Szukaj w tym blogu/ wpisz tytuł, którego szukasz

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOP 10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TOP 10. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

10 książek o bohaterkach: heroines I like


Zbliża się Dzień Kobiet, tak więc postanowiłam przypomnieć tu kilka świetnych historii i opowiedzieć o ich bohaterkach. Wszystko zaczęło się od takiej specjalnej kategorii dla książek, którą podpatrzyłam na portalu Goodreads i postanowiłam też dołączyć do swoich półek: mowa o "heroines I like". Pomysł był świetny, bo ileż to razy historia byłaby o wiele lepsza, gdyby nie... jej główna bohaterka?
Szczerzę muszę przyznać, że nie za często trafia do tego grona jakaś nowa powieść. Teraz kilka słów o tych, które tam już są. Bohaterki te są bardzo różne, lecz łączy je zasadniczo jedno: nigdy się nie poddają, polegają na sobie, choć pragnęłyby mieć sprawdzonych przyjaciół i nie czekają na ratunek, choć miło spotkać w życiu miłość pod postacią swojego księcia. To zaczynamy ten ranking :)

1. CINDER ["Saga ksieżycowa: Cinder" - Marissa Meyer]
Cinder nie chciała iść na bal do chwili, gdy spotkała księcia osobiście, a nawet wtedy wzbraniała się przed tym. Dziewczyna-cyborg, która skrywa swoją metalową protezę ręki i nogi, nie jest dobrym towarzystwem dla przyszłego cesarza. To jednak ją polecono jemu jako najlepszego mechanika w Nowym Pekinie. Przyjmując zlecenie naprawienia osobistego androida cesarza, Cinder przypieczętowuje swój los, który zmieni się teraz nieodwracalnie. Imię głównej bohaterki "Cinder" to oczywiste odwołanie do słowa "Cinderella", czyli "Kopciuszka". Kopciuszek przechodzi w swoim życiu przez wiele skrajnie beznadziejnych sytuacji, znosi mnóstwo upokorzeń i codziennie wykonuje zadania, których nikt nie chciałby się podjąć. Po tych wszystkich latach życia w cieniu, za jej wytrwałość i dobroć serca czeka na dziewczynę nagroda. I nie mowa tu tyle o księciu, ile o uwolnieniu od zależności od przybranej rodziny oraz podjęcia walki o swoją przyszłość i wolność.

2. DERYN SHARP ["Lewiatan" - Scott Westerfeld]
Dziewczyna w służbach powietrznych to rzecz niepojęta, ale nie dla Deryn. Ona pamięta wspólne loty z ojcem i nie ma zamiaru ładnie kłaniać się ubrana w piękne suknie na salonach Anglii. W przebraniu chłopca (pod imieniem Dylan) i z pomocą swego kuzyna udaje jej się dostać nawet na pokład Lewiatana. Jak długo jej tajemnica pozostanie w ukryciu ? Pewnego dnia "losy dwojga bohaterów, których różni niemal wszystko, niespodziewanie się przecinają". Czyj sekret ujrzy światło dzienne jako pierwszy: jej czy Aleka - syn zamordowanego arcyksięcia? I jak długo można udawać przyjaciela księcia, kiedy ... zaczyna się żywić do niego głębsze uczucia, a wciąż jest się Dylanem a nie Deryn?

3. GWENDOLYN SHEPHERD ["Czerwień Rubinu" - Kerstin Gier]
Gwendolyn Sepherd to rubin, ostatnia z dwunastu podróżników czasów urodzonych na przestrzeni wieków. Oczywiście miło by było, gdyby ktoś powiedział jej o tym wcześniej. Po kilku niekontrolowanych przeskokach w czasie , masie strachu i nerwów, trafia pod ochronę Strażników i wszystko zdaje się być pod kontrolą. Niestety Gwendolyn nadal odsuwana jest od ważniejszych informacji, a wręcz uważana za szpiega. Reszta wierzy, że dziewczyna pomaga poprzedniej parze podróżników w czasie. Gwen sama nie może być pewna swojej niewinności, nikt nie wie jakie decyzje przyjdzie mu podejmować w przyszłości.
Książkę czyta się szybko, jest pełna napięcia i zwrotów akcji,  wszystko to z uśmiechem na twarzy... który zawdzięczać można tylko fantastycznej narracji Gwendolyn. Nawet najbardziej stresujące sytuacje potrafi rozładować trafny i zabawny komentarz, a tutaj na Gwen zawsze można liczyć.

