię Elizy, gdyż Francesca Zappia pokusiła się już o spisanie tamtej historii dziewczyny, którą próbują zabić jej własne koszmary. Cieszę się, że poznałam w pierwszej kolejności losy Elizy, choć powieść ta z całą pewnością nie trafi do grona moich ulubionych, do których to wraca się wielokrotnie. Pozostaje to jednak nadal dobrze napisana powieść dla młodzieży, która idealnie pokazuje jak cienka bywa granica naszego zdrowia psychicznego i jak łatwo naruszyć kruchą równowagę naszego życia.


"Eliza i jej potwory" - Francesca Zappia
Typ: opowieść w jednym tomie
Wydawnictwo: Feeria Young
Rok wydania: USA maj 2017
Stron: 400 (gruby papier, ciężka książka)
W kolejności: NR 24/2017/11/02 (508)
Dla kogo: dla osób, które rozumieją, co to znaczy być w fandomie jakiejś serii, dla fanów "Fangirl" od Rainbow Rowell, dla tworzących własne historie (opowiadania czy to opowieści graficzne)
  • Tutaj znajdziecie przykładowe grafiki z "Morza Potwornego" (specjalnie stworzona w tym celu strona), jeśli chcecie się dowiedzieć, jak wyglądał styl Elizy i jej pomysł na historię.
  • Na stronie empik.com można przeczytać początek tej powieści.

piątek, 17 listopada 2017

While you were sleeping

Pomachaj do nich, zaraz będą oglądać nową dramę :)
Okno w pokoju zaklejone jest masą karteczek samoprzylepnych. Na każdej z nich znajduje się fragment innego snu. Na każdej jest wizja czyjejś przyszłości. Nie jest to scenariusz zakończony szczęśliwym zakończeniem.

W czasie snu młodzi ludzie poznają przyszłe dni swoje, swoich bliskich i całkiem obcych im jeszcze osób, a twórcy tej dramy stawiają przed bohaterami wyzwanie: czy uda im się odwrócić zły los, jeśli poznają wcześniej swoje przeznaczenie?

Nam Hong Ju od zawsze w swoich snach widzi przyszłość, której za nic nie może zapobiec. Z czasem przestaje próbować ratować życie innych ludzi, których kroki i tak prowadzą do wyśnionej w śnie zguby. Z tego powodu dziewczyna odchodzi nawet na dłuższy czas z pracy reporterki telewizyjnej. Wszystko się zmienia, kiedy u progu jej drzwi znajdzie się nowy sąsiad - dokładnie ten, którego spotkała już we śnie.

Jung Jae Chan zaczyna dopiero karierę w sądzie. Niemiła sąsiadka ostrzega go o losie znanym jej tylko ze snów. Jakże osoba dochodząca sprawiedliwości za pomocą dowodów rzeczowych może uwierzyć w coś takiego? Mężczyzna przekona się o tym, kiedy i on wyśni zguby los drugiej osoby i spróbuje mu zapobiec.

Okazuje się jednak, że zmieniony scenariusz wydarzeń wprawia w ruch zupełnie inne działania i ich konsekwencje. Tak do dwójki śniących sny o przyszłości osób dołączy młody policjant Han Woo Tak, który ukrywa tajemnicę mogącą zdyskredytować go z służby w zawodzie.

Jeden negatywny scenariusz, jeden pozytywny i jeden, który pokazuje inne rozwiązanie dla konfliktu. Czy połączone siły mogą przeciwstawić się przeznaczeniu?

"While You Were Sleeping" to już moja dwudziesta trzecia obejrzana drama koreańska. Na premierę tytułu czekałam od momentu pojawienia się pierwszych informacji związanych z rozpoczęciem prac ekipy filmowej. Stopniowo ukazywały się plakaty promocyjne (najpierw fanowskie), potem krótkie zapowiedzi aż po pełen zwiastun.

Dramę oglądałam zawsze w dniu jej emisji i początkowo bardzo byłam przekonana do tej historii. Jest tam wszystko, co lubię: sny i trochę nadnaturalny ich wątek (ale nie taki aby dominował fabułę), romans i emocjonujące rozprawy na sali sądowej. Nawet rola drugoplanowa (second lead) jest tu dobrze obsadzona. Do tego sporo poczucia humoru. Są i siły zła (tutaj adwokat), których los nie jest widzowi obojętny. Mimo tego wszystkiego, powoli czar słabł, a mi trudno nazwać jest ten tytuł ulubionym. Nie aż tak spektakularny początek, jak dalszy przebieg, gdzie romans stracił na sile, choć nic go nie zakłócało. Pierwsza z wizji sennych tak bardzo przypominała rzeczywistość iż trudno było wytyczyć granicę i szkoda, że dalsze sny też nie zostały zaprezentowane w taki sposób. Jeśli chodzi o wątek romantyczny w historiach z sali sądowej, to lepiej sprawdzi się tutaj tytuł "Suspicious partner", a jeśli o losy oskarżonych chodzi i stopień napięcia to warto sięgnąć po "I hear your voice", gdzie również zagrał Lee Jong Suk.

"While You Were Sleeping" - OPIS
Rok produkcji: 2017
Emisja: 27.09 - 16.11.2017
Ilość odcinków: 32
Czas trwania jednego odcinka: 35 minut
Muzyka: jak zawsze na najwyższym poziomie

Choć jest tu czerwony wyścigowy samochód i pościgi na przestępcami, to trudno tej serii dorównać do "W - Two Worlds" - zeszłorocznej produkcji, w której wystąpił Lee Jong Suk.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...