4. ALINA STARKOV  ["Szturm i Grom" - Leigh Bardugo]
Alina ma różne tytuły. Nazywają ją Przyzywaczką Słońca czy też chcą włączyć do żywotu świętych. Sama bohaterka niechętnie tak siebie nazywa. Zwykła pani kartograf, aż objawiła się niezwykła moc - przyzywanie światła. Okazuje się, że to przeciwwaga dla Fałdy Cienia (fizyczna ciemność w postaci morza, które rozdziela kraj) i potęgi Darklinga, który ciemność mógł przyzywać. Darkling i Alina to bardzo ciekawa relacja. Ona jest Przyzywaczką Słońca, on zdołał ożywić cień. Ona wypełnia świat światłem, on pogrąża go w ciemnościach. Lecz i promień światła może śmiertelnie ciąć, tak jak mrok otumanić umysł. Ona to światło, on to mrok - lecz może to jedna i ta sama moc?  Alina to niezwykle świadoma bohaterka, ze sporą dawką zgromadzonej już mądrości życiowej. Trafia jednak na szarość między mrokiem i światłem, gdzie trudno odnaleźć właściwy kierunek. To także jedna z nielicznych bohaterek, które w sposób o wiele bardziej racjonalny kierują swoją mocą.

5. ELLIE LINTON  [seria "Jutro" i "Kroniki Ellie" - John Marsden]
W "Igrzyska Śmierci" Katniss podróżuje pociągiem przez dystrykty aż do Kapitolu. W "Niezgodnej" Tris wskakuje i wyskakuje z pędzącego pociągu by dowieść w pierwszym teście swej odwagi. Lecz zanim zostały spisane przygody obu tych trylogii był już finał serii  "Jutro", a tam wskakiwanie do wagonu, pościg, walka, wyskakiwanie i wysiadka - wciąż z tego samego pociągu w wykonaniu naszej Ellie Linton. Okupacja Australii i losy grupy przyjaciół, którzy nie mając żadnej broni poza swoim sprytem postanowili walczyć z okupantem - czyli niesamowita opowieść o sile charakteru, walki o przetrwanie, życiu, miłość i wolność. Ellie ma doprawdy niewyobrażalnie mocną psychikę.

6. ROSEMARIE HATHAWAY  ["W mocy ducha" - Richelle Mead]
Rose to perełka tej serii. Zdecydowanie jedna z moich ulubionych bohaterek w świecie literatury. Dziewczyna, która szkoli się na strażniczkę i wie, że w przyszłości nie jeden raz przyjdzie jej zabijać w ochronie innych. Można by powiedzieć, że przejawia lekkie objawy szaleństwa, jest nieposłuszna i nieprzewidywalna, ale dla dobra najbliższych zrobi wszystko. Z Rose Hathaway nie można się nudzić. Za ważny element fabuły uważam także połączenie (paranormalna więź) jakie łączy Rose i Lissę, bo dzięki temu książka ta jest w takim samym stopniu o prawdziwej przyjaźni (Rose i Lissa) jak i o miłości (tutaj można być wymieć sporo par). W tle mamy niespotykany dotąd świat moroji (wampiry czystej krwi) i dampirów (mieszańców), a także tajemniczych alchemików (Kroniki Krwi). Tytuł może być troszkę mylący (Akademia Wampirów) - choć są tutaj karmiciele i moroje piją krew, to nie jest to typowa powieść o wampirach. Zakorzeniona silnie w tradycji wschodnioeuropejskiej kultura i tradycja w której dwór królowej otaczają arystokratyczne rody to godziny warte lektury.

7. CLARISSA FRAY  [Wszystkie Miasta Cassandry Clare]
Wszystkie Miasta Cassandry Clare, czyli sześć tomów serii Dary Anioła to opowieść, w której jedną z przewodniczek jest Clary Fray. W starej trylogii (tomy 1-3) tylko Clarissa relacjonuje ciąg niezwykłych wydarzeń i pomimo udostępnienia także innej narracji (tomy 4-6) ja nadal będę skłaniać się do zdania, że to nieświadoma swojego dziedzictwa, uzdolniona plastycznie nastolatka była najlepszą przewodniczką po tym świecie.
O czym jest ta opowieść? Nocni Łowcy stulecia temu wymieszali swą krew z anielską i przyrzekli chronić ten świat przez demonami przybywającymi z innych wymiarów po to tylko by krzywdzić ludzkość przez kolejne pokolenia. Walka trwa latami, bezimienni obrońcy odchodzą, a ich rodziny nie mogą nawet nad nimi zapłakać. Demoniczne siły nie słabną, a Clave (zgromadzenie Nocnych Łowców) trzymając się swych żelaznych zasad wydaje się nie szukać przyczyny problemu i tak sprawę w swojej ręce bierze nowe, młode pokolenie.

8. HAZEL GRACE  ["Gwiazd naszych wina" - John Green]
"Gwiazd naszych wina" pokazuje i udowadnia, że miłość jest uniwersalna. Stanowi pojęcie wykraczające ponad wszystkie bariery. Nie można powiedzieć, że komuś się należy, a innym nie. Nie ma racji stwierdzenie, że jednym jest wpisana, niczym przeznaczenie w gwiazdach, dla innych z różnych względów pozostając poza zasięgiem, jedynie w sferze marzeń. Trudno jest pisać o cierpieniu, chorobie i pożegnaniu z tym światem. Jeśli widzieliście tylko filmową ekranizację "TFIOS", to nie ukazano tam nawet cząstki tego, jak silną osobowość stanowi Hazel - szczególnie kiedy musi pozostać siłą, kiedy każdego dnia powoli żegna osobę, którą tak pokochała. Jedyna taka powieść Greena i myślę, że żadna już jej nie dorówna.

9. CLAIRE DANVERS  [Wszystkie Księgi "Wampirów z Morganville"]
Znaki rozpoznawcze tej serii to szybka akcja wraz z niezapomnianymi postaciami i ich bezkonkurencyjnymi dialogami. Mowa oczywiście o bohaterach Morganville: części ludzkiej i bardziej wampirze w swej naturze. Każda z kolejnych części tej serii opisuje inny z zawiązanych konfliktów, napotkanych problemów, czy nowych gości, z którymi poradzić muszą sobie mieszkańcy miasta wampirów pośrodku pustyni.
Podobnie jak w przypadku Wszystkich Miast Cassandry Clare (see section 7), Claire to główna narratorka pierwszych tomów serii. Dziewczyna przybywa do Morganville na studia ... troszkę przed czasem, bo poprzez dobre wyniki wcześniej zakończyła swoją edukację w szkole średniej. W akademiku trafia na okropną grupę dziewczyn, które nie tylko uprzykrzają jej życie, ale i ... wręcz grożą jego utratą. Claire szuka więc stancji i ją znajduje ... a wraz z nią inne tajemnice tego miasta praktycznie pośrodku pustyni. Ale żeby wampiry? W takim miejscu? Okazuje się, że bez patrona (wampirzego) bezpiecznym czuć się tu nie można, ale panna Danvers nie zamierza się poddać. Jedna z nielicznych serii, gdzie bohaterowie serii pozostają ludźmi, doceniają ten fakt i nie chcą za nic przemieniać się w krwiopijców... a sytuacji podbramkowych w życiu czwórki lokatorów nie brakuje. Najsilniejsze z nich jest jednak ta najmłodsza, czyli nasza Clarie.

10. ANIA SHIRLEY  ["Ania z Avonlea" - Lucy Maud Montgomery]
Czy muszę przedstawiać postać albo argumentować ten wybór? Przyznam tylko, że nie wszystkie cechy charakteru panny Shirley lubię, ale siły charakteru i uporu w dążeniu do celu postaci tej odmówić nie można.

Ciekawa jestem kogo Wy wymienilibyście jako swojego ulubionego narratora wśród postaci żeńskich? Kogo opowieści najbardziej lubicie słuchać?


Post przygotowany dla portalu Bookeriada & Przyjaciele (CAŁY ARTYKUŁ) 

poniedziałek, 9 lutego 2015

10 książek o miłości, czyli najlepsze OTP

Zdarza się czytać książkę, a nawet cała serię, dla kilku tylko postaci - a konkretniej pewnej pary. Chyba jeszcze częściej zdarza się z takich powód oglądać serial. Długie, pełne innych wątków odcinki i całe sezony, zmęczone tylko po to aby zobaczyć realizację swojego wymarzonego scenariusza. Mowa oczywiście o OTP (One True Pairing), czyli jedynym, słusznym połączeniu bohaterów jakie istnieje. A przynajmniej powinno istnieć według nas, to wybór OTP jest skrajnie subiektywny.

Jeśli chodzi o moje ulubione książki o miłości to trudno mi wskazać takie "od początku do końca" opowieści tylko i wyłącznie o miłości. Takie wątki upatruję sobie raczej w seriach, które są wielotematyczne. Mogę jednak potwierdzić, że ranking jaki przedstawię, zawiera historie tylko takich par, które pokazują jakie elementy powinno zawierać w sobie romantyczne uczucia na całe życie.

1. Susannah Simon i Jesse de Silva / POŚREDNICZKA

Seria, którą czytałam tyle lat temu, a do historii tej pary do dziś porównuje inne. Susannah się przeprowadza i za nic nie chce mieszkać w starym domu, bo istnieje wówczas całkiem spora szansa, że ktoś tam odszedł lub odebrano komuś cenny dar życia. Przeczucia się sprawdzają i oto jest jej własny (dodatkowy) rezydent pokoju, czyli duch  Jesse de Silva. Niewiarygodnie przystojny, wciąż coś wtrąca po hiszpańsku, a do tego po początkowych sprzeczkach zdecydowanie zawsze ruszy na pomoc młodej mediatorce z tamtym światem. To taka opowieść, gdzie droga od skrajnej nieufności wiedzie do zaufania, a potem od przyjaźni do wyznania miłości. Choć to uczucie skazana na porażkę, prawda? Można się przekonać czy tak rzeczywiście jest tylko w lekturze pełnej humoru i zdecydowanie najlepszej serii od Meg Cabot.

2. Sydney Sage i Adrian Ivashkov (Sydrian) / KRONIKI KRWI

Alchemicy strzegą dzisiejszy świat przed wiedzą o istnieniu dampirów i strzyg, istnych stworów nocy. Sydney Sage to młoda i niezależna kobieta, choć jej życie bardzo ogranicza przynależność do tajnego stowarzyszenia alchemików. Tym razem musi udawać uczennicę w liceum i pilnować siostry królowej dampirów. W dodatku misję wplątał się także Adrian Ivashkov, znany łamacz serc z poprzedniego cyklu "Akademia Wampirów", któremu to serce aktualnie złamano. Imprezowy dampir to rozpuszczony dziedzic fortuny, choć ostatnio odcięto mu do zwyczajowych szaleństw środki. Bardzo polubiłam Sydney z poprzedniej serii tak samo jak Ivashkova i nie mogłam się aż doczekać relacji, jakie utworzy ta para, choć to wydawało się niemożliwe. A jednak! Cała gama emocji w pełnej akcji, lecz jednocześnie subtelnej opowieści o narodzinach miłości. W Polsce jeszcze dwa tomy (ale wydawnictwo nie śpieszy się z wydawaniem - jeden tom średnio na ROK!) aż poznamy finał tej serii.

3. Clarke Griffin i Bellamy Blake (Bellarke)  / "MISJA 100"

Choć książka tak jeszcze nie rozwinęła skrzydeł, moja sympatia do tej pary oparta jest w dużej mierze na kreacji serialowej postaci. Ona jest racjonalna i została niesłusznie skazana (przynajmniej w serialu), on dostał się na misję na Ziemi poprzez złamanie prawa, a przemoc uznaje za drogę do udanej argumentacji. Zmieniają się jednak oboje, a zmienia ich chyba w dużej mierze to, co zaczyna ich łączyć coraz bardziej. Coś ich ku sobie niewątpliwie ciągnie - jak więc nie uwielbiać tego na ekranie? Serialowa wersja "The 100" nigdy nie byłaby dla mnie taka zajmująca, gdyby nie Bellarke wyczekiwane w każdym epizodzie.

4. Mia Hall i  Adam Wilde / "WRÓĆ, JEŚLI PAMIĘTASZ"

Tym razem będzie to w całości opowieść o miłości, bez udziału wątków paranormalnych czy też rozgrywająca się w antyutopijnej przyszłości. Choć "Jeśli zostanę" przeczytałam lotem błyskawicy, to tak po prawdzie właśnie drugi tom tej serii skradł mi serce i przekonał do Mii i Adama. Jedna doba w Nowym Jorku by wyjaśnić załamanie takiego obiecującego uczucia, które miało przetrwać wszystko. A może jest jeszcze na to szansa? Mimo upływu lat, bo może w miłości rzadko można powiedzieć, że wszystko jest już spisane na straty. Historia pełna niezwykle romantycznych momentów, chwytająca za serce - delikatna, subtelna i godna zapamiętania.

5. Tessa Gray i Jem Carstairs / MECHANICZNY KSIĄŻĘ

Tak, tak - Tessa i Will, wiem. Kiedy ja przez lekturę finałowego tomu trylogii trzymałam kciuki za Jema? To Will zauroczył mnie w pierwszym tomie i to tutaj liczyłam na coś więcej i... rozumiem dlatego Will musiał być tak okrutny... ale w dwójce pojawił się Jem, w tej nowej odsłonie i czar został rzucony. Nieodwołalnie. Uczucie Tess i Jema nie było tak gorączkowe i gwałtowne jak relacja bohaterki z Willem, ale przekonało mnie swoja siłą, poczuciem bezpieczeństwa, delikatnością i stanowczością. Choć ani fani Willa ani Jema nie mogą narzekać przy rozwiązaniu, jakie zaproponowała Cassandra Clare. Zaintrygowani? Polecam Mechaniczną Trylogię, która stanowi prequel to Darów Anioła.

6. Gwendolyn Shepherd i Gideon de Villiers  / TRYLOGIA CZASU

Gwen nie miała być nawet nominowana do podróży w czasie. Ten szczególny gen, determinujący taką możliwość, przypadać miał jej kuzynce, która wraz z przystojnym Gideonem, zawsze była do podjęcia tej misji szkolona. I tak oto, to nasza rozbrajająca, niezdarna i lekko roztrzepana Gwen przeskakuje kilka razy (niebezpiecznie i niekontrolowanie) do innej epoki. Cała rodzina jest wściekła, kuzynka chciałaby się jej pozbyć, ale chyba po części także za to, ile teraz połączy Gwen z Gideonem. A łatwo nie będzie! Chłopak jest arogancki i przekonany o swojej nieomylności.  Para musi jednak podróżować razem i razem ma ważną misję do wykonania. To taka zwyczajna, ale i jednocześnie całkowicie niezwyczajna miłość, opowiedziana w historii pełnej humoru. Nie polecam ekranizacji, w pierwszej kolejności trylogia, a potem można pokręcić głową nad tym, co wyczynia niemiecka wytwórnia z historią, która gotowa jest już pod scenariusz...

7. Ruby i Liam / MROCZNE UMYSŁY

W świecie przyszłości, gdzie nie ma zaufania, a każdy nastolatek może się okazać jednym z tych przeklętych (i pokręconych) paranormalnym darem, Ruby załapuje się jako pasażer na gapę. Grupie dzieciaków, która podróżuje razem by przetrwać, nie jest łatwo kogoś nowego zaakceptować. I słusznie się wahają, bo Ruby skrywa swoje przerażające umiejętności Pomarańczowej, zasłaniając się nieszkodliwym praktycznie przynależeniem do grona Zielonych. Liama urzekła jednak jej skryta natura, a czytelnika bez chwili wahania uwodzi sam Liam - jednym słowem złoty chłopak na takie trudne czasy. Czy można wybaczyć odebranie wspomnień? Czy można przypomnieć sobie o wspólnych chwilach i uczuciu, które kiedyś łączyło, mimo iż chwile te zostały z pamięci bezpowrotnie wyrwane? Pełna akcji trylogia Mroczne Umysły już w kwietniu uzyska swój finał.

8. Mara Dyer i Noah Shaw - "MARA DYER: PRZEMIANA"

Podobnie jak w przypadku "Wróć, jeśli pamiętasz" (punkt 4 na liście) w historii tej pary urzekła mnie nie część pierwsza trylogii, a dopiero kontynuacja losów bohaterów. Mara zatraca granice między rzeczywistością a snem, tym co się zdarzyło, a tym co tylko zdarzyć się mogło. Cały czasy pozostaje jednak przy niej Noah. Dziewczyna sama w to (swoje szczęście) nie wierzy, lecz kto nie byłby wdzięczy za drugą, bliską nam ludzką duszę w takich trudnych chwilach. Mara i Noah miewają często kłótnie, ale wyraźnie mają się ku sobie. I który chłopak pójdzie do psychiatryka, byle tylko być ze swoją dziewczyną i móc ją chronić?

9. Percy Jackson i Rachel Elizabeth Dare / "BITWA W LABIRYNCIE"

A gdzie Annabeth Chase spytają pewnie fani? Mitologia w nowym wydaniu nie za bardzo skupia się na opowieści o miłości. Za dużo potworów, pojedynków bogów, zamieszania z tytanami i misji herosów aby wplątać tam takie jeszcze zawirowania, choć wątki romantycznie niewątpliwie tam się znajdą. Percy jest niezwykle empatycznym bohaterem, a Rachel reprezentuje nasz świat (nas czytelników, po drugiej stronie kartek i historii). To jak przedstawiają się relacje syna Posejdona i tej dziewczyny od czasu, kiedy się poznali, po późniejsze przypadkowe spotkania - przeurocze! Co jest z tymi OTP, że im bardziej nie mają one szans na realizację, tym słuszniejsze się nam wydają?


10. Babi i Step / "TRZY METRY NAD NIEBEM"


Federico Moccia i moim zdaniem jego najlepsza powieść. To historia z czasów współczesnych, bez żadnych wątków paranormalnych - czysta opowieść o miłości i to bardzo, ale to bardzo burzliwej. Ona ma szkołę i zdecydowanie nie powinna się z nim zadawać, on ma sporo wolnego czasu, bijatyki w kalendarzu i ... serce do oddania. Czy przeczytacie powieść czy przeżyjecie ją raz jeszcze w wersji włoskiej adaptacji filmowej czy hiszpańskiej produkcji - zaczaruje was ona na kilka godzin. Jeśli nie znacie jeszcze (jakimś cudem) tego tytuły, to będzie to świetny film na Walentynki.

I po rankingu, ale o ileż byłby on interesujący, gdyby chodziło o serialowe pary? Kto wie, do Świętego Walentego jeszcze trochę czasu. Byłoby: Olicity, SnowBarry, Mash, Frary, Cylice, Captain Swan, Kristanna...

Jakie Wy znacie / lubicie książkowe pary, które swoją historią pokazują, jak powinna wyglądać prawdziwa miłość? A może mniej prawdziwa, ale za to skrajnie romantyczna? Zbliża się przecież święto zakochanych i na lekturę takich powieści można sobie pozwolić z całą pewnością :)

Wpis dla Bookeriada &
Fragment tego postu znajduje się w Walentynkowym wpisie na STRONIE

poniedziałek, 4 lutego 2013

Top 10: ulubione seriale

Kiedy zdarzy się wolny dzień lub choć parę godziny, zaraz obok zajmującej lektury pojawiają się historie w odcinkach, czyli serialowe opowieści czekające na ciąg dalszy. O wiele chętniej sięgam po seriale niż filmy. Prawda jest taka, że nawet kiedy czasu brak, trudno się oprzeć pokusie aby nie obejrzeć najnowszego odcinka ulubionej serii. Serialowe TOP 10 to notowanie tych z nich, które przywołałam z pamięci.
Aktualne odcinki i daty ich premier zawsze śledzę na FollowMyTv
Kolejność przypadkowa, podział na dwie kategorie. 

- SERIE AKTUALNE -

"The Vampire Diaries" - obecnie sezon czwarty
Serial był dla mnie ekranizacją książki, którą czytałam. Elenę w nowej odsłonie polubiłam od pierwszego odcinka. Losy Damona i reszty Mystic Falls śledzę na bieżąco od 2009 roku. Nina Dobrev zadziwia w kreacji dwóch tak skrajnie różnych postaci jak Katherine Pierce i Elena Gilbert. Ian Somerhalder jako Damon Salvatore to niesamowicie trafiony wybór. Sporo pozmieniano, czasem jestem zachwycona, czasem troszkę już akcją znudzona, ale twórcy tej serialowej odsłony opowieści o dwóch skłóconych braciach i dziewczynie, która ma swój mroczny sobowtór, nadal potrafią mnie zaskoczyć.
Sezon czwarty można zatytułować jako "w poszukiwaniu lekarstwa na wampiryzm." Zobaczymy czy się uda.


"Pretty Little Liars" / "The Lying Game"
Dwa seriale razem, gdyż powstałe w oparciu o serie tej samej autorki. Wiele wątków wspólnych dla tych tytułów: gra kłamstw, szantaż, sekrety sprzed lat, niewyjaśnione morderstwa i lęk przed zaufaniem, nawet tym najbliższym sercu.
"The Lying game" (obecnie sezon 2) to życie z ciężarem ukrytej tożsamości. Dwie bliźniaczki - jedna wychowywana w rodzinach zastępczych, druga w luksusowej rezydencji. Emma za namową Sutton przejmuje na moment jej życie, aby ona sama mogła rozpocząć poszukiwania ich biologicznej matki. W tajemnicę zamieszani się praktycznie sami przyjaciele rodziny. Śledztwo jednak nie ma końca, a Sutton chce swoje życie, widząc jak bardziej akceptowana jest na jej miejscu Emma. Sezon 2 przynosi o wiele szybciej rozwiązanie zagadki, niż trzeba na to czekać w Pretty Little Liars - chociaż i tam ostatnie odcinki sezonu 3 dały wreszcie więcej odpowiedzi.


"Once Upon a Time" - zaakceptować baśniowy aspekt w życiu by pogodzić to co baśniowe z tym co pozbawione było magii
To moje najnowsze odkrycie. Na początku emisji widziałam jeden odcinek, z Cameron z zespołu doktora Housa w nowej roli, tutaj już jako głównej. Uwielbiam nowe aranżacji baśni, ale nie widziałam dla tego tytułu szansy większej niż na jeden sezon. Byłam miło zaskoczona, kiedy dowiedziałam się o rozpoczęciu sezonu drugiego. Nadrobiłam poprzedni sezon i zakochałam się w tej serii. Będzie ona miała swój osobny wpis. Teraz już wspomnę, że serial to dwie, osobne historie. Klątwa przeniosła baśniowe postacie do Storybrooke, lecz odebrała im pamięć i zabrała magię. Rumplestiltskin i Zła Królowa są jednymi, którzy pamiętają - są to w końcu twórcy klątwy. Wierzy w to jeszcze Henry, przybrany syn Złej Królowej, a biologiczny syn Emma Swan (tu Jennifer Morrison), która według niego jest kluczem do zwycięstwa dobra nad złem i przywrócenia szansy na baśniowe szczęśliwe zakończenie.
Tylko że baśniowe postacie, mimo iż nie pamiętają swej przeszłości, popełniają te same błędy, co wcześniej i potrzebują pomocy. Dwa poziomy akcji w tej opowieści. Jeden baśniowy, dzięki któremu wiemy co się stało. Drugi na poziomie naszej rzeczywistości, będący jak kubeł zimnej wody. 
Rozdzierające serce interpretacje baśni, przeplatanych wątkami z mnóstwem tych starych i tak dobrze znanych. Seria, której przegapić nie można za nic.

- SERIE ZAKOŃCZONE - 


"Legend of the Seeker" - znany także jako Miecz Prawdy
Oglądany po antenowym czasie edycji. Nieznany mi jest książkowy odpowiednik tej opowieści. Mam nadzieję kiedyś to nadrobić. Na chwilę obecną uczucie, które połączyło Spowiedniczkę i Poszukiwacza jest dla mnie w ścisłej czołówce tych skrajnie romantycznych. Richard i Kahlan - nie można o nich zapomnieć.


"Dollhouse" - czyli miejsce miejskiej legendy
Seria, który oglądałam również po jego czasie antenowej emisji. Niesamowicie mnie wciągnął i uwagę zatrzymał do samego końca, choć ostatni sezon nie jest już taki jak jego poprzednie, fenomenalne epizody. Po mieście krążą legendy, że ludzie znikają, a na ich miejscu pojawiają się te same osoby, lecz z inną już osobowością. Wszyscy słyszeli kiedyś o Domu Lalek, ale nikt nie potrafi potwierdzić tej historii. Jest policjant, który pragnie odkryć prawdę. Jest i Echo, niegdyś Caroline Farrell - najlepszy rezydent Domu Lalek. Czy można wgrać osobowość innej osoby na dysk, a potem do umysły innego człowieka ? Co się stanie, kiedy w jednej osobie nagromadzi się więcej osobowości, z dostępem do ich wszystkich jednocześnie ? Serial ten posiada parę odcinków rozegranych...w antyutopijnej przyszłości, którą stworzyły możliwości kasowania i wgrywania wspomnień, których nie było. A gdzie się podziała w międzyczasie twoja osobowość ?

"Heroes" - plejada najróżniejszych paranormalnych zdolności.
Niezapomniane role jak Milo Ventimiglia w postaci Petera Petrelli czy Hayden Panettiere jako Claire Bennet. Są podróże w czasie, jest i zdolności przewidywania zdarzeń przyszłych, a i wybrać się można do antyutopijnej rzeczywistości - czego pragnąć więcej ?

"El internado" - czyli najstraszniejsze thrillery zawsze w Hiszpanii
Internat Czarna Laguna to miejsce mające swoją mroczną przeszłość. Grupa uczniów odkrywa korytarze biegnące pod byłym sierocińcem, a wraz z nimi masę niebezpiecznych sekretów. Wśród rezydentów także uciekinierka z zakładu dla obłąkanych, szpiedzy poszukujący dzieł sztuki wykradzionych w czasach ostatniej wojny światowej i tajemnica dziwnych badań, w wyniku których, dzieci wyglądają tak samo jak rodzice w czasach ich młodości. Sporo sezonów, ale mniej zostało mi do dokończenia niż ich łącznie powstało.

"Make It or Break It"
Pierwsze dwa sezony bezkonkurencyjne, ostatni raczej znośny. Mimo wszystko miło wspominam i kiedyś pewnie do niego wrócę. Wrażenia z zawodów i życia tych, którzy poświęcili się dla gimnastyki wyczynowej w recenzji "Wskrzesić nadzieję" - "Make It or Break It"

"Jane By Design"
Serial przy którym bardzo często się uśmiechałam. Szkoda, że nie będzie następnego sezonu. Rekomendacje w recenzji Jane by Design czyli "Diabeł ubiera się u Prady" i do tego ... młodzieżowo.

Ciekawa jestem waszych serialowych obsesji :)

wtorek, 8 stycznia 2013

Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2013 roku


Top 10 i tworzone rankingi obserwuje od dawna. Tym razem nie mogłam przegapić okazji aby i sama wsiąść udział w cotygodniowym zestawieniu.
Do kina wybieram się w zasadzie tylko na ekranizacje przeczytanych już powieści i nieczęsto zdarza mi się odstępować od tego zwyczaju. Tak więc moich pięć propozycji najciekawszych ekranizacji / początków serii w ramach akcji Top 10: najbardziej wyczekiwane premiery filmowe 2013 roku.

01.02.2013 - Warm Bodies "Ciepłe ciała"  TRAILER / RECENZJA
13.02.2013 - Beautiful Creatures "Piękne Istoty"  TRAILER PL / RECENZJA TOM 1
14.03.2013 - Rubinrot "Czerwień rubinu" - RECENZJA KSIĄŻKI / TRAILER/ info / blog
29.03.2013 - The Host "Intruz" - RECENZJA KSIĄŻKI  (5.04.2012 POLSKA)
23.08.2013 - Mortal Instruments: City of Bones "Miasto Kości"  KSIĄŻKI AUTORKI / strona filmu

Od najbardziej oczekiwanych:

1. "Miasto Kości" - czyli pierwsza część serii Dary Anioła.
"Miasto Kości" kupiłam w przeddzień wyjazdu na wakacje, a dokładnie wymeldowania się z akademika. Jeśli ktoś przeżył już wymeldowanie w godzinach szczytu to ma świadomość wszechobecnego chaosu, jaki wówczas panuje. Pamiętam jeszcze jak gnałam do autobusu, którego silnik już startował aby odjechać. Dzięki opatrzności się udało, a ja razem z Clary i Nocnymi Łowcami przeżyłam fascynującą przygodę w NY...jadąc przez spalone upałem okolice i podziwiając widoki stojąc w korkach. Oczekiwana od 2009 roku ekranizacja wreszcie w kinach.
Nie byłam przekonana do wyboru aktorów, ale...im dłużej wchodzicie na Tumblr, tym bardziej postrzeganie się zmienia. Lily Collins - od Śnieżki do Nefilim oraz Jamie Campbell Bower - od Volturii do Nocnych Łowców.


2. "Intruz" - czyli pierwsza część trylogii pani Meyer niedokończona na rzecz wampirów
OBEJRZANY - RECENZJA (KLIK)
Lekturę "Intruza" także rozpoczynałam w autobusie do domu, ale sceneria wokoło było o wiele bardziej ponura - stan przejściowy między jesienią a zimą roku 2008. Powieść jednak przenosi czytelnika na rozgrzane piaski pustyni i świat, gdzie w oczach można wyczytać czy pozostała tam jeszcze ludzka dusza.
Kompletnie inaczej widziałam obsadę (choć bardzo cenię Melanie Stryder), lecz ta ekranizacja to dla mnie spora nadzieja, że "Intruz" doczeka się swojej kontynuacji, tak jak lata temu zapowiadano.


3. "Piękne Istoty" - czyli o uroku Południa
OBEJRZANY - RECENZJA (KLIK)
Powieść czytana w 2009 roku, ale dokończona dopiero w grudniu. Teraz nadrabiam straty pochłaniając tom drugi, a trzeci dzisiaj dotarł z samego rana. Film posiada najlepsze zwiastuny z prezentowanych w tym notowaniu i to nie tylko dzięki Florence and The Machine w utworze "Seven Devils". Miałam przyjemność obejrzeć zapowiedź na dużym ekranie i nie mogę się doczekać.


4. "Czerwień rubinu" - czyli premiera pod znakiem zapytania
Trylogia Czasu to jedna z najlepszych opowieści o podróżowaniu w czasie. Dobra zabawa gwarantowana za każdym razem kiedy znów sięgamy po lekturę. Sama pierwszy tom czytałam w całości ponad trzy razy. Dlaczego więc premiera tego filmu nie jest obecnie zaplanowana w Polsce ? Pojęcia nie mam. Kto decyduje o tym, że film wchodzi na ekrany naszych kin ? Produkcja niemiecka i przez to mniej pewna niż amerykańskie hity. Byłaby o wiele wyżej w notowaniu, gdyby nie niepewna data premiery. Mam nadzieję, że  zobaczymy ją jednak w naszych kinach.


5. "Ciepłe ciała" - czyli niespodziewana decyzja
OBEJRZANY - RECENZJA (KLIK)
Lektura tej powieści była zabawna, lecz nigdy bym się raczej nie wybrała do kina na film z zombie w rolach głównych. Tego zwyczajnie nie planowałam, nawet kiedy pojawiły się pierwsze plakaty do filmu. Zwiastun wszystko zmienił - film zdaje się zorganizowany bardziej w ramach komedii i to zdecydowany plus. Nicholas Hoult jako R oraz Teresa Palmer jako dziewczyna, która musi przeżyć wśród zombie.


Pozostałe już bez szczegółowego omówienia:
6. "W pierścieniu ognia" (kontynuacja "Igrzysk Śmierci) 14.11.2013
7. "The Great Gatsby" (ależ ta powieść ma zakończenie, po dziś dzień pamiętam) 10.05.2013
8. "Oz Wielki i Potężny" (w ramach baśni) 8.03.2013  OBEJRZANY
9. "Hansel i Gretel: Łowcy czarownic" (nowa aranżacja baśni) 8.02.2013

Ciekawa jestem waszych zestawień :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